Powstawanie węgla

Ocena użytkowników: 2 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Jak powstaje węgiel ?

Teoria 1 na którą powołują się ewolucjoniści (niezgodna z Pismem Świętym ze względu na wiek powstawania):

Węgiel powstawał 360-30 milionów lat temu z obumarłych roślin na terenach bagiennych, podmokłych. Obumarłe tkanki roślinne tworzą torf, który przemieszczając się głębiej pod ziemię, ulega większemu ciśnieniu oraz wysokiej temperaturze. Wspomniany brak tlenu, ogromne ciśnienia, odpowiednia temperatura oraz miliony lat sprawiają, że w miejscu byłego torfu powstaje węgiel. Im dłużej węgiel przeleżał w danym miejscu tym lepsza była jego jakość, aż do osiągnięcia grafitu czyli 100% węgla.

Teoria 2 Powstawanie węgla zgodnie z Biblią

Przed potopem ziemia otoczona była parą wodną, ziarnem lodowym bądź płaszczem wodnym. Jest to jak najbardziej możliwe, tak jak chociażby istniejące pierścienie Jowisza, Saturna czy Uranu, z tą różnicą, że ów płaszcz otaczał całą ziemię a nie tworzył tylko pierścień oraz mógł unosić się na wyższych poziomach atmosfery. Kolejnym dowodem są również odkryte księżyce lodowe np. księżyc Saturna nazwany Tetyda składający jak się przypuszcza prawie w całości z lodu wodnego. Bez względu na wszystko odpowiedź i tak daje nam samo Pismo Święte:

1 Księga Mojżeszowa 1:7 "Uczynił więc Bóg sklepienie, i oddzielił wody pod sklepieniem od wód nad sklepieniem; i tak się stało."
1 Księga Mojżeszowa 7:11-12 "W roku sześćsetnym życia Noego, w miesiącu drugim, siedemnastego dnia tego miesiąca, w tym właśnie dniu wytrysnęły źródła wielkiej otchłani i otworzyły się upusty nieba. I padał deszcz na ziemię przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy."

Wspomniany płaszcz wodny, zatrzymywał szkodliwe promieniowanie X, UV, gamma itd. (warto poczytać o tym co zatrzymuje woda), dzięki czemu na ziemi było więcej tlenu (około 31%, obecnie 21%) oraz większe ciśnienie. Większa ilość tlenu oraz brak szkodliwego promieniowania przyczynia się do zdecydowanie większego wzrostu roślin. Przykładem tego może być 15 metrowe drzewo pomidorowe wyhodowane przez nieżyjącego dziś Dr Kei Mori. Jak więc duże były rośliny w czasach przedpotopowych ? Dokładnie nie wiemy, ale możemy przypuszczać, że mogły być 3-4 razy większe. Taka ilość wystarczy by powstały z nich znajdowane dziś pokłady węgla. Większe mogły być również zwierzęta. Ziemia przed potopem była w większość lądowa, świadczyć o tym może zapis:

Psalm 24:1-2 " Psalm Dawidowy. Pańska jest ziemia i to, co ją napełnia, Świat i ci, którzy na nim mieszkają. On bowiem założył ją na morzach I utwierdził ją na rzekach." 
Psalm 136:6 "Tego, który rozpostarł ziemię na wodach, Albowiem na wieki trwa łaska jego!"

Biblia wspomina, że podczas potopu wytrysnęły źródła wielkiej otchłani. Mogą to być ogromne ilości gorącej wody mieszczącej się pod ziemią a wraz z nią lawy, erupcje wulkanów, trzęsienia ziemi, ogromne przesunięcia płyt tektonicznych, wypiętrzenia gór, prądy wodne itp. Ciśnienie jakie wtedy panowało było niewyobrażalnie wysokie, woda wypływająca z wnętrza musiała mieć wysoką temperaturą, były to idealne warunki do tego by w krótkim czasie uformował się węgiel. Dziś na Antarktydzie znajdujemy skamieniałe liście, na najwyższych górach skamieniałe małże, zadziwiających odkryć jest zdecydowanie więcej.

 

Dowody na powstanie węgla po potopie.

Rośliny, woda, ciśnienie oraz temperatura. Te cztery pozycje wystąpiły podczas potopu. Ogromne temperatury oraz ciśnienie działają na rośliny z niesamowitą siłą, zamieniając je w węgiel. Nie trzeba wcale milionów lat by powstał węgiel. Obejrzyj film https://www.youtube.com/watch?v=wlxxecVrysY

Na 1 metr węgla potrzeba 10-15 metrów torfu, niektóre pokłady mają aż 60 metrów, co daje nam 600-900 metrów torfu. Ile roślin w naturalnym procesie by musiało obumrzeć by powstało tyle węgla w jednym miejscu ? Potop ten problem rozwiązuje, przesunięcia oraz prądy bez problemu mogły przenieść w dane miejsce wystarczającą ilość materiału. 

Według teorii ewolucji węgiel ma 360-30 milionów lat, człowiek który rzekomo według nich powstał z małpy ma tylko 2-3 miliony lat. Dziś w węgle znajduje się przedmioty sporządzone przez człowieka tj. łańcuszki, kubki, łyżeczki, wyroby metalowe, a więc stworzone 27 mln lat przed jego powstaniem. Już samo to obala błędną teorię ewolucji. Wiele znajdowanych wyrobów metalowych, pochodzących sprzed potopu, ma takie właściwości stopu, że nie sposób je wytworzyć oraz podrobić w obecnie panujących warunkach atmosferycznych. Jest to jednak możliwe, gdy powietrze będzie czystsze i zawierało około 30% tlenu w powietrzu.

Dlaczego więc nauka milczy i nie obala się teorii ewolucji ? Ci co wierzą w ewolucję nie wierzą w Boga. Który z naukowców, badaczy jest skłonny przyznać się do tego, że to co głosił jest nieprawdą ? Nawet jeśli to zrobi, to pojedyncze głosy niewiele znaczą. Obawiają się upokorzenia oraz utraty pracy. Są tak zaślepieni swoją wizją, że odrzucają dowody, które świadczą przeciwko ewolucji. Obalając teorią ewolucji, musielibyśmy zmienić podręczniki szkolne, system nauczania, w koszu wylądowałoby wiele produkcji filmowych w tym naukowych. Spora część ludzi straciłaby pracę, mało kto by się z nimi liczył, wyśmiewano by się z nich, że uczyli bajek. Kto z ateistów odważyłby się na taki krok ? Tylko nieliczni, a głosy nielicznych nie przemogą obecnych publikacji i programów telewizyjnych. W popularnym kanale National Geographic nieustannie karmieni jesteśmy zdaniami typu: "miliony lat temu" i to w filmach rzekomo dokumentalnych nie związanych z ewolucją. Człowiek stale nasycony takimi programami, musi całkowicie zmienić swój pogląd by uwierzyć w potop i biblijne powstawanie świata. Ciężko jest wyrwać kogoś z błędu, gdy tyle lat słyszał całkiem odmienne nauczanie. Osoba niewierząca, uparcie odrzucająca istnienie Boga, mając niezbite dowody na istnienie Boga oraz obalające teorię ewolucji, zawsze znajdzie sposób by odwrócić się od prawdy, tak jak zrobił to Judasz.