Rozdz. 4 Los mieszkańców oblężonej Jerozolimy

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Treny - Lamentacje Jeremiasza rozdział 4
komentarz, interpretacja

(1) Ach! Jak sczerniało złoto, ten kruszec szlachetny! Święte kamienie porozrzucane po rogach wszystkich ulic. (2) Szlachetni synowie Syjonu cenni jak szczere złoto, oto poczytani są za dzbany gliniane, toczone ręką garncarza!

Izraelici zamiast blasku przywdziali szatę nędzy i rozpaczy. Jak się czuje człowiek który wszedł do kasyna, przegrał wszystko co miał a nawet się zapożyczył i to też przegrał ? Tragicznie. Izraelici mieli wszystko co dobre a mimo to swoim podłym postępowaniem odrzucili miłość bożą. Gdy serce oddawali Bogu byli jak złoto by skończyć jak rozbity dzban gliniany.

(3) Nawet szakale odsuwają sutki, gdy karmią swoje młode, a córka mojego ludu jest okrutna, jak strusie na pustyni.

Strusie wspomniane zostały w Księdze Joba  39.13-18 oraz często występują na odkrywanych płaskorzeźbach. Jaja strusia są składane bezpośrednio na piasku a struś w przypadku zagrożenia nie broni młodych tylko ucieka. W wysiadywaniu jaj oraz opieką młodych zajmuje się głównie samiec. U ludzi oraz w większości przypadków u zwierząt małymi opiekuje się matka, jak również staje się w obronie dziecka czy młodych a nie ucieka.

(4) Język niemowlęcia przylgnął z pragnienia do podniebienia, dzieci prosiły o chleb, lecz nikt im go nie podał. (5) Ci, co jedli wyszukane potrawy, omdleli na ulicach; a ci, co byli chowani w purpurze, położyli się na śmietniskach. 

Stan oblężonej Jerozolimy przeraża. Dzieci umierają z głodu a ci co byli bogaci i przewodzili mieszkańcom tarzają się w śmieciach. Jest to ostrzeżenia dla wszystkich fałszywych przywódców religijnych, którzy swoim zachowaniem doprowadzają do bezbożności i zdemoralizowania społeczeństwa.

Zadać można sobie pytanie gdzie jest Bóg że pozwala na coś takiego ? Po części odpowiedź znajdziesz w tematach: Dlaczego cierpimyDlaczego małe dzieci umierają ?

(6) Wina córki mojego ludu była większa niż grzech Sodomy w okamgnieniu wywróconej, bez udziału rąk ludzkich. (7) Jej książęta byli jaśniejsi niż śnieg, bielsi niż mleko, ich ciała rumieńsze niż korale, ich wygląd jak szafir. (8) Ale teraz są czarniejsi niż sadza, nie do poznania na ulicach. Zmarszczyła się skóra na ich kościach, wyschła jak drewno. 

Zepsucie panujące w Judei było większe niż w Sodomie i Gomorze które do dzisiaj stawiane są za przykład rozpusty. Jedne z wielu wypaczeń Judejczyków: spalanie własnych dzieci na ofiarę dla bogów, gwałty, morderstwa, grabieże, wyzysk.

Cóż Bóg miał począć z takim ludem ? Patrzeć dalej jak giną ich dusze i ginęły by dalej czy może zakończyć ich marne życie i sprawić by nowe pokolenie odżyło na nowo ? Wybór jaki dokonał Bóg był najwłaściwszy, jeśli uważasz inaczej to stawiasz siebie w roli mądrzejszego od Stwórcy a czy komar jest mądrzejszy od człowieka ? My jesteśmy w tym przypadku komarem a Bóg człowiekiem.

(9) Szczęśliwsi pobici od miecza niż ci, co umierali z głodu; opadli z sił, trawieni głodem, bo brak plonów polnych. (10) Tkliwe zwykle kobiety własnymi rękami gotowały swoje dzieci; te służyły im za pokarm w czasie zagłady córki mojego ludu. 

Straszny widok, lepiej było umrzeć od miecza i nie cierpieć niż jeść własne dzieci. Kanibalizm wbrew pozorom był często stosowany w obleganych miastach. Po co się je dzieci ? Pozostaje nadzieja, że nadejdzie pomoc z zewnątrz. Bóg nie popiera kanibalizmu, lepiej jest umrzeć z głodu niż jeść człowieka.

(11) Pan dopełnił swojej popędliwości, wylał żar swojego gniewu i wzniecił na Syjonie ogień, który pochłonął jego podwaliny.

Przykład: Twoje dzieci zostały zabrane przez bandę zbirów. Ma ono zostać spalone tak jak wiele innych porwanych niemowlaków a nawet spalone mają być własne dzieci zbirów. Każdy kto zbliży się do ów bandy jest okradany i bity. Zbiry te żyją wraz z rodzinami które w złym postępowaniu niczym nie ustępują pozostałym. Wysyłasz misję ratunkową oraz proroków ale ci są zabijani, a nawet przecinani na żywo piłą (przypuszczalnie tak zamordowano proroka Izajasza). Będziesz patrzeć na te krwawe obrzędy i i szerzenia zła czy wytępisz zepsutą do cna patologię by ich nowo narodzone dzieci nie stały się takie jak ich rodzice ? Odpowiedź jest tylko jedna. Na Sądzie przedstawione zostaną wszystkie nasze grzechy, tylko łaska Jezusa Chrystusa może nas oczyścić z grzechu.

oblężęnie
zdj. www.flickr.com/photos/wyrmworld/

(12) Nie wierzyli królowie ziemscy ani wszyscy mieszkańcy świata, że gnębiciel i wróg wejdzie w bramy Jeruzalemu. (13) Lecz stało się to z powodu grzechów jego proroków, win jego kapłanów, którzy przelewali w nim krew sprawiedliwych. (14) Błąkali się jak ślepi po ulicach, splamieni krwią tak, że nie można było dotknąć ich szat. (15) "Z drogi! Nieczysty idzie!" wołano przed nimi. "Z drogi! Nie dotykajcie się!" Jeżeli dalej chcą się wałęsać, nie mogą tu dłużej przebywać.

Izraelici byli tak pewni niezniszczalności Świątyni Pańskiej, że nie brali do serca przepowiedni prawdziwych proroków. Woleli słuchać fałszywych słów w których zapewniano ich, że się ostaną. Pycha i ślepota niszczy każdego, nawet gdy się nam wydaje że komuś się powodzi i wszystko udaje, to jeśli ten ktoś nie jest sercem skierowany ku Bogu to zatraci to co najcenniejsze: życie wieczne.

(16) Sam Pan rozproszył ich między narodami, nie chce już na nich patrzeć; dla kapłanów nie ma szacunku ani dla starców litości.

Bóg nienawidzi zła. Jeśli kochasz miłość automatycznie nienawidzisz zła, nie da się kochać jednego i drugiego, zachodzi sprzeczność. Starce w tym przypadku to nie biedne niewinne siwe dziadki z laską, ale głupcy co kierowali się złem a w sercach ich nie było miłości, przypominają ludzi którzy nawet na łożu śmierci życzą innym źle i w ostatnich chwilach życia przepełnieni są nienawiścią. Więcej na temat w artykule: Oto mój gniew zawzięty wyleje się na to miejsce, na ludzi i na bydło, na drzewa polne i na płody rolne - płonąć będzie i nie zgaśnie

(17) Nasze oczy daremnie wypatrywały i wyczekiwały pomocy; z naszej strażnicy wypatrywaliśmy narodu, który by przybył z pomocą. (18) Śledzono nas na każdym kroku, tak, że nie można było chodzić po naszych placach. Zbliżał się nasz koniec, dni nasze się dopełniały. Tak, nadszedł nasz kres. (19) Nasi prześladowcy byli szybsi niż orły pod niebem. Ścigali nas na górach, czatowali na nas na pustyni. (20)Pomazaniec Pana, który był naszym tchnieniem życiowym, został schwytany w ich dołach, ten, o którym myśleliśmy, że w jego cieniu będziemy żyć między narodami. 

Judea bardzo liczyła na pomoc Egiptu. Po pierwszym zdobyciu Jerozolimy przez babilończyków na tronie zasiadł Sedekiasz, który od razu zaczął okazywać wrogość i wchodzić w sojusz antybabiloński. Nie jest znany skład tej koalicji ale na pewno znajdował się tam Egipt, który wyruszył na wojnę z Babilonem i nawet odniósł sukces w bitwie pod Nubią to w ostatecznym rozrachunku poniósł całkowitą klęskę.

(21) Wesel się i raduj, córko Edomska, która mieszkasz w krainie Us. Także do ciebie przyjdzie kubek: upijesz się i obnażysz. (22) Kończy się twoja wina, córko Syjońska. On już nigdy nie skaże cię na wygnanie. Ukarze twoją winę, córko Edomska, odsłoni twoje grzechy. 

Edomici byli równie zepsuci co Judejczycy ale prawdopodobnie opowiedzieli się po stronie Babilonu co tylko przeniosło w czasie zniszczenie które nastąpiło w 552 r przed Chrystusem z rąk Nabonida a więc króla Babilonu.