Psalm 10 - Prośba o poskromienie złośników

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Psalm 10 - interpretacja - znaczenie - komentarz - wyjaśnienie
modlitwa o sprawiedliwość dla bezbożników

Dla lepszego przykładu zostały użyte dwa przekłady. Pierwsze wersety pochodzą z przekładu Biblii Warszawskiej, drugie z przekładu Biblii Tysiąclecia.

(1) Czemu, o Panie, stoisz z daleka, Ukrywasz się w czasach niedoli?
(1) Dlaczego z dala stoisz, o Panie, w czasach ucisku się kryjesz,

Już od dawna ludzie ludzie zadają sobie a właściwie Bogu pytanie: dlaczego Bóg nie odpowiada na modlitwę ? Odpowiedź na to pytanie nigdy nie będzie satysfakcjonująca a my sami prędzej czy później będziemy przechodzić kryzys, który wstrząsnąć może życiem tak bardzo, że wiara zostanie wystawiona na próbę. Smutne a zarazem pocieszające jest to, że przechodzili ją również wielcy prorocy ale przetrwali oni ten okres i dalej głosili słowo boże. Byli nimi m.in.:

Eliasz - Pierwsza Księga Królewska 19.4 "Sam zaś poszedł na pustynię o jeden dzień drogi, a doszedłszy tam, usiadł pod krzakiem jałowca i życzył sobie śmierci, mówiąc: Dosyć już, Panie, weź życie moje, gdyż nie jestem lepszy niż moi ojcowie."

Jeremiasz - Księga Jeremiasza 20.9 "A gdy pomyślałem: Nie wspomnę o nim [o Bogu] i już nie przemówię w Jego imieniu, to stało się to w moim sercu jak ogień płonący, zamknięty w moich kościach. Mozoliłem się, by go znieść, lecz nie zdołałem."

Jan Chrzciciel - Ewangelia Łukasza 7.19 " Wtedy Jan, przywoławszy dwóch spośród uczniów swoich, posłał ich do Pana i kazał go zapytać: Czy Ty jesteś tym, który ma przyjść, czy też innego oczekiwać mamy?" - w tym przypadku interpretacje są różne, jedne mówią, że było to zwątpienie proroka inne że Jan wysłał uczniów nie dla siebie ale dla nich samych by to oni uzyskali pewność, że Jezus jest mesjaszem którego oczekiwali. 

Podobne pytanie zadane w wersecie pierwszym zostało również wypowiedziane przez Jeremiasza w Księdze Jeremiasza rozdziale 12 "Panie! Ty będziesz miał słuszność, choćbym wszczął z tobą spór, a jednak chciałbym z tobą porozmawiać o sprawiedliwości: Dlaczego życie bezbożnych upływa szczęśliwie i bezpiecznie się czują wszyscy wiarołomni?" jak również wielokrotnie w Psalmach Dawidowych. Odpowiedź jaką udzielił wtedy Pan możemy przeczytać w tym samym rozdziale a ogólny wniosek jest taki, że niesprawiedliwi prędzej czy później odczują bożą sprawiedliwość czyli zostaną wytraceni na sądzie ostatecznym.

(2) Z powodu pychy bezbożnego trapi się ubogi. Niech uwikłają się w knowaniach, które obmyślili!
(2) gdy występny się pyszni, biedny jest w udręce i ulega podstępom, które tamten uknuł?

Psalmista prosi Boga o to by bezbożni ponieśli konsekwencje swojego postępowania. Na pierwszy rzut oka można by uznać, że brakuje tu miłości ale jeśli spojrzymy na to sprawiedliwie, to widzimy, że nie jest życzone im zło samo w sobie ale jedynie to co sami chcieli zrobić innym. Przykład: kłusownik ustawia wnyki, zwierzę lub człowiek które w nie wpadnie straci łapę/stopę lub w najlepszym przypadku zostanie mocno okaleczony w każdym bądź razie spowoduje to niesamowite cierpienie. Psalmista prosi Boga nie o to by kłusownika spotkało zło w ramach zemsty ale o to by otrzymał to co chciał sprawić innym czyli otrzymał zapłatę za swoją pracę.

(3) Bo pyszni się bezbożny zachcianką swoją, A chciwiec bluźni, znieważa Pana.
(3) Bo występny się chełpi swoim pożądaniem, bluźni drapieżca i pogardza Panem.

Chciwcy i bezbożnicy nie boją się Boga, często wręcz Nim pogardzają. Naśmiewanie się z ludzi wierzących jest dziś normą a jak słyszą na ulicy ludzi rozmawiających o Bogu to się odwracają i patrzą jak na wariata. Przez takie podejście niejeden wierzący wstydzi się głośno mówić o Panu bo boi się ośmieszenia ze strony innych. Wielcy prorocy jak chociażby Izajasz i Jeremiasz byli poniewierani ale nie wstydzili się mówić o Stworzycielu.

(4) Bezbożny myśli w pysze swojej: Nie będzie dochodził... Nie ma Boga. Oto całe rozumowanie jego.
(4) W pysze swojej powiada występny: Nie pomści; nie ma Boga: oto jest całe jego myślenie.

Ateiści i bezbożnicy nieraz mówią, że Boga nie ma a oni sami zostali stworzeni przez wielki wybuch i ewolucję. Nie chcą przyjąć jednak do świadomości to, że wierzenie w wybuch z niczego i ewolucję to też forma wiary. Wierzenie w to, że potężny wszechświat sam powstał z wybuchu czegoś wielkości kropki a życie na ziemi samo się uformowało, tak naprawdę wymaga większej wiary niż wiara w Boga. Chrześcijanie wierzą, że mają Stworzyciela który swoją mocą może stwarzać to co nas otacza. Już samo istnienie duchów i opętanych ludzi świadczy o tym, że świat duchowy nie jest fikcją.

(5) Zabiegi jego w każdym czasie udają się, Sądy twoje nie obchodzą go, Wszystkimi przeciwnikami gardzi.
(5) Drogi jego układają się zawsze szczęśliwie; Twe wyroki zbyt są wzniosłe dla niego; parska na wszystkich swoich przeciwników.

Są na świecie niegodziwcy którym wszystko się udaje i zadajemy sobie wtedy pytanie: dlaczego tak jest ? Pytanie to zadał również psalmista. Nie znamy bożych wyroków i zamysłów, widzimy tylko małą część, chrześcijanie powinni wierzyć, że Bóg nie interweniuje w danym momencie bo widocznie uznał, że to będzie lepszym rozwiązaniem. Gdyby Pan miał strącać każdego złego człowieka tutaj na ziemi, to nie służylibyśmy Bogu z miłości ale ze strachu przed karą jaka nas spotka. Wyczerpującą i satysfakcjonującą odpowiedź uzyskamy dopiero po śmierci a dziś zadowolmy się odpowiedzią, że Pan dał nam wolną wolę i my jako ziemianie jesteśmy za to odpowiedzialni. Sami sobie wybraliśmy władzę, prawo i egzekucję tego prawa. To nie Bóg jest winny wyniosłości innych ludzi ale my jako ludzkość, że do tego dopuściliśmy.

(6) Mówi w sercu swoim: Nie zachwieję się, Nigdy nie spotka mnie nieszczęście.
(6) Myśli on sobie: Ja się nie zachwieję; nie zaznam niedoli w najdalsze pokolenia.

Ateiści nie wierzą w Boga, mówią więc sobie że to co osiągnęli jest dzięki ich pracy bądź przebiegłości która często jest wyzyskiem i kradzieżą.

(7) Przekleństwa pełne są usta jego, także fałszu i obłudy, Pod językiem jego jest krzywda i nieprawość.
(7) Usta jego pełne przekleństwa, zdrady i podstępu, na jego języku udręka i złośliwość.

Widzimy tu obraz ludzi którzy wybrali życie ziemskie ponad wszystko, w myśl zasady: po trupach do celu. Powinniśmy czuć obrzydzenie do takiego trybu życia.

(8) Czatuje za węgłem zagród, Skrycie zabija niewinnego; Oczy jego wypatrują nieszczęśnika. (9) Czyha w kryjówce jak lew w gęstwinie, Czyha, aby porwać ubogiego. Porywa ubogiego, zarzucając sieć swoją. (10) Schyla się, przyczaja, I wpadają w szpony jego nieszczęśliwi.
(8) Siedzi w zasadzce przy drogach i niewinnego zabija w ukryciu; oczy jego śledzą biedaka. (9) Zasadza się w kryjówce, jak lew w swej jaskini; zasadza się, by porwać ubogiego: porywa ubogiego i w sieć swoją wciąga. (10) Schyla się, przysiada na ziemi, a od jego przemocy pada ubogi.

W dawnych czasach często napadano na podróżujących, dlatego ci formowali się w grupy by bezpieczniej przebyć daną drogę, stąd znane nam do dzisiaj karawany. Minęło tyle lat, cywilizacja poszła do przodu, stworzyliśmy prawo karne, organy ścigania a mimo to, wciąż nękani jesteśmy przez bandziorów.

(11) Mówi w sercu swoim: Zapomniał Bóg, zakrył oblicze swoje... Nigdy nie będzie widział...
(11) Mówi w swym sercu: Bóg nie pamięta, odwraca swe oblicze, nigdy nie zobaczy.

Powodem dla którego bezbożnicy tak się zachowują jest brak wiary w Boga. Jest to oczywiste, bo gdy ktoś szczerze wierzy w Pana, z pewnością by tak nie postępował.

(12) Powstań, Panie! Boże, podnieś rękę swoją, Nie zapominaj ubogich!
(12) Powstań, o Panie, wznieś swą rękę, Boże! Nie zapominaj o biednych!

Psalmista prosi Boga o pomoc. Podniesienie ręki oznacza wyrok lub interwencję.

(13) Dlaczego bezbożny ma urągać Bogu, Mówić w sercu swoim: Nie będziesz dochodził.
(13) Dlaczego występny gardzi Bogiem, mówi w swym sercu: Nie pomści?

Bezbożnicy nie przejmują się tym co będzie po śmierci bo uznają, że po niej ich życie zostanie zakończone. Po części mają rację, bo Biblia mówi wprost: tacy ludzie zostaną zniszczeni na zawsze, dla nich nie będzie miejsca na nowej odrodzonej ziemi.

(14) Ty zaś widzisz, bo patrzysz na trud i utrapienie, Aby to ująć w ręce swoje. Na tobie polega nieszczęśliwy, Tyś pomocą sierocie.
(14) A Ty widzisz trud i boleść, patrzysz, by je wziąć w swoje ręce. Tobie się biedny poleca, Tyś opiekunem sieroty!

Psalmista wie, że Bóg wszystko widzi a mimo to nie interweniuje, nie przeszkadza mu to jednak w tym by uznać Pana za opiekuna strudzonych.

Słowo ubogi/biedny w Piśmie Świętym nie zawsze określa osobę biedną materialnie ale również tych którzy wierzą w Boga, czują się względem Niego mali, okazują Mu cześć i chwałę, mają świadomość że bez Boga są puści, że to On napełnia ich miłością, bez Stworzyciela są więc ubodzy, można więc być bogatym i jednocześnie ubogim lub biednym materialnie i zarazem ubogim.

(15) Złam ramię bezbożnego i złoczyńcy! Dochodź niegodziwości jego, aby jej nie było!
(15) Skrusz ramię występnego i złego: pomścij jego nieprawość, by już go nie było.

Złamanie, skruszenie ramienia bezbożnego to nie dosłowne złamanie jego ramienia ale zniszczenie źródła jego siły dzięki której niszczy życie innym. Słowo pomścij skierowane do Boga to nie zemsta w naszym ludzkim znaczeniu bo zemsta nacechowana jest złem i chęcią uczynienia zła. Słowo pomścij dla ułatwienia można by było przeczytać jako "daj sprawiedliwość", czyli otrzymał to na co zasłużył, jest więc to w pewnym sensie sprawiedliwy wyrok Najwyższego. Ten kto czynił zło i się nie nawrócił zostanie zniszczony na zawsze.

Werset ten można odczytać również jako prośbę o to by Pan zniszczył daną siłę która kierowała złem u tego człowieka a nie jego samego na sądzie ostatecznym, dzięki czemu jeszcze za życia będzie miał szansę na opamiętanie i zbawienie otrzymane przez łaskę Jezusa Chrystusa, który w swej miłości przyszedł ratować również bezbożników i złoczyńców.

(16) Pan jest królem na wieki wieków; Z ziemi jego znikną poganie.
(16) Pan jest królem na wieki wieków, z Jego ziemi zniknęli poganie.

W wersecie tym widzimy wychwalanie Pana. Ziemia po 1.000 letniej ciemności ponownie będzie miała króla a zostać ma nim Jezus Chrystus. Warto więc być wiernym Panu by otrzymać zbawienie i życie na odrodzonej ziemi pozbawionej zła a tym samym bezbożników.

(17) Westchnień biedaków wysłuchujesz, Panie; Utwierdzasz ich serca, nastawiasz uważnie ucha swego, (18) Aby bronić prawa sieroty i uciśnionego, By człowiek z ziemi wzięty nie wzbudzał już postrachu.
(17) Panie, usłyszałeś pragnienie pokornych, umocniłeś ich serca, nakłoniłeś ucha, (18) aby strzec praw sieroty i uciśnionego i aby człowiek [powstały] z ziemi nie siał już postrachu.

Możemy być pewni, że Pan słyszy nasze modlitwy nawet wtedy gdy wydaje nam się że tak nie jest. Bóg stale napełnia nasze serca wiarą i miłością, w trudnych chwilach Duch Święty da nam siłę na przetrwanie. Nastawianie ucha to wysłuchiwanie modlitw.

Jeśli uznajemy, że życie jest niesprawiedliwe a źli ludzie mają dobrze to na sądzie ostatecznym każdy dostanie to na co zasłużył, jedni na zbawienie dzięki wierze w Boga i łasce Jezusa a inni na śmierć wieczną.

ziemia ogień
zdj. https://pixabay.com/en/earth-globe-water-fire-flame-1023859/