Bezstresowe wychowywanie dzieci w Biblii

Ocena użytkowników: 3 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Bezstresowe wychowywanie dzieci w Piśmie Świętym

Dzieci o których jest mowa w artykule nie dotyczy maluszków nieodróżniających dobra od zła, ale dzieci i młodzież mających świadomość że czyni źle.

Czy bezstresowe wychowywanie jest dobre ? Co Pismo Święte mówi na temat kar cielesnych dla dzieci ? Niejednym odpowiedź może wydawać się zaskakująca, ale Biblia zachęca by stosować kary cielesna dla synów. Świadczą o tym m.in. słowa:

Ks. Przysłów 3:12  "Kogo bowiem Pan miłuje, tego smaga, jak ojciec swojego ukochanego syna."

Ks. Przysłów 13:1 "Mądry syn lubi karność, lecz szyderca nie słucha karcenia."

Ks. Przysłów 13:24 "Kto żałuje swojej rózgi, nienawidzi swojego syna, lecz kto go kocha, karci go zawczasu."

Ks. Przysłów 19:18 "Ćwicz swego syna, póki jeszcze jest nadzieja; lecz nie unoś się przy tym, aby nie spowodować jego śmierci."

Ks. Przysłów 22:15 "Głupota tkwi w sercu młodzieńca, lecz rózga karności wypędza ją stamtąd."

Ks. Przysłów 23.13-14 "Nie szczędź chłopcu karcenia; jeżeli go uderzysz rózgą, nie umrze.  Ty go uderzysz rózgą, a jego duszę wyrwiesz z krainy umarłych."

Ks. Przysłów 29.15 "Rózga i karcenie dają mądrość, lecz nieposłuszny chłopiec przynosi wstyd swojej matce."

Ks. Przysłów 29:17 "Karć swojego syna, a oszczędzi ci niepokoju i sprawi rozkosz twojej duszy."

Jak widzimy bezstresowe wychowywanie dzieci nie miało miejsca, jest to wymysł typowo ludzki, który doprowadził do tego, że życie na ziemi staje się coraz bardziej rozwiązłe. Już w przedszkolach i pierwszej klasie, maluchy lekceważąco odzywają się do wychowawców i nauczycieli. Skoro robią to za młodu, co będzie gdy dorosną ? To na rodzicach spoczywa obowiązek dobrego wychowywania. Czasem same słowa nie wystarczą. Oczywiście wszystko ma swoje granice, tak samo jak kary cielesne. Bicie do krwi, czy znęcanie się mija się z celem i rzekome wychowywanie zamienia się w znęcanie, a nie taki był cel powyższych przysłów. Kary cielesne stosuj z głową i nie ograniczaj się tylko do nich, a stosuj wtedy gdy nie pomagają rozmowy. Najpierw powinno się rozmawiać, strofować, upominać, a gdy to nie pomaga sięgnąć po karę cielesną, jako ostatni środek wychowawczy. Stosuj taką kolejność a nie odwrotną. Módl się do Boga, by dał mądrość w wychowywaniu, aby swoją mocą, miłością wpływał na dziecko a z pewnością otrzymacie stosowną pomoc. Kup Biblię dla dziecka, i czytaj mu na głos, od małego ucz go o Stwórcy. Wspólna modlitwa to już rzadkość ale bądź pewny, że mocno i pozytywnie wpływa na psychikę dziecka.

Komentarz Biblijny do Starego Testamentu - William MacDonald tak komentuje Ks. Przysłów 23.13-14:
"Gdy pozwalamy dziecku robić, co mu się żywnie podoba, wcale nie okazujemy mu dobroci. Biblia nie pochwala pobłażliwości, ale zachęca do karcenia rózgą, obiecując, że dziecko nie umrze. Może to oznaczać, że lanie nie doprowadzi do jego śmierci, ale też, że właśnie ratuje go przed przedwczesną i głupią śmiercią. Wyrwie jego duszę z Szeolu (BT).
Zamiast ukarać swoich synów, Heli napomniał ich łagodnym: "Czemu dopuszczacie się tych rzeczy?" (1 Księga Samuela 2.22-25). Okazał pobłażliwość, która przywiodła do upadku jego dom, kapłaństwo i cały naród.
Dawid również nie wykazał się w dziedzinie dyscypliny rodzicielskiej. Nie chciał skrzywdzić Adoniasza, karząc go (1 Księga Królewska 1.6). Po dwóch zdradzieckich próbach przejęcia tronu Adoniasz zginął z ręki Salomona."

Czytając Pismo Święte natkniesz się wielokrotnie na teksty w których przeczytasz jak Bóg karci i smaga rózgą swoje dzieci (czyli również nas dorosłych) w celach wychowawczych, np:.

2 Ks. Samuela 7.14-15 "Ja będę mu ojcem, a on będzie mi synem; gdy zgrzeszy, ukarzę go rózgą ludzką i ciosami synów ludzkich, lecz łaska moja od niego nie odstąpi, jak odjąłem ją Saulowi, którego usunąłem sprzed ciebie."

 

Przeciwnicy kar cielesnych (przeważnie są to ci, którzy nawet nie przeczytali Pisma Świętego) oponują, że Bóg nie może zachęcać do takich kar. Ci co nie przeczytali Biblii nie powinni się nawet wypowiadać na temat tego, czy Bóg to pochwala czy nie, bo skoro żeś nie przeczytał owej księgi, to to co uważasz jest twoim wymysłem a nie wolą bożą. Jesteśmy ludźmi, którzy grzeszą, a jednym ze sposób by wywrzeć na nas posłuszeństwo i sprowadzić na właściwą drogę są kary cielesne, stosowane oczywiście z umiarem.

Mogą się również podnieść głosy, że powyższe wersety pochodzą tylko ze Starego Testamentu. Dla nich poniżej zamieszczam przykładowe wersety z Nowego Testamentu:

Apokalipsa 3.19 "Wszystkich, których miłuję, karcę i smagam; bądź tedy gorliwy i upamiętaj się."

List do Hebrajczyków 12.5-11 "i zapomnieliście o napomnieniu, które się zwraca do was jak do synów: Synu mój, nie lekceważ karania Pańskiego ani nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza; bo kogo Pan miłuje, tego karze, i chłoszcze każdego syna, którego przyjmuje. Jeśli znosicie karanie, to Bóg obchodzi się z wami jak z synami; bo gdzie jest syn, którego by ojciec nie karał? A jeśli jesteście bez karania, które jest udziałem wszystkich, tedy jesteście dziećmi nieprawymi, a nie synami. Ponadto, szanowaliśmy naszych ojców według ciała, chociaż nas karali; czy nie daleko więcej winniśmy poddać się Ojcu duchów, aby żyć? Tamci bowiem karcili nas według swego uznania na krótki czas, ten zaś czyni to dla naszego dobra, abyśmy mogli uczestniczyć w jego świętości. Żadne karanie nie wydaje się chwilowo przyjemne, lecz bolesne, później jednak wydaje błogi owoc sprawiedliwości tym, którzy przez nie zostali wyćwiczeni."