Apokalipsa - ile lat ma ziemia

Wiele osób, w tym również te które deklarują że są chrześcijanami nie wierzy w to, że koniec świata nadejdzie za ich życia. Uważają, że jest to tak odległy okres, że prędzej ludzie skolonizują inne galaktyki, nim Jezus przyjdzie ponownie na ziemię. Czy jest to błędne wierzenie ?

Bóg wyraźnie dał nam do zrozumienia że koniec tego świata nastanie, nie zapowiedział jednak kiedy to dokładnie nastąpi. Dał nam jednak wskazówki, po których poznamy że jest on bliski.

Po objawieniach zawartych w Biblii oraz wypowiedziach Jezusa możemy stwierdzić, że czas ten z pewnością nie jest tak odległy jak to się wielu ludziom wydaje. Jesteśmy również ostrzegani o tym że apokalipsa przyjdzie tak szybko, że ludzkość będzie zaskoczona. Przygotowani będą jednak ci, którzy dostrzegą owe znaki.

Życie na ziemi trwa mniej więcej 6.000 lat, można to odczytać sprawdzając długość życia Adama i Ewy oraz potomków ich dzieci, aż do czasów Jezusa, oraz z obserwacji i wykopalisk na ziemi. Według kalendarza żydowskiego ziemia ma 5774/5775 lat.

Zaledwie około 1.600 lat od stworzenia Adama, nastąpił ogólnoświatowy potop, który pozbawił życia prawie wszystkich ludzi na ziemi. Jak widzimy Bóg, nie czekał kilka tysięcy lat na to by ziemianie się opamiętali, wiedział że i tak by tego nie zrobili. Mniej więcej 2.400 lat później na ziemię zstępuje sam Bóg pod postacią Jezusa, czyli zaledwie 4.000 lat od powstania ziemi. Ponownie widzimy że okres jaki minął wcale nie jest tak długi. Od tego czasu minęło ponad 2.000 lat, czyli razem około 6.000 lat od Adama i Ewy. Warto zwrócić uwagę na to, że Bóg stwarzał ziemię 6 dni, a siódmego odpoczął. Możemy to przyrównać do 6.000 lat od kiedy powstała ziemia, oraz do 1.000 lat ciemności jaki ma na niej zapanować.

Apokalipsa Jana 20.1-5 "I widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz od otchłani i wielki łańcuch w swojej ręce. I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. I wrzucił go do otchłani, i zamknął ją, i położył nad nim pieczęć, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni owych tysiąc lat. Potem musi być wypuszczony na krótki czas. I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu; widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat. Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat. To jest pierwsze zmartwychwstanie."

W dzisiejszym świecie panuje coraz większa znieczulica. Ludzie mieszkają obok siebie a często nawet się nie znają. Przemoc rośnie do niewyobrażalnych wręcz rozmiarów. Całe miasta opanowane są przez gangi, wyzyskujące miejscową ludność. Bestialskie morderstwa już nie szokują tak jak kiedyś, powoli przyzwyczajamy się do ciągłej przemocy jaka nas otacza.  Nigdy jeszcze w historii świata nie było tak wielu satanistów, zagorzałych przeciwników Boga oraz kultów satanistycznych. Każdego dnia wyłania się coraz więcej wywoływaczy duchów, wróżek oraz fałszywych cudotwórców, przed czym Biblia nas przestrzega.

Kataklizmy jakie nawiedzają ziemię, nasilają się z każdym rokiem. Odnotowuje się rekordowe ilości huraganów, trzęsień ziemi oraz innych żywiołów z którymi człowiek nie może sobie poradzić. Wszystkie te znaki, z pewnością nie są dziełem przypadku, a mają nas ostrzec że ponowne przyjście Jezusa jest bliższe nim nam się  to wydaje.

Na koniec dwa z wielu tekstów zapowiadających nadchodzącą apokalipsę.

Ewangelia Łukasza 21 „Gdy podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. Zobaczył też, jak uboga jakaś wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki, i rzekł: Prawdziwie powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę z tego, co im zbywało; ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie. Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, powiedział: Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony. Zapytali Go: Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie? Jezus odpowiedział: Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem oraz: Nadszedł czas. Nie chodźcie za nimi. I nie trwożcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec. Wtedy mówił do nich: Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie. Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić. A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie. Skoro ujrzycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że jej spustoszenie jest bliskie. Wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry; ci, którzy są w mieście, niech z niego uchodzą, a ci po wsiach, niech do niego nie wchodzą! Będzie to bowiem czas pomsty, aby się spełniło wszystko, co jest napisane. Biada brzemiennym i karmiącym w owe dni! Będzie bowiem wielki ucisk na ziemi i gniew na ten naród: jedni polegną od miecza, a drugich zapędzą w niewolę między wszystkie narody. A Jerozolima będzie deptana przez pogan, aż czasy pogan przeminą. Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie. I powiedział im przypowieść: Patrzcie na drzewo figowe i na inne drzewa. Gdy widzicie, że wypuszczają pączki, sami poznajecie, że już blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą. Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym. Przez dzień nauczał Jezus w świątyni, wieczorem zaś wychodził i noce spędzał na górze zwanej Oliwną. A rano cały lud śpieszył do Niego, aby Go słuchać w świątyni.”

Objawienie Jana 14.6-14: "I widziałem innego anioła, lecącego przez środek nieba, który miał ewangelię wieczną, aby ją zwiastować mieszkańcom ziemi i wszystkim narodom, i plemionom, i językom, i ludom, który mówił donośnym głosem: Bójcie się Boga i oddajcie mu chwałę, gdyż nadeszła godzina sądu jego, i oddajcie pokłon temu, który stworzył niebo i ziemię, i morze, i źródła wód. A drugi anioł szedł za nim i mówił: Upadł, upadł wielki Babilon, który napoił wszystkie narody winem szaleńczej rozpusty. A trzeci anioł szedł za nimi, mówiąc donośnym głosem: Jeżeli ktoś odda pokłon zwierzęciu i jego posągowi i przyjmie znamię na swoje czoło lub na swoją rękę, to i on pić będzie samo czyste wino gniewu Bożego z kielicha jego gniewu i będzie męczony w ogniu i w siarce wobec świętych aniołów i wobec Baranka. A dym ich męki unosi się w górę na wieki wieków i nie mają wytchnienia we dnie i w nocy ci, którzy oddają pokłon zwierzęciu i jego posągowi, ani nikt, kto przyjmuje znamię jego imienia. Tu się okaże wytrwanie świętych, którzy przestrzegają przykazań Bożych i wiary Jezusa. I usłyszałem głos z nieba mówiący: Napisz: Błogosławieni są odtąd umarli, którzy w Panu umierają. Zaprawdę, mówi Duch, odpoczną po pracach swoich; uczynki ich bowiem idą za nimi. I widziałem, a oto biały obłok, a na obłoku siedział ktoś podobny do Syna Człowieczego, mający na głowie swojej złotą koronę, a w ręku swym ostry sierp."