O rodzie bez wiary i przewrotny! Jak długo będę z wami? Dokąd będę was znosił?

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

"O rodzie bez wiary i przewrotny! Jak długo będę z wami?
Dokąd będę was znosił?"

Ewangelia Mateusza 17.14-21 "I gdy przyszli do ludu, przystąpił do niego człowiek, upadł przed nim na kolana, i rzekł: Panie, zmiłuj się nad synem moim, bo jest epileptykiem i źle się ma; często bowiem wpada w ogień i często w wodę. I przywiodłem go do uczniów twoich, ale nie mogli go uzdrowić. A Jezus odpowiadając, rzekł: O rodzie bez wiary i przewrotny! Jak długo będę z wami? Dokąd będę was znosił? Przywiedźcie mi go tutaj. I zgromił go Jezus; i wyszedł z niego demon, i uzdrowiony został chłopiec od tej godziny. Wtedy przystąpili uczniowie do Jezusa na osobności i powiedzieli: Dlaczego my nie mogliśmy go wypędzić? A On im mówi: Dla niedowiarstwa waszego. Bo zaprawdę powiadam wam, gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, to powiedzielibyście tej górze: Przenieś się stąd tam, a przeniesie się, i nic niemożliwego dla was nie będzie. Ale ten rodzaj nie wychodzi inaczej, jak tylko przez modlitwę i post."

 Dlaczego Jezus zganił uczniów?

Słowa Jezusa wydają się być niezwykle ostre. Wypowiedziane zostały do uczniów którzy nie potrafili wypędzić demona choć wcześniej je wypędzali. Apostołowie w tym czasie, mimo że przebywali tak blisko Pana, nie potrafi w pełni wykorzystywać nauk i mocy jakie zostały im przekazane. Pamiętajmy że spierali się o to kto będzie z nich ważniejszy w Królestwie Niebios, upominali Jezusa by uniknął cierpienia związanego z ukrzyżowaniem, niejednokrotnie pokazywali że wiara ich jest jeszcze zbyt słaba, nie rozumieli wszystkiego co Pan do nich mówił. Nie wykorzystywali potencjału jaki został im przekazany.


zdj. https://www.flickr.com/photos/frodrig/4500831264

Mieli obok siebie Syna Bożego a dalej brakowało im wiary. Nie znamy motywów jakimi się wtedy kierowali. Chrystus mówiąc o ziarnku gorczycy, oznajmił, że gdyby ich wiara była choć tak mała jak ów ziarenko to już to spowodowałoby że potrafiliby czynić cuda. Dlaczego więc uczniowie wcześniej wypędzali demony a teraz nie potrafili? Pewności mieć nie możemy, możemy jedynie się domyślać. Możliwe przyczyny porażki uczniów to:

  • popadli w rutynę i przed wypędzeniem demona nie skierowali myśli w stronę Pana ale chcieli to zrobić własnymi siłami,
  • brak było właściwej pokory, w krótki okresie czasu spierali się o to kto będzie z nich najważniejszy, może starając się wypędzić demona chcieli okazać swoją wyższość nad innymi a nie wskazać na moc bożą,
  • post pozwala zbliżyć się do Boga, wyzwala pokorę, uczniom jej zabrakło, skupili się na uczynieniu cuda (wypędzenie) niż chwale bożej.

Jakkolwiek byśmy nie uznali i tak wszystko sprowadza się do jednego: uczniowie niewłaściwie podeszli do zadania, nie użyli mocy jaka została im dana, pominęli więź jaka łączyła ich z Bogiem. Jezus widząc upadek uczniów, oraz świadomość że wkrótce odejdzie, dość mocno zareagował na ich upadek, czasami trzeba być stanowczym by dana czynność przyniosła efekt, miało im to pomóc w przygotowaniu na ciężkie czasy jakie dla nich nadejdą po Jego odejściu. Lepiej jest zganić dziecko licząc na to że w przyszłości da sobie radę, niż stale poklepywać i sprawić by wyrosło na ciapę.

Ewangelia ta uczy nas, że przez życie nie powinniśmy iść licząc na własne siły ale stale prosić Boga o pomoc.