Dlaczego małe dzieci umierają ?

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Jednym z najtrudniejszych chwil w życiu człowieka jest śmierć bliskiej osoby, szczególnie niewinnego małego dziecka. Zastanawiamy się wtedy gdzie jest Bóg ? Dlaczego pozwolił by dziecko zmarło, przecież nic złego nie zdążyło w życiu uczynić.

Na wstępie wyjaśnijmy czym jest śmierć.

Warto przeczytać Księgę Objawienia czyli Apokalipsę by zrozumieć zagadnienie ponownego przyjścia Jezusa Chrystusa w celu zabrania do nieba ludzi zbawionych, 1000 letniej ciemności jaka po tym zapanuje oraz ponownym zstąpieniem Jezusa na ziemię z świętymi i zniszczeniem zła wraz z niezbawionymi ludźmi czyli druga śmierć. Jeśli nie chcesz czytać całej, sprawdź rozdziały 19-22. Nasza pierwsza śmierć jest zaśnięciem tak długim, aż do czasu gdy Chrystus ponownie powróci na ziemię by zabrać ludzi zbawionych do nieba.

Objawienie św. Jana 20.4-6 "Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat. Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat. To jest pierwsze zmartwychwstanie. Błogosławiony i święty ten, który ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu; nad nimi druga śmierć nie ma mocy, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i panować z nim będą przez tysiąc lat"

Zabrani zostaną tylko ci, którzy dostąpili łaski zbawienia. Wszyscy pozostali zostaną na ziemi, która zostanie owiana ciemnością na 1000 lat.

Objawienie św. Jana 20.2-3 "I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. I wrzucił go do otchłani, i zamknął ją, i położył nad nim pieczęć, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni owych tysiąc lat. Potem musi być wypuszczony na krótki czas.

Gdy minie okres tysiąclecia, Bóg ponownie powróci na ziemię z aniołami i świętymi, czyli wszystkimi zbawionymi. Podczas tego przyjścia, z nieba zstąpi święte nowe miasto Jeruzalem, posiadające chwałę Bożą.

Objawienie św. Jana 21.10-11 "I zaniósł mnie w duchu na wielką i wysoką górę, i pokazał mi miasto święte Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, mające chwałę Bożą; blask jego podobny do blasku drogiego kamienia, jakby jaspisu, lśniącego jak kryształ."

Teraz następuje najstraszniejszy moment w całym Piśmie Świętym. Wszystkie niezbawione dusze oraz upadli aniołowie ze wściekłością zaatakują święte miasto zbawionych. Przegrają tą walkę, po której poniosą drugą śmierć, tym razem wieczną, zostaną zniszczeni na zawsze.

Objawienie św. Jana 20.7-10, 14 "A  gdy się dopełni tysiąc lat, wypuszczony zostanie szatan z więzienia swego i wyjdzie, by zwieść narody, które są na czterech krańcach ziemi, Goga i Magoga, i zgromadzić je do boju; a liczba ich jak piasek morski. I ruszyli na ziemię jak długa i szeroka, i otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane. I spadł z nieba ogień, i pochłonął ich. A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora z ognia i siarki, gdzie znajduje się też zwierzę i fałszywy prorok, i będą dręczeni dniem i nocą na wieki wieków.", "I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć."

Tak kończą wszyscy ci, którzy nie chcieli żyć z Bogiem. Nienawiść, zawiść, złość ich moralny upadek spowodowały, że zaatakują zbawionych. Chcesz by twoje dziecko było wśród nich ? Nie wiesz jak potoczyłoby się jego życie. Patrząc na świat, niemal wszyscy żyją z dala od Boga, a jeśli się do Niego przyznają to i tak sercem nie są przy Nim. Jakie jest prawdopodobieństwo, że dziecko które by nie umarło nie spotkałoby taki sam los ? Spójrz jednak na to, że Jezus zapewnił nas, że Królestwo Niebios należy do dzieci, a więc mają zapewnione zbawienie przez łaskę Chrystusa.

Ewangelia Mateusza 18.3-5 "i rzekł: Zaprawdę powiadam wam, jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebios. Kto się więc uniży jak to dziecię, ten jest największy w Królestwie Niebios. A kto przyjmie jedno takie dziecię w imię moje, mnie przyjmuje."

Ewangelia Mateusza 19.13-15 "Wtedy mu przyniesiono dzieci, aby włożył na nie ręce i modlił się; ale uczniowie gromili ich. Lecz Jezus rzekł: Zostawcie dzieci w spokoju i nie zabraniajcie im przychodzić do mnie; albowiem do takich należy Królestwo Niebios. I włożył na nie ręce, po czym odszedł stamtąd."

Każdy rodzic, któremu zmarło dziecko, dostaje pocieszenie od Boga oraz gwarancję, że ich dziecko dostąpi łaski zbawienia, w tym przypadku śmierć okazuje się zbawieniem. Apostoł Paweł, wierny Bogu aż do śmierci rozumiał zagadnienie śmierci, zawarł to w jednym z listów.

List do Filipian 1.21-24 "Albowiem dla mnie życiem jest Chrystus, a śmierć zyskiem. A jeśli życie w ciele umożliwi mi owocną pracę, to nie wiem, co wybrać. Albowiem jedno i drugie mnie pociąga: pragnę rozstać się z życiem i być z Chrystusem, bo to daleko lepiej; lecz z drugiej strony pozostać w ciele, to ze względu na was rzecz potrzebniejsza."

 Każda śmierć jest smutna, nie to było celem Boga. Nasze życia miały być wieczne, Bóg dał nam nieśmiertelność, niestety ale to ludzie sprowadzili śmierć na ziemię tym samym odrzucając dar nieśmiertelności. Jezus będąc nad grobem Łazarza zapłakał. Zapłakał wiedząc, że zaraz go wzbudzi do życia. Śmierć nawet jeśli jest zyskiem, jak pisze to Paweł i tak powoduje smutek, łzy, żal. Straszne jest gdy nie możemy w obecnym życiu, więcej porozmawiać ze zmarłą osobą, cieszyć się razem z nią, spędzać wspólne chwile. Jest to okropne uczucie i każdemu należy się współczucie i pomoc w tych trudnych chwilach. Na pocieszenie pozostaje nam świadomość, że dziecko na pewno spędzi całą wieczność w życiu bez zła i przemocy, otoczony miłością i radością, która zdecydowanie przewyższa warunki panujące teraz na ziemi.

Zwrócić należy również uwagę, że Biblia zawiera dużo barwnych opisów, które nie zawsze należy brać dosłownie, tak jak ma to miejsce przy słowach "i będą dręczeni dniem i nocą na wieki wieków". Użyto tutaj mocnego obrazu, przedstawiającego śmierć wieczną. Dręczenie dniem i nocą na wieki wieków to nic innego jak utrata na stałe łączności z Bogiem. Osoba, która już nie istnieje, bo została zniszczona, nie może radować się życiem wiecznym z Bogiem, jest to tak straszne, jak ww. opis użyty, który służy temu by pokazać co utraciliśmy. Utrata ta jest równoznaczna z wiecznym cierpieniem, choć dusza która poniosła drugą śmierć już nie cierpi bo jej nie ma.

Dziecko które nie zostało ochrzczone nic nie traci. W Piśmie Świętym nie ma ani jednego przypadku by chrzczona była osoba, która nie ma świadomości grzechu. Każdy opisany w Biblii chrzest jest chrztem osoby dorosłej. Nie należy mylić błogosławieństwa wypowiedzianego przez Jezusa z chrztem, gdzie jedno i drugie nie są tym samym. Chrzest niemowląt został wprowadzony niezgodnie ze Słowem Bożym, przez upadły w tym czasie chrześcijanizm, a że coś co stało się tradycją bez względu na to kto ją wprowadził i w niezgodnie z nauką Bożą trudno jest teraz wycofać, to trwa się dalej w niebiblijnych naukach.