Psalm 32 - Błogosławieństwo odpuszczenia

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Psalm 32 - Odpuszczenie grzechów
interpretacja - znaczenie - komentarz - wyjaśnienie

Psalm ten był wprawdzie opisany ponad 4 lata temu, ale celem usystematyzowania kategorii Psalmy został odświeżony a tym samym zawarto w nim zawarte nowe myśli i spostrzeżenia.

Dla lepszego zrozumienia zostały użyte dwa przekłady. Pierwsze wersety pochodzą z przekładu Biblii Warszawskiej, drugie z przekładu Biblii Tysiąclecia.

Psalm ten mówi nam, że Bóg przebacza nasze grzechy. W Biblii przy wersecie 5 wstawiono miejsce paralelne do Drugiej Księgi Salomona 12.13 w której prorok Natan gani Dawida za to, że ten zabił człowieka by pozyskać jego żonę. Król gdy tylko usłyszał słowa proroka, przyznał się do winy na co prorok odpowiedział, że Bóg odpuścił mu grzech dzięki czemu nie umrze. Wina została wprawdzie wybaczona ale konsekwencje swego zachowania Dawid i tak poniósł o czym przeczytać można w dalszych wersetach. Czy można więc mówić o odpuszczeniu grzechu ? Zdecydowanie tak, ponieważ za coś takiego Dawid powinien ponieść śmierć na miejscu o czym  mówi werset 13 ww. księgi. Bóg jednak wybaczył, dzięki czemu Dawid żył jeszcze wiele lat, będąc jednocześnie dowodem na to, że Pan wybacza nawet tak okropny czyn jakim jest zamordowanie człowieka celem uzyskania korzyści osobistych.

Psalm ten nie musi jednak nawiązywać do tego konkretnego wydarzenia ale do każdego innego które mogło się wydarzyć w życiu Dawida a które nie zostało przedstawione w Piśmie Świętym.

(1) Dawidowy. Pieśń pouczająca. Błogosławiony ten, któremu odpuszczono występek, Którego grzech został zakryty! 
(1) Dawidowy. Pieśń pouczająca. Szczęśliwy ten, komu została odpuszczona nieprawość, którego grzech został puszczony w niepamięć.

Tytuły niektórych psalmów wraz z nagłówkiem mogą wskazywać na rodzaj tonacji, melodii jaka miała być grana podczas śpiewania danego psalmu. Psalm Dawidowy to psalm którego autorstwo przypisuje się królowi Dawidowi.

Psalmista stwierdza, że szczęśliwym jest ten, któremu grzech został wybaczony. Czym może być coś wspanialszego niż otrzymanie życia wiecznego dzięki przebaczeniu grzechów ? W Liście do Rzymian 6.23 czytamy, że karą za grzech jest śmierć "Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym". Gdyby nasze grzechy nie zostały wybaczone, śmierć Jezusa poszłaby na marne, a to dzięki Jego śmierci będziemy mogli ponownie spotkać się z Bogiem i zbawionymi ludźmi w niebie. Pan obiecuje, nam że po sądzie ostatecznym grzechy zostaną wymazane czyli puszczone w niepamięć (mowa oczywiście jest o ludziach zbawionych, bowiem niezbawieni zostaną wymazani z żywota wiecznego).

(2) Błogosławiony człowiek, któremu Pan nie poczytuje winy, A w duchu jego nie ma obłudy!
(2) Szczęśliwy człowiek, któremu Pan nie poczytuje winy, w którego duszy nie kryje się podstęp.

Paweł w Liście do Rzymian w rozdziale 4 cytuje Psalm 32 w nawiązaniu do odpuszczenia grzechów z wiary a nie z uczynków. Przy okazji warto zauważyć, że jest to kolejny z niezliczonych dowodów na to, że Stary Testament obowiązuje do dzisiaj i błędem jest mówienie, że powinniśmy skupić się tylko na Nowym Testamencie. Jeśliby Stary był nieważny to po co Jezus i apostołowie stale go cytowali.

Odpuszczenie grzechów przez Boga następuje wtedy gdy szczerze je wyznajemy, przed Bogiem nic nie ukryjemy. Pocieszające jest to, że nieważne jak wiele byśmy w swym życiu nabroili to gdy tylko będziemy tego żałować i w naszym sercu nie będzie obłudy, Bóg nam przebaczy! Z tego też powodu panuje błędne przekonanie, że za młodu można się wyszumieć a na starość uduchowić. Tak chytre podejście kończy się przeważnie tragedią duchową, powierzchowne nawrócenie jest gorsze od bycia ateistom (A tak, żeś letni ... wypluję cię z ust moich), poza tym Boga nie da się oszukać, nie warto więc z nim grać w cwaniaka.

(3) Gdy milczałem, schły kości moje Od błagalnego wołania przez cały dzień.
(3) Póki milczałem, schnęły kości moje, wśród codziennych mych jęków.

Dawid stawiany jest często za wzór człowieka wierzącego. Jego wiara w Boga była ogromna choć nie zawsze szło to parze z postępowaniem, jak chociażby cudzołóstwo z Batszebą i uśmiercenie Uriasza. Jakkolwiek by nie postępował, potrafił się później opamiętać, przyjąć z pokorą świadomość grzechu i błagać Boga o przebaczenie. To właśnie jego stałe dążenie do bliskości z Panem pomimo grzechów godne jest podziwu. Dawid będąc królem nie popadł w pychę jak czyniło i dalej czyni wielu władców, prezydentów itp.

Z wersetu trzeciego możemy wyczytać że Dawid milczał. Milczeniem tym niewątpliwie mógł być niewyznany grzech, np. cudzołóstwo z Batszebą. Błagał Boga o pomoc ale nie wyznawał grzechu.

(4) Bo we dnie i w nocy ciążyła na mnie ręka twoja, Siła moja zanikła jak podczas upałów letnich. Sela.
(4) Bo dniem i nocą ciążyła nade mną Twa ręka, język mój ustawał jak w letnich upałach.

Niewyznanie grzechu bardzo mocno ciążyło na Dawidzie, innymi słowy sumienie nie dawało mu spokoju.

Słowo Sela występuje w Psalmach dość często ale nie mamy 100% pewności co ono oznacza. Uznaje się, że ma to związek z wykonywaniem utworu na instrumentach lub podczas śpiewania danego psalmu. Sela może więc oznaczać podniesienie głosu lub pauzę choć są również teorie, że może ono oznaczać pochylenie ciała na znak oddania czci.

(5) Grzech mój wyznałem tobie I winy mojej nie ukryłem. Rzekłem: Wyznam występki moje Panu; Wtedy Ty odpuściłeś winę grzechu mego. Sela.
(5) Grzech mój wyznałem Tobie i nie ukryłem mej winy. Rzekłem: Wyznaję nieprawość moją wobec Pana, a Tyś darował winę mego grzechu.

W końcu następuje wyznanie wszystkich grzechów i wówczas są one Dawidowi odpuszczone. Wystarczyło tak niewiele! Nie trzeba się samobiczować ani zadawać innych czynności umartwiających, Bóg nie ma w tym upodobania. Radość boża jest wtedy gdy przychodzimy do Niego z pokorą, wyznajemy swoje grzechy i prosimy o przebaczenie.

(6) Niech modli się do ciebie każdy pobożny w czasie niedoli, Gdy wyleją wielkie wody, do niego nie dotrą.
(6) Toteż każdy wierny będzie się modlił do Ciebie w czasie potrzeby. Choćby nawet fale wód uderzały, jego nie dosięgną.

Zachęta do modlitwy. Bóg jest tarczą duchową każdego kto szczerze Go o to poprosi. Wielkie wody mogą nawiązywać do potopu, podczas którego zostali unicestwieni wszyscy ci którzy wzgardzili życiem wiecznym.

(7) Ty jesteś ochroną moją, strzeżesz mnie od ucisku, Otaczasz mnie radością wybawienia. Sela.
(7) Tyś dla mnie ucieczką: z ucisku mnie wyrwiesz, otoczysz mnie radościami ocalenia.

Ochrona przed uciskiem nie musi wskazywać tylko na ucisk fizyczny bo jak wiemy niejeden wierzący został stracony. Uciskiem tym może być również ucisk duchowy, czyli zwątpienie w Boga, utrata wiary itp. Jakkolwiek byśmy nie wybrali warto modlić się do Boga o ochronę przed złymi ludźmi i niepowodzeniami jak również o pomoc duchową.

(8) Pouczę ciebie i wskażę ci drogę, którą masz iść; Będę ci służył radą, a oko moje spocznie na tobie. (9) Nie bądźcie nierozumni jak koń i jak muł, Które wędzidłem i uzdą trzeba wstrzymywać, aby się nie zbliżały.
(8) Pouczę cię i wskażę drogę, którą pójdziesz; umocnię moje spojrzenie na tobie.  (9) Nie bądźcie bez rozumu niczym koń i muł: tylko wędzidłem i uzdą można je okiełznać, nie zbliżą się inaczej do ciebie.

Słowa te można zinterpretować na dwa sposoby:

Wypowiada je Dawid: Raduje się wybaczeniem grzechów, poczuł jak miłość boża na nim spoczęła i że Pan osobiście będzie prowadził go przez życie.

Wypowiada je Bóg: Wielokrotnie spotkamy w Biblii rozdziały w których wypowiedzi boże są wpisywane między słowa wypowiadane przez ludzi i tak też może być w tym przypadku. Bóg widząc skruszone serce obiecuje, że będzie prowadził taką osobę i służył jej radą, będzie strzec go przed zgubą duchową.

Koń i muł to zwierzęta które ulegają dopiero wtedy gdy człowiek wymusi to na nich siłą. Z powodu naszej wrogiej i buntowniczej natury, Bóg niestety ale czasami musi podobnie czynić z człowiekiem. Jeślibyśmy nie mieli w swoim życiu interwencji bożych (nie zawsze dla nas miłych ale w dłuższej perspektywie czasu będące dla nas ratunkiem) to moralnie byśmy upadli. Niektórzy jednak są na tyle zatwardziali w swych sercach, że jakakolwiek tzw. kara boża czy upamiętanie na nich nie działa, wolą wybrać zło zamiast dobra. Pan wzywa nas więc, byśmy byli dobrego serca i szli Jego drogą, by nie musiał z nami postępować tak jak postępuje się z końmi czy mułami.

Ciekawostka: w Drugiej Księdze Kronik rozdziale 9 czytamy, że Salomon (syn Dawida) posiadał 4.000 koni (stajni), wozów wojennych i 20.000 jezdnych które sprowadził m.in. z Egiptu co jest sprzeczne z tym, przed czym Bóg ostrzegał w Piątej Księdze Mojżeszowej 17.16 "Tylko niech nie trzyma sobie wiele koni i niech nie prowadzi ludu z powrotem do Egiptu, aby mnożyć sobie konie, gdyż Pan powiedział do was: Nie wracajcie już nigdy na tę drogę.". Konie i wozy wojenne które nagromadził Salomon, na nic się zdały. Po jego śmieci prawie wybuchła bratobójcza wojna (armie szły już na siebie ale zostały powstrzymane przez Pana), po której Izrael został podzielony na dwie części: Judę (południe) oraz Izrael (północ). W niedługim czasie faraon egipski Szyszak najechał i złupił Judę zabierając jako okup skarby ze Świątyni.

(10) Bezbożny ma mnóstwo cierpień, Kto zaś ufa Panu, tego łaska otacza.
(10) Liczne są boleści grzesznika, lecz łaska ogarnia ufających Panu.

Cierpienia bezbożnika to nie tylko cierpienia fizyczne ale również psychiczne. Wydawać może nam się, że źli ludzi są szczęśliwi ale czy oby na pewno? Stałe myślenie o tym jak okraść innych, jak nie być okradzionym, czy zostaną złapani, pogoń za łatwymi pieniędzmi, zabrudzone sumienie wpływa na ich kondycję psychiczną.

(11) Weselcie się w Panu i radujcie się sprawiedliwi! Śpiewajcie radośnie wszyscy prawego serca!
(11) Cieszcie się sprawiedliwi i weselcie w Panu, wszyscy o prawym sercu, wznoście radosne okrzyki!

Jak to przeważnie bywa w psalmach Dawidowych, ostatni werset jest pełen radości.

Chrześcijanin powinien swoje myśli skupić na Panu by w Nim odnaleźć radość życia. Gdy masz depresję i złe myśli, dobrym pomysłem jest wybiegać myślami w przyszłość i przywoływać na myśl życie przyszłe na odrodzonej ziemi na której już nie będzie zła a miłość boża będzie na stałe mieszkać w zbawionych sercach. Obraz nowej ziemi znajdziesz m.in. w Objawieniu św. Jana 21-22 oraz Izajasza 65-66.