Psalm 34 - Dziękczynienie za wybawienie z ucisków

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Psalm 34 - Dziękowanie Bogu za ratunek z opresji
interpretacja - znaczenie - komentarz - wyjaśnienie

Dla lepszego zrozumienia zostały użyte dwa przekłady. Pierwsze wersety pochodzą z przekładu Biblii Warszawskiej, drugie z przekładu Biblii Tysiąclecia.

Psalm ten nawiązuje do wydarzeń opisanych w Pierwszej Księdze Samuela 21.11-16 (w Biblii Warszawskiej werset 1 Psalmu 34 błędnie wskazuje na tekst z II Ks. Samuela 12.13). W Księdze Samuela możemy przeczytać o tym jak Dawid uciekając przed Saulem udał się do wrogiego Żydom filistyńskiego miasta Gat, którego królem był Achisz (Abimelech w tym przypadku jest prawdopodobnie tytułem a nie imieniem). Psalmista bojąc się o swoje życie udawał przed Filistynami obłąkanego. Ci go nie zabili a jedynie wygnali z miasta uznając, że u siebie mają dość chorych by przyjmować jeszcze wroga. W tekście tym warto zwrócić uwagę na dość szczegółowy opis tak mało istotnych wydarzeń, jest to po części dowód na rzetelność Pisma Świętego i to, że Księga Samuela napisana musiała zostać za czasów Dawida lub jego syna Salomona w przeciwnym razie po kilkuset latach nikt by o tym nie pisał, przedstawiając jednocześnie imiona i dokładne lokalizacje miast współgrające z innymi tekstami biblijnymi.

Dawid w rozdziale 16 został namaszczony na króla (miał gwarancję że nim zostanie) i choć był osobą mocno wierzącą w Pana to w tym momencie nie oparł się na Jego mocy ale własnym podstępie. Czyn ten pokazuje nam, że nie ważne jak mocno byśmy byli wierzący to i tak mogą przyjść chwile w których będziemy chcieli wziąć sprawy w swoje ręce zamiast powierzyć je Bogu. Pomimo tego wyboru, Dawid wciąż ufał Panu i swymi czynami oraz decyzjami niejednokrotnie udowodnił, że to Stworzyciel jest dla niego najważniejszy.

(1) Dawidowy, gdy udawał obłąkanego przed Abimelechem, a wypędzony przez niego, odszedł.
(1) Dawidowy. Gdy wobec Abimeleka udawał szaleńca i odszedł wygnany przez niego.

Tytuły niektórych psalmów wraz z nagłówkiem mogą wskazywać na rodzaj tonacji, melodii jaka miała być grana podczas śpiewania danego psalmu. Psalm Dawidowy to psalm którego autorstwo przypisuje się królowi Dawidowi.

(2) Będę błogosławił Pana w każdym czasie, Chwała jego niech będzie zawsze na ustach moich!
(2) Chcę błogosławić Pana w każdym czasie, na ustach moich zawsze Jego chwała.

Dawid wychwala Pana za to, że Ten pomógł mu wyrwać się z ręki wrogich mu ludzi. Pragnie wielbić Boga o każdej porze dnia i nocy.

(3) Dusza moja będzie się chlubić Panem! Niechaj słuchają pokorni i weselą się!
(3) Dusza moja będzie się chlubiła w Panu, niech słyszą pokorni i niech się weselą!

Ludzie uwielbiają chwalić się swoimi zdolnościami lub tym co posiadają, zapominając o tym że to co mają tak naprawdę nie należy do nich tylko do Pana gdyż to Bóg jest władcą wszystkiego co nas otacza a my jesteśmy tylko użytkownikami (Psalm 24.1), zaś po śmierci i tak nic materialnego ze sobą nie wezmą.

(4) Wysławiajcie Pana ze mną! Wywyższajmy wspólnie imię jego!
(4) Uwielbiajcie ze mną Pana, imię Jego wspólnie wywyższajmy!

Dawid nawołuje ludzi by razem z nim wysławiali Pana.

(5) Szukałem Pana i odpowiedział mi, I uchronił mnie od wszystkich obaw moich.
(5) Szukałem Pana, a On mnie wysłuchał i uwolnił od wszelkiej trwogi.

W Ewangelii Mateusza 7.7 Jezus powiedział "Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam". Pan pragnie naszej miłości, kocha nas tak bardzo, że zgodził się patrzeć tan to jak Jego Syn cierpi za nasze grzechy. Gorszym jest patrzenie na śmierć Syna czy cierpienie na krzyżu ? Oba te wydarzenia są okropne i niesamowicie trudne do przetrwania a mimo to, Bóg nie przerwał ukrzyżowania bo nas kocha i zrobił to dla nas. Co więcej, zrobiłby to nawet tylko dla ciebie jednego. Pan który, oddał za nas życie z pewnością da się odnaleźć każdemu kto będzie go szukał.

Ochrona od wszelkiej trwogi to nie ochrona przed problemami i troskami tego świata bo te i tak będą bez względu na wiarę ale jest to ochrona umysłu, napełnienie Duchem Świętem, pozytywnym myśleniem, wiarą, nadzieją i miłością.

(6) Spójrzcie na niego, a zajaśniejecie I oblicza wasze nie okryją się wstydem!
(6) Spójrzcie na Niego, promieniejcie radością, a oblicza wasze nie zaznają wstydu.

Mojżesz po rozmowie się Bogiem, gdy zstępował z góry Synaj miał promieniującą twarz (2 Mojżeszowa 34.29). Światłem tym była chwała mocy bożej. Psalmista wie, że każdy kto szczerze zbliży się do Pana automatycznie zostanie naładowany miłością bożą dzięki której jego wnętrze zajaśnieje. W dzisiejszych czasach wprawdzie nie zobaczymy światła bijącego od ludzi ale z pewnością zobaczymy radość wewnętrzną tych, którzy są tak blisko Pana.

(7) Ten biedak wołał, a Pan słuchał I wybawił go z wszystkich ucisków jego.
(7) Oto biedak zawołał, a Pan go usłyszał, i wybawił ze wszystkich ucisków.

Każdy ma możliwość dostąpienia zbawiania. Nie martw się tym jak wielkie zło czyniłeś w swym życiu, Bóg ci wybaczy. Czy jesteś gorszy od łotra umierającego na krzyżu obok Zbawiciela ? Zauważ, że dostał on gwarancję zbawienia dlatego, że naprawdę uwierzył w Jezusa, zrozumiał z kim miał zaszczyt przebywać. Każdy kto uwierzy w Pana dostąpi zbawienia. Wiara nie polega na tzw. zwykłym wierzeniu, musi ona wypływać prosto z serca, być trwała i szczera.

Biedacy i ludzie bezdomni którymi spora grupa ludzi gardzi nie zwraca nawet uwagi na to, że bez względu na to jakie życie prowadzą lub jak często sięgają po alkohol to często z ich ust można usłyszeć, że Bóg jest w ich życiu ważny i wypowiadają się o nim z godnością. Wprawdzie większość z nich nie potrafi sobie poradzić z alkoholizmem, ale ci którzy wyszli z nałogu najczęściej wychodzą dzięki wierze. Nie na darmo w tzw. 12 krokach w programie dla anonimowych alkoholików Bóg zajmuje bardzo ważną pozycję by wyjść z nałogu. Pamiętajmy, że Bóg ich kocha tak samo jak nas i Jezus zginął również za nich.

(8) Anioł Pański zakłada obóz Wokół tych, którzy się go boją, i ratuje ich.
(8) Anioł Pana zakłada obóz warowny wokół bojących się Jego i niesie im ocalenie.

Bóg obiecuje nam ochronę. Nie zawsze jest to ochrona fizyczna, najczęściej mowa jest o ochronie serca i umysłu. Dziwnie by wyglądał świat, gdyby ludzi wierzących nie dotykały nieszczęścia, prześladowania, morderstwa i zło we wszelkiej innej postaci. Ilu z nas poszłoby wtedy za Bogiem nie w imię miłości lecz względnego bezpieczeństwa i chęci pomnażania majątku ? Bezpieczeństwo fizyczne od zła otrzymamy dopiero po powtórnym przyjściu Pana, do tego czasu Bóg chroni nasze serca przed pokusami tego świata.

(9) Skosztujcie i zobaczcie, że dobry jest Pan: Błogosławiony człowiek, który u niego szuka schronienia!
(9) Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan, szczęśliwy człowiek, który się do Niego ucieka.

Każdy kto lepiej poznał Pana, wie że nie ma w życiu nic lepszego od bycia z Nim. Zapowiedź tego jak będzie się nam żyło zobaczymy np. w Objawieniu Jana 21 lub w Izajasza 65.17-25.

(10) Bójcie się Pana, święci jego! Bo niczego nie brak tym, którzy się go boją. (11) Lwięta cierpią niedostatek i głód, Lecz tym, którzy szukają Pana, nie brak żadnego dobra.
(10) Bójcie się Pana, święci Jego, gdyż bogobojni nie doświadczają biedy. (11) Możni zubożeli i zaznali głodu; a szukającym Pana żadnego dobra nie zabraknie.

Czy wierzący powinien bać się Pana ? Strach przed Bogiem dla wierzącego to inaczej szacunek przed Jego majestatem, podziw dla Jego mocy i siły, nie jest to strach w potocznym tego słowa znaczeniu. Jeśli mowa o strachu to bać się powinniśmy konsekwencji grzeszenia bo tą jest śmierć wieczna. Tylko łaska Zbawiciela może nas uchronić przed wyrokiem śmierci wiecznej.

(12) Pójdźcie synowie, słuchajcie mnie! Nauczę was bojaźni Pańskiej! (13) Jakim ma być człowiek, który kocha życie, Lubi oglądać dobre dni?...
(12) Pójdźcie, synowie, słuchajcie mnie; nauczę was bojaźni Pańskiej. (13) Jakim ma być człowiek, co miłuje życie i pragnie dni, by zażywać szczęścia?

Psalmista pragnie nauczyć ludzi tego jak żyć by żyć zgodnie z zaleceniami bożymi.

(14) Strzeż języka swego od zła, A warg swoich od słów obłudnych!
(14) Powściągnij swój język od złego, a twoje wargi od słów podstępnych!

Język ludzki potrafi wyrządzić więcej zła niż czyny. Źle wypowiedziane słowo potrafi utkwić w pamięci do końca życia dwóm stronom. Tym którzy zostali zranieni i tym, którzy je wypowiedzieli a sumienie nie daje im spokoju by o nim zapomnieć. Dawid namawia nas, byśmy nie telepali językiem na lewo i prawo, nie wypowiadali słów obłudnych, innymi słowy mamy wypowiadać się szczerze.

(15) Odwróć się od zła i czyń dobrze, Szukaj pokoju i ubiegaj się oń!
(15) Odstąp od złego, czyń dobro; szukaj pokoju, idź za nim!

Kolejnym krokiem jest odwrócenie się od zła oraz czynienie dobra.

Osoba wierząca powinna być również nastawiona pokojowo a nie agresywnie. Choć nie jest to zasadą to często gdy spojrzy się na twarze niektórych ludzi to od razu widać, że ma się do czynienia z kimś podłym, złym i agresywnym. Natomiast twarze ludzi dobrych nie zawsze poznamy bo za maską pozornego dobra czyhać może oszust, złodziej a nawet i morderca.

(16) Oczy Pańskie patrzą na sprawiedliwych, A uszy jego słyszą ich krzyk.
(16) Oczy Pana [zwrócone są] ku sprawiedliwym, a Jego uszy na ich wołanie.

Bóg widzi każdego z nas. Niektórych mocno może zastanawiać to, jakim cudem Bóg widzi wszystkich ludzi jednocześnie. Problem ten po części opisuje artykuł Jak to możliwe że Bóg widzi jednocześnie każdego człowieka. Jakiś czas temu natknąłem się również na wykład, w którym w ciekawy sposób rozwiązano ten problem: Czwarty wymiar przestrzeni - Mariusz Radosh - 2019 06 08

(17) Oblicze Pańskie jest zwrócone przeciwko złoczyńcom, Aby wytracić z ziemi pamięć ich.
(17) Wołali, a Pan ich wysłuchał i uwolnił od wszystkich przeciwności.

Bóg zapowiedział jasno i wyraźnie, że zło zostanie wymazane z tego świata a wraz z nim Szatan, upadłe anioły oraz niezbawione dusze czyli ludzie którzy nie wybrali Pana za swojego króla. W Biblii nie ma mowy o żadnym czyśćcu lub wiecznym piekle. Słowa piekło lub jezioro ognia wieczystego wskazują, na śmierć wieczną. Na temat śmierci wiecznej i jeziora ognistego przeczytaj Objawienie Jana 20.11-15 gdzie mowa jest o drugiej śmierci.

(18) Wołają, a Pan wysłuchuje ich, I ocala ich ze wszystkich udręk.
(18) Oblicze Pana [zwraca się] przeciw źle czyniącym, by pamięć o nich wygładzić z ziemi.

Jezus obiecał że po nas wróci i słowa dotrzyma. Szacuje się, że świat biblijny ma około 5800 lat. Patrząc na to, że każdy dzień to 1000 lat a ostatni dzień tygodnia (biblijna sobota) jest dniem odpoczynku i zgodnie z zapowiedzią wybrani zostaną zabrani na 1000 lat a na ziemi zapanuje wówczas ciemność, pewnym jest że zbliżamy się do dni ostatecznych. Po okresie 1000 lat ciemności Jezus powróci na odnowioną ziemię o czym przeczytać można w Apokalipsie rozdział 20.

(19) Bliski jest Pan tym, których serce jest złamane, A wybawia utrapionych na duchu.
(19) Pan jest blisko skruszonych w sercu i wybawia złamanych na duchu.

Smutne i dziwne jest to, że gdy człowiek cierpi to najczęściej dopiero wtedy najbardziej zbliża się do Boga. Tragedia ludzka sama w sobie jest tragedią a jeszcze gorszą tragedią jest to, że potrzebujemy jej by dogłębnie poczuć moc bożą. Smutne, że widzimy Boga dopiero gdy dzieje się coś złego.

(20) Wiele nieszczęść spotyka sprawiedliwego, Ale Pan wyzwala go ze wszystkich.
(20) Wiele nieszczęść [spada na] sprawiedliwego; lecz ze wszystkich Pan go wybawia.

Jezus zapowiedział, że wiara w Niego nie zapewni nam spokoju i dobrobytu ale by przygotować się na ataki Szatana. Pomimo tego, że zło dotyka też dobrych ludzi i niejednokrotnie trafiają oni do więzienia to mamy pewność, że gdy nasze życie dobiegnie końca to otrzymamy od Pana wszytko co będzie nam potrzebne w przyszłym życiu. Ziemia jest skażona grzechem a ogromne rzesze ludzi choć wydają się normalni, to kierują się w życiu własnym szczęściem.

(21) Strzeże wszystkich kości jego, Żadna z nich się nie złamie.
(21) Strzeże On wszystkich jego kości: ani jedna z nich nie ulegnie złamaniu.

Werset 21 nawiązuje do ukrzyżowania Jezusa Chrystusa, który jako jedyny spośród trzech ludzi którzy wówczas zostali przybici do krzyża, nie miał połamanych kości. Dwaj złoczyńcy z którymi został zabity, miało przez Rzymian połamane kości by zdążyli oni umrzeć przez sabatem (złamane kości u nóg powodowały, że skazany nie mógł się unieść by zaczerpnąć powietrza przez co umierał przez uduszenie).

(22) Niegodziwego zabija złość, A ci, którzy nienawidzą sprawiedliwego, poniosą karę. (23) Pan wyzwala duszę sług swoich I nie będą ukarani ci, którzy mu ufają.
(22) Zło sprowadza śmierć na przewrotnego, wrogów sprawiedliwego spotka kara. (23) Pan uwalnia dusze sług swoich, nie dozna kary, kto się doń ucieka.

Każdy kto nienawidzi Pana poniesie śmierć wieczną i jest to jak najbardziej sprawiedliwe. Gdyby źli ludzie mieli zostać zbawieni to co za sens miałaby nowa odrodzona ziemia skoro zło by się wnet odrodziło. Ci którzy pogardzają Panem, świadomie wybierają stronę po której się znajdą po ich śmierci - nie chciałeś być z Panem to z nim nie będziesz. Bóg w swej łaskawości nie skaże ich na wieczne męki lub ponowny grzeszny i cierpiący świat ale unicestwi na zawsze. Zło musi zostać zniszczone by miłość mogła się rozwijać w spokoju.

 
zdj. https://pixabay.com/illustrations/earth-globe-birth-new-arise-661447/