Psalm 6 - Modlitwa o zmiłowanie w chwili trwogi - choroby

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Psalm 6 - interpretacja - znaczenie - komentarz - wyjaśnienie
Dawida modlitwa podczas choroby

Dla lepszego przykładu zostały użyte dwa przekłady. Pierwsze wersety pochodzą z przekładu Biblii Warszawskiej, drugie z przekładu Biblii Tysiąclecia.

(1) Przewodnikowi chóru, z grą na strunach, na oktawę. Psalm Dawidowy.
(1) Kierownikowi chóru. Na instrumenty strunowe. Na oktawę. Psalm. Dawidowy.

Tytuły niektórych psalmów wraz z nagłówkiem mogą wskazywać na rodzaj melodii jaka miała być grana podczas śpiewania danego psalmu. Psalm Dawidowy to psalm którego autorstwo przypisuje się królowi Dawidowi.

(2) Panie, nie karć mnie w gniewie swoim I w zapalczywości swojej nie karz mnie!
(2) Nie karć mnie, Panie, w swym gniewie i nie karz w swej zapalczywości.

Widzimy tutaj jak Dawid prosi Boga o to by przestał go karcić za grzechy jakie popełnił. Czy oby na pewno choroba ta spowodowana była grzechem ? Patrząc na to jak blisko Boga był Dawid oraz to, że na dworze miał proroka Natana który mu doradzał, możemy uznać że dostał odpowiedź która wskazywała, że choroba była konsekwencją jego grzechu. W Drugiej Księdze Samuela rozdziale 12 przeczytać możemy jak Bóg ukarał Dawida za zabicie Uriasza, zaś na początku Pierwszej Księgi  Królewskiej o jego chorobie, choć psalm ten niekoniecznie musi nawiązywać akurat do tych wersetów.

Słowa pisane w Starym Testamencie nie zawsze czytamy tak jak powinniśmy. Wiele osób odbiera nienawiść, gniew boży czy mściwość bożą na sposób ludzki. To co u ludzi jest nienawiścią, mściwością i gniewem, nie jest tym samym u Boga. U ludzi gniew wywołuje zło, chcemy się zemścić, u Boga gniew ukierunkowany jest w stronę dobra, tzn. nieszczęście jakie nas spotka ma nam pomóc.

Apostoł Piotr który cudownie potrafił leczyć innych sam trzy razy prosił Boga o to by został wyleczony a mimo to Bóg go nie wyleczył. Drugi List do Koryntian 12.7-10: "Tym się więc z nadzwyczajności objawień zbytnio nie wynosił, wbity został cierń w ciało moje, jakby posłaniec szatana, by mnie policzkował, abym się zbytnio nie wynosił. W tej sprawie trzy razy prosiłem Pana, by on odstąpił ode mnie. Lecz powiedział do mnie: Dosyć masz, gdy masz łaskę moją, albowiem pełnia mej mocy okazuje się w słabości. Najchętniej więc chlubić się będę słabościami, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusowa. Dlatego mam upodobanie w słabościach, w zniewagach, w potrzebach, w prześladowaniach, w uciskach dla Chrystusa; albowiem kiedy jestem słaby, wtedy jestem mocny."

Ukaranie Dawida jak i każdego z nas ma nam pomóc otworzyć oczy na nasze postępowanie, byśmy zwolnili i zastanowili się co złego uczyniliśmy. Być może dzięki temu, że cierpimy z powodu choroby, zmienimy nasze nastawienie, odrzucimy grzech przez który byśmy mogli utracić życie wieczne. Przykład: Bóg zsyła na nas chorobę przez którą nie będziemy mogli wyjść z domu, bo wie że gdybyśmy z niego wyszli wyrządzilibyśmy zło albo wpadli pod samochód, w ten sposób choroba która wydaje nam się zła przyczyniła się do tego by nas chronić. Nie jest to oczywiście regułą, bo nie każda choroba jest zsyłana przez Pana a tym samym, nie każda jest konsekwencją złą. Wiele chorób jako społeczeństwo wywołujemy sami np. używając szkodliwe dla zdrowia składniki do sprzedawanych produktów spożywczych, nieprawidłowo się odżywiamy jedząc zbyt duże ilości cukru, soli, tłuszczu itp. Zatrute powietrze którym oddychamy czy szkodliwe promieniowania stworzyli ludzie a nie Bóg.

Każdą chorobę niezależnie od tego czy pochodzi od Boga czy nie powinniśmy leczyć a nie liczyć, na to że sama modlitwa nas uzdrowi. Owszem może tak się stać i niejednokrotnie dzieje, że Bóg uzdrawia w cudowny sposób, są jednak na świecie przypadki, że ludzie się nie leczą bo wierzą że uleczą się samą modlitwą i potem umierają. W Biblii czytamy jak ci co byli leczeni mieli wykonać jakąś czynność np. pójść przemyć się w rzecze, zanurzyć w sadzawce, Jezus uleczył oczy błotem a mógł przecież tylko wypowiedzieć słowa by stał się cud. Jeśli nie będziemy się leczyć a liczyli tylko na cud boży to tym samym stawiamy siebie ponad Boga bo swym postępowaniem chcemy zmusić Go do naszego uleczenia niejako drogą szantażu emocjonalnego a nie tędy droga.

Werset 2 został użyty w Psalmie 38.2

(3) Zmiłuj się nade mną, Panie, bom jest słaby; Uzdrów mnie, Panie, bo strwożyły się kości moje!
(3) Zmiłuj się nade mną, Panie, bom słaby; ulecz mnie, Panie, bo kości moje strwożone

Dawid błaga Boga o zmiłowanie argumentując to tym, że słabo się czuje. Zanosząc swoje prośby do Stworzyciela możemy je argumentować, podczas modlitwy mamy większe skupienie, dzięki czemu lepiej dostrzeżemy to czy to o co prosimy jest nam rzeczywiście tak bardzo potrzebne. W przypadku Dawida prośba ta była jak najbardziej uzasadniona, każdy kto źle się czuje chce szybko wyzdrowieć.

(4) I dusza moja bardzo się zatrwożyła. A Ty, Panie, jak długo...?
(4) i duszę moją ogarnia wielka trwoga; lecz Ty, o Panie, jakże długo jeszcze ... ?

Choroba często powoduje, że nic nam się nie chce, rzutuje nawet naszą wiarę, stajemy się zniechęceni i reagujemy dwojako: zbliżamy się do Pana w prośbie o uleczenie lub oddalamy obarczając Go o zło jakie nas spotkało. Dawid widzi, że to co obecnie przechodzi wpływa na jego uduchowienie a mimo to Bóg go nie leczy, nie odrzuca jednak Pana, trwa dalej przy nim.

(5) Odwróć się, Panie, ratuj duszę moją, Zbaw mnie przez łaskę swoją!
(5) Zwróć się, o Panie, ocal moją duszę, wybaw mnie przez Twoje miłosierdzie,

Psalmista prosi Pana o uratowanie jego duszy, widzi jak wielki wpływ na jego życie ma choroba którą przechodzi. Choć mocno cierpi a choroba nie ustaje to uznaje Boga za łaskawego i miłosiernego.

(6) Bo po śmierci nie pamięta się o tobie, A w krainie umarłych któż cię wysławiać będzie?
(6) bo nikt po śmierci nie wspomni o Tobie: któż Cię wychwala w Szeolu?

Werset ten często jest cytowany na dowód tego, że po śmierci człowiek nie wie co się dzieje aż do czasu ponownego przyjścia Jezusa, tym samym błędnym jest twierdzenie, że idziemy do czyśćca lub piekła. Inna interpretacja w połączeniu z różnymi cytatami Pisma Świętego głosi, że ludzie wierzący po śmierci idą mieszkać z Jezusem. Jakbyśmy tego nie interpretowali, to w obu przypadkach istotne jest to, że źli ludzie po śmierci nie będą przebywać z Bogiem ale zostaną zniszczeni na zawsze.

Werset ten argumentuje się również w ten sposób, że Dawid mówi o życiu ziemskim tzn. tak długo jak żyjemy możemy wychwalać Boga dzięki czemu inni mogą przyjąć Pana do swojego serca, jeśli więc umrzemy Bóg straci na ziemi jednego ze swoich wyznawców który swym życiem mógł ratować innych.

(7) Zmęczyłem się wzdychaniem moim, Każdej nocy zraszam posłanie moje, Łzami oblewam łoże moje.
(7) Zmęczyłem się moim jękiem, płaczem obmywam co noc moje łoże, posłanie moje skrapiam łzami.

Dawid opisuje jak bardzo cierpi, widzimy więc, że nie jest to lekka choroba ale bardzo poważna, która go wyniszcza. Mimo wszystko trwa dalej przy Panu.

(8) Zamroczyło się zgryzotą oko moje, Postarzało się z powodu wszystkich wrogów moich.
(8) Od smutku oko moje mgłą zachodzi, starzeję się z powodu wszystkich mych wrogów.

Jedną z przyczyn smutku króla są jego wrogowie. Stres jaki przechodzimy wielokrotnie jest przyczyną poważnych chorób. Z przeprowadzanych badań wynika, że osoby które mniej się stresują są zdrowsi. Stres możemy zmniejszyć uprawiając sport np. jeździć na rowerze, biegać, długo spacerować, przebywanie na świeżym powietrzu wśród przyrody uspokaja wewnętrznie.

(9) Odstąpcie ode mnie wszyscy czyniący nieprawość, Gdyż Pan usłyszał głos płaczu mojego.
(9) Odstąpcie ode mnie wszyscy, którzy zło czynicie, bo Pan usłyszał głos mojego płaczu;

Następuje przełom. Psalmista wie, że Pan usłyszał jego wołanie o pomoc. Prawdziwie wierzący chrześcijanin powinien mieć pewność, że Bóg nie zostawi go w potrzebie.

(10) Wysłuchał Pan błaganie moje, Przyjął Pan modlitwę moją.
(10) Pan usłyszał moje błaganie, Pan przyjął moją modlitwę.

Każda szczera modlitwa jest wysłuchiwana choć nie zawsze realizowana zgodnie z naszą wolą. Psalmy Dawida charakteryzują się tym, że pod koniec prośby zostają wysłuchane.

(11) Bardzo się zawstydzą i zatrwożą wszyscy wrogowie moi! Zawrócą i zawstydzą się w tej chwili!
(11) Niech się wszyscy moi wrogowie zawstydzą i bardzo zatrwożą, niech odstąpią i niech się zawstydzą!

Dawid już wie, że wygrał, wrogowie którzy chcieli jego zguby poniosą klęskę. Czy tak też się stało ? W Piśmie Świętym przeczytać możemy, że ci co nastawili na jego życie zginęli a ostatnią wolę króla wykonał jego syn Salomon.

Jak można wiedzieć, że Bóg odpowiedział na modlitwę kiedy przed chwilą prosiliśmy Go o pomoc ? Osoba wierząca wie, że Pan wysłucha każdej szczerej modlitwy, to tak jakby dziecko prosiło nas o pomoc a my byśmy mieli go zignorować, oczywistym jest więc że mu pomożemy. Miłość boża jest nieskończenie większa od naszej, jakże więc Bóg miałby nie wysłuchać szczerej modlitwy skierowanej w Jego stronę. Dawid wiedział jaki jest Pan, miał więc pewność, że Pan mu odpowiedział.


https://pixabay.com/en/expression-old-emotions-experience-1147288/