Psalm 26 - Zapewnienie niewinności

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Psalm 26 - interpretacja - znaczenie - komentarz - wyjaśnienie
Niewinność chrześcijanina

Dla lepszego zrozumienia zostały użyte dwa przekłady. Pierwsze wersety pochodzą z przekładu Biblii Warszawskiej, drugie z przekładu Biblii Tysiąclecia.

Psalm ten podobny jest do Psalmu 7 w którym Dawid tak jak tutaj zapewnia o swojej niewinności.

(1) Dawidowy. Bądź mi sędzią, Panie, bo chodziłem w niewinności I zaufałem Panu. Nie zachwieję się!
(1) Dawidowy. Oddaj mi, Panie, sprawiedliwość, bom nienagannie postępował i nie byłem chwiejny, pokładając nadzieję w Panu.

Psalm Dawidowy to psalm którego autorstwo przypisuje się królowi Dawidowi.

Psalmista pragnie by to Bóg był sędzią jego życia. W Księdze Samuela przeczytać możemy, że Dawid wbrew upomnieniom zarządził spis ludności przez co wywyższył swoją dumę tym samym mocno grzesząc. Do wyboru miał wówczas trzy kary. Nie chcąc wpaść w ręce ludzi podjął decyzję: "Druga Księga Samuela 24.14 "Dawid odpowiedział Gadowi: Jestem w wielkiej rozsterce, ale proszę, byśmy raczej wpadli w rękę Pana, gdyż wielkie jest jego miłosierdzie, lecz w rękę człowieka wpaść nie chcę." 

Dawid zgrzeszył nieraz a mimo to uznaje się za niewinnego i takiego który nigdy się nie zachwiał. W psalmach wiele razy możemy przeczytać o tym jak prosił Boga o przebaczenie za swoje grzechy. Jak więc może uznać się za osobę postępującą nienagannie i pewną w tym co robi ? Słowa te mogą dotyczyć jakieś konkretnego zarzutu wysuniętego w jego stronę, a nie ogólnego zachowania. Zwróćmy uwagę, że nie ma tutaj mowy o bezgrzeszności ale o niewinności, wszak można być niewinnym w jakimś wydarzeniu będąc jednocześnie grzesznikiem.

Niewinność i brak chwiejności o której mowa, raczej nie odnoszą się do czynności fizycznych ale do duchowości, wiary w Boga. Dawid choć grzesznik, wielokrotnie stawiany jest za wzór miłości człowieka do Boga. Człowiek ten całym swym sercem kochał Pana, miał świadomość swoich grzechów, żałował ich i choć był królem to potrafił przyjmować upomnienia z pokorą. W przeciwieństwie do kilku proroków biblijnych jego wiara nie została zachwiana, bez względu na wszystko zawsze wierzył i ufał Panu. To nie człowiek ale Bóg był jego największym przyjacielem, dzięki czemu śmiało możemy powiedzieć, że w kwestii miłości i zaufania do Boga był niewinny.

(2) Zbadaj mnie, Panie, i doświadcz, Poddaj próbie nerki i serce moje!
(2) Doświadcz mnie, Panie, wystaw mnie na próbę, wybadaj moje nerki i serce:

Werset drugi potwierdza nam, że psalmista jest tak pewny swojej niewinności, że prosi Stworzyciela o jego sprawdzenie. Jest to bardzo odważna modlitwa i tylko nieliczni mają odwagę się tak modlić. Trzeba być bardzo mocnym w wierze i ufności, by prosić Boga o doświadczenia które nas sprawdzą a tym samym wzmocnią naszą wiarę. Wzmacnianie naszej wiary, to nie tylko nauczanie, pomaganie innym, okazywanie miłości ale również bolesne i ciężkie trudności życiowe podczas których jeszcze bardziej zbliżymy się do Pana albo z Niego zrezygnujemy. Któż z nas modlił się o to by w jego życiu działo się źle po to by dzięki temu zwiększyć swoją wiarę ? Dawid nie miał z tym problemu, chciał przyjąć wszystko co da mu Bóg aby jeszcze bardziej czuć jego obecność.

(3) Bo mam przed oczyma łaskę twoją I postępuję w prawdzie twojej.
(3) Bo mam przed oczyma Twoją łaskawość i postępuję w Twej prawdzie.

Bez względu na to co by spotkało Dawida, zawsze miał pewność tego, że Bóg jest łaskawy, dlatego też wolał "wpaść w ręce Pana" niż ludzi. Człowiek kojarzy się ze złem, Bó zaś z miłością i dobrocią.

(4) Nie zasiadałem z ludźmi fałszywymi, I nie chodzę z podstępnymi. (5) Nienawidzę zgromadzenia złoczyńców I nie zasiadam z bezbożnymi.
(4) Nie zasiadam z ludźmi fałszywymi ani z niegodziwymi się nie spotykam. (5) Nie cierpię zgromadzenia złoczyńców, a nie przestaję z występnymi.

Psalmista nie bratał się z fałszywcami i bezbożnikami. Dobry chrześcijanin powinien unikać zaprzyjaźniania się ludźmi o złej reputacji, bo niekorzystnie wpływa to na wizerunek jego oraz wiary jaką reprezentuje a istnieje też ryzyko tego, że porzuci życie duchowe na rzecz ziemskiego. Niebratanie się z ludźmi bezbożnymi nie odnosi się do próby głoszenia słowa bożego. Jeśli utrzymujemy bliskie relacje z bezbożnikiem i nie uczestniczymy w jego złych planach ale staramy się krzewić w jego sercu słowo boże to nie ma w tym nic złego. Jezus podczas głoszenia słowa bożego przebywał z grzesznikami a nawet z nimi jadał, nie brał jednak udział w ich grzesznych czynach a celem tych spotkań było ratowanie grzeszników przed potępieniem.

(6) Umywam w niewinności ręce swoje I chodzę wokoło ołtarza twojego, Panie, (7) Aby głośno śpiewać dziękczynienie I opowiedzieć wszystkie cuda twoje.
(6) Umywam moje ręce na znak niewinności i obchodzę Twój ołtarz, Panie, (7) by obwieszczać głośno chwałę i rozpowiadać wszystkie Twoje cuda.

Dawid kolejny raz zapewnia Boga o swojej niewinności. Obchodzenie ołtarza to poznawanie Boga z każdej strony, przebywanie z nim, przyjmowanie wszystkich Jego nauk. Każda osoba wierząca w Pana powinna starać się głosić chwałę bożą, np. opowiadać o swoich doświadczeniach innym, rozprowadzać literaturę, pisać artykuły zbliżające do Pana itp. Jednakże bez względu to co byśmy nie robili to i tak najlepszym lub najgorszym sposobem głoszenia słowa bożego jesteśmy my sami a dokładniej nasze codzienne zachowanie. Jeśli będziemy postępować sprawiedliwie i kierować się w życiu naukami bożymi to ludzie sami zauważą, że duch boży działa w naszym sercu, dlatego też tak ważne jest to by chrześcijanin nie dawał innym powodów do zgorszenia co niestety nie zawsze jest łatwe zrealizowania czego najlepszym przykładem może być życie Dawida.

(8) Panie! Umiłowałem mieszkanie domu twego I miejsce przebywania chwały twojej.
(8) Panie, miłuję dom, w którym mieszkasz, i miejsce, gdzie przebywa Twoja chwała.

Za czasów Dawida nie było jeszcze świątyni ale tzw. Namiot Zgromadzenia wybudowany przez Mojżesza w którym w miejscu najświętszym przebywała chwała boża. Arka Przymierza została przez Dawida przetransportowana do Jerozolimy (Dlaczego Bóg zabił Uzzę podczas niesienia Arki Przymierza?). Świątynię Bożą zbudował Salomon, czyli syn Dawida.

(9) Nie zabieraj duszy mojej z grzesznikami, A życia mego ze zbrodniarzami! (10) Ręce ich splamione są zbrodnią, A prawica ich pełna jest przekupstwa.
(9) Nie dołączaj mej duszy do grzeszników i życia mego do ludzi pragnących krwi, (10) w ich ręku zbrodnia, a ich prawica pełna jest przekupstwa.

Dawid nie chciał by podzielił ten sam los co bezbożnicy czyli śmierć wieczną. Uważał siebie za osobę wierzącą dzięki czemu miał prawo ufać Bogu, że jego grzechy zostaną wybaczone a on sam zostanie wybawiony od śmierci wiecznej.

Jeśli byśmy odniesiemy ten tekst do życia ziemskiego a nie duchowego, to w Pierwszej Księdze Królewskiej przeczytać możemy o śmierci Dawida. Nie zginął on podczas próby zamachu na tron królewski ale zmarł w spokoju dożywając sędziwego wieku.

(11) Ale ja postępuję w niewinności, Wybaw mnie i bądź mi miłościw!
(11) Ja zaś postępuję nienagannie, wyzwól mnie i zmiłuj się nade mną!

Kolejne zapewnienie niewinności serca ku miłości bożej. Bez względu na to ile w swym życiu nagrzeszymy to gdy będziemy kochać Pana, możemy być pewni że nam wybaczy.

Jezus przyszedłby na ziemię, cierpiał i zginął w mękach nawet gdyby miał przyjść tylko dla Ciebie jednego!!!

(12) Noga moja stoi na prostej drodze, Błogosławić będę Pana w zgromadzeniach.
(12) Moja stopa stoi na równej drodze, na zgromadzeniach błogosławię Pana.

Tak jak w wielu innych psalmach, Dawid na zakończenie modlitwy raduje się obecnością bożą. Wie że dzięki Stworzycielowi jego życie będzie przebiegać drogą prawdy a wiara nie zostanie zachwiana.

 plaża, zachód słońca
zdj. https://pixabay.com/pl/sun-ustawienie-niebo-zachód-słońca-3726030/