Psalm 139 - wszechobecność Boga i nienawiść Dawida do wrogów Pana

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Psalm 139 jest na tyle bogaty, że na jego podstawie można by napisać wiele artykułów o różnych zagadnieniach. Psalm ten dzieli się na cztery części:

1. Część pierwsza - Wszechwiedza, mądrość Boga nie zna granic.

(1) Przewodnikowi chóru. Psalm Dawidowy.Panie, zbadałeś mnie i znasz.
(2) Ty wiesz, kiedy siedzę i kiedy wstaję,Rozumiesz myśl moją z daleka.
(3) Ty wyznaczasz mi drogę i spoczynek,Wiesz dobrze o wszystkich ścieżkach moich.
(4) Jeszcze bowiem nie ma słowa na języku moim,A Ty, Panie, już znasz je całe.
(5) Ogarniasz mnie z tyłu i z przodu I kładziesz na mnie rękę swoją.
(6) Zbyt cudowna jest dla mnie ta wiedza,Zbyt wzniosła, bym ją pojął.

Bóg wie wszystko o każdym z ludzi i zwierząt, jak również to co dzieje się w całym wszechświecie. Dla ciebie może wydawać się to nierealne i niezrozumiałe ale taki właśnie jest Bóg. Jak można w tym samym czasie znać myśli wszystkich ludzi na świecie, wiedzieć co uczynią i chcą powiedzieć nim wypowiedzą słowo ? Dla nas to rzecz tak nierealna, że wielu w to nie wierzy, ale dla Boga nie ma granic, on może wszystko. 500 lat temu nikt nawet nie wiedział co to jest komputer. Różnica szybkości między superkomputerem z 1993 roku a 2014 wynosi aż 500.000! Człowiek w przeciągu 21 lat zwiększył prędkość komputera pół miliona razy. Skoro my o ograniczonym umyśle potrafimy czynić takie wielkie rzeczy o ile więcej potrafi Bóg, który stworzył człowieka. Długość naczyń krwionośnych u dorosłego człowieka wynosi aż 160.000 km. a wszystko to powstało z małego zarodka. Jeśli nie rozumiemy dlaczego Bóg postępuje tak a nie inaczej, to jest to spowodowane naszą niewiedzą a nie błędem Boga. Nie obarczajmy Boga winą za wszelkie nieszczęścia, nie obrzucajmy błotem za to, że na świecie dalej panuje cierpienie a On rzekomo nic z tym nie robi. To nasza głupota oskarża Boga. Zaufaj mu, On wie lepiej dlaczego tak jest. 

2. Część druga - Wszechobecność. Bóg jest wszędzie.

(7) Dokąd ujdę przed duchem twoim? I dokąd przed obliczem twoim ucieknę?
(8) Jeśli wstąpię do nieba,Ty tam jesteś,A jeśli przygotuję sobie posłanie w krainie umarłych,I tam jesteś.
(9) Gdybym wziął skrzydła rannej zorzy I chciał spocząć na krańcu morza,
(10) Nawet tam prowadziłaby mnie ręka twoja,Dosięgłaby mnie prawica twoja.
(11) A gdybym rzekł: Niech ciemność mnie ukryje I nocą stanie się światło wokoło mnie,
(12) To i ciemność nic nie ukryje przed tobą,A noc jest jasna jak dzień,Ciemność jest dla ciebie jak światło.

Przed Bogiem nie ma ucieczki, On jest wszędzie, nie masz możliwości gdzieś się ukryć. Jedyną drogą by pozbyć się Boga ze swojego życia to śmierć wieczna, która nastąpi dopiero po 1000 letnim odpoczynku ziemi, ale wiążę się to z tym że "znikniesz" na zawsze. Niestety ale wielu ludzi kroczy dziś drogą śmierci odrzucając Stworzyciela. Kiedyś gdy miałem mniej lat i przechodziłem trudniejszy okres a ma wiara w Boga była zdecydowanie daleko od właściwej, myślałem sobie jak od Niego uciec i już wtedy wiedziałem, że nie ma takiej możliwości. Gdziekolwiek bym poszedł, cokolwiek bym zrobił On by tam był. Możemy odrzucić Stwórcę i żyć będąc wystawionym na moce ciemności, tylko po co to czynić ? Mając tak wszechpotężnego Stwórcę, który jest naszym jedynym zbawicielem, nielogiczne są zachowania w którym ludzie nie chcą mieć z Nim nic do czynienia.

Ciekawa jest druga część wersetu 9 "A jeśli przygotuję sobie posłanie w krainie umarłych,I tam jesteś."  Bóg jest również w miejscu gdzie nasze dusze/ciała oczekują ponownego wzbudzenia do życia wiecznego lub śmierci wiecznej. Miejsce w którym nic nie czujemy, zaszczycone jest obecnością bożą.


3. Część trzecia - Moc i mądrość Boga.

(13) Bo Ty stworzyłeś nerki moje,Ukształtowałeś mnie w łonie matki mojej.
(14) Wysławiam cię za to, że cudownie mnie stworzyłeś.Cudowne są dzieła twoje I duszę moją znasz dokładnie.
(15) Żadna kość moja nie była ukryta przed tobą,Choć powstawałem w ukryciu,Utkany w głębiach ziemi.
(16) Oczy twoje widziały czyny moje,W księdze twej zapisane były wszystkie dni przyszłe, Gdy jeszcze żadnego z nich nie było.
(17) Jak niezgłębione są dla mnie myśli twe, Boże,Jak wielka jest ich liczba!
(18) Gdybym je chciał zliczyć,Byłoby ich więcej niż piasku;Gdybym skończył,Jeszcze byłbym z tobą.

Dawid podziwia Boga za jego mądrość i cudowne dzieła stworzenia. Werset 13 wskazuje, że Bóg opiekuje się nami, nim zaczną nam odliczać dni życia po wyjściu z łona matki. Kolejny raz pokazana jest potęga bożej wiedzy a co więcej wskazana moc widzenia przyszłości. Czytamy, że każde nasze przyszłe czyny są zapisane w księdze. To że Bóg zna naszą przyszłość nie oznacza, że mamy postępować jak nam się podoba bo i tak wszystko jest już ustalone. Jeśli by to nie miało znaczenia, to po co w takim razie Jezus przyszedł nauczać, mógł przecież tylko za nas umrzeć, nauczanie apostołów nie miałoby sensu.  Nie myśl płytko uznając, że nie mamy wpływu na nasze życie bo Bóg już wszystko zapisał! Niech to że Jezus, modlił się za nas, cierpiał byśmy mogli być zbawieni, rozmawiał z ludźmi i starał się ich naprowadzić na właściwą drogą, będzie wiecznym dowodem na to, że to my mamy wpływ na nasze życie, inaczej modlitwy z prośbą byłyby głupotą czy stratą czasu a tych nauczał Jezus. Znajomość Boga naszej przyszłości nie ma znaczenia na to jak postąpimy. Nie mamy mocy znania przyszłości ale ma ją nasz Stwórca. Jedno nie warunkuje drugiemu.


4. Część czwarta - Nienawiść Dawida do bezbożników, wrogów Boga.

(19) O, gdybyś zechciał, o Boże, zabić bezbożnika!Niech odstąpią ode mnie mężowie krwi chciwi!
(20) Mówią o tobie zdradliwie,Nadużywają imienia twego.
(21) Czy tych, którzy cię nienawidzą, Panie,Nie mam w nienawiści I nie brzydzę się tymi,Którzy powstają przeciwko tobie?
(22) Nienawidzę ich całą duszą,Stali się wrogami moimi.
(23) Badaj mnie, Boże, i poznaj serce moje,Doświadcz mnie i poznaj myśli moje!
(24) I zobacz, czy nie kroczę drogą zagłady,A prowadź mnie drogą odwieczną! 

Część czwarta może szokować tych którzy w imię miłości nie rozumieją jak można nienawidzić. Czy można kochać zło ? Nienormalni może i kochają ale czy człowiek kierujący się miłością może je kochać ? Jeśli miłujesz dobro automatycznie nienawidzisz zła, inaczej się nie da. Dawid modli się o śmierć bezbożnika. Czy jest w tym coś złego ? Zależy jak na to spojrzymy. Jeśli chcemy jego śmierci bo kierujemy się osobistymi przesłankami to jest to złe, ale jeśli naszą motywacją jest to by zło nie niszczyło dobra to jest to pozytywne. Czy kiedykolwiek modliłeś się by Jezus ponownie przyszedł na ziemię, by zło zostało zniszczone ? Jeśli tak, to również modlisz się o śmierć bezbożników! Czy uważasz, że modlitwa o ponowne przyjście Jezusa jest zła ? Absurd. Jednak jak czytamy w Biblii, a w szczególności Apokalipsie, przed ponownym przyjściem na ziemi zapanują takie prześladowania jakich jeszcze ziemia nie widziała, a co więcej po 1000-leciu zostaną zniszczeni wszyscy beznożni, a więc poniosą śmierć. Dawid patrzy na śmierć bezbożnika oczami miłości do dobra. Osobiście niemal codziennie modlę się ponowne przyjście Jezusa na ziemie, mając świadomość że wiąże się to z ogromnym cierpieniem, nie mam jednak odwagi by modlić się o śmierć bezbożnika. Gdy ktoś się na nas mści czy nawet chce zabić, najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest modlić się do Boga by uczynił z tą osobą to co zgodne jest z Jego wolą. Bezpośrednia modlitwa o śmierć bezbożnika, leży blisko granicy za którą są nasze osobiste pragnienia, które nie zawsze motywują się obroną dobra. Zauważ, że Dawid na koniec prosi Boga by badał jego myśli, prowadził drogą odwieczną. Bierz przykład z Dawida, który pomimo bliskiej relacji duchowej z Bogiem, ustawicznie prosił Boga o kierowanie jego czynami.