Dlaczego Jezus powiedział by apostołowie kupili miecz

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Co Jezus miał na myśli mówiąc by apostołowie kupili miecz

W Ewangelii Łukasza przeczytać możemy o tym jak Jezus mówił do uczniów by kupili miecz. Już na wstępie warto wiedzieć, że miecz o który mowa nie musi być wielkim topornym mieczem rycerskim ale ostrzem wielkością mieszczącą się pomiędzy sztyletem a mieczem coś na wzór szabli. Miecze służyły do odstraszania potencjalnych zbójców jak i do obrony przed zwierzętami. Pomiędzy wioskami przemieszczano się najczęściej w dzień i dla bezpieczeństwa najlepiej z drugą osobą, niech więc nas nie dziwi, że apostołowie w ogrodzie Getsemane mieli na stanie dwa miecze.

Dla lepszego zrozumienia tematu należałoby zacząć cytat od wersetu 31 rozdziału 22 Ewangelii Łukasza, w którym to Piotr zapewnia o swojej sile wiary.

(31) Szymonie, Szymonie, oto szatan wyprosił sobie, aby was przesiać jak pszenicę.
(32) Ja zaś prosiłem za tobą, aby nie ustała wiara twoja, a ty, gdy się kiedyś nawrócisz, utwierdzaj braci swoich.
(33) On zaś rzekł do niego: Panie, z tobą gotów jestem iść i do więzienia, i na śmierć.
(34) A On rzekł: Powiadam ci, Piotrze, nie zapieje dzisiaj kur, a ty się trzykroć zaprzesz, że mnie znasz.

(35) I rzekł do nich: Gdy was posłałem bez trzosa, bez torby, bez sandałów, czy brakowało wam czegoś? A oni na to: Niczego.
(36) On zaś rzekł do nich: Lecz teraz, kto ma trzos, niech go weźmie, podobnie i torbę, a kto nie ma miecza, niech sprzeda suknię swoją i kupi.
(37) Albowiem mówię wam, iż musi się wypełnić na mnie to, co napisano: Do przestępców był zaliczony; to bowiem, co o mnie napisano, spełnia się.
(38) Oni zaś rzekli: Panie, oto tutaj dwa miecze. A On na to: Wystarczy.

W wersecie 31 czytamy jak szatan wyprosił u Bogu sprawdzenie wierności apostołów. W błędzie jest ten kto myśli, że Lucyfer cichutko przyszedł do Pana i prosił o przesianie apostołów. W pierwszym rozdziale Księgi Joba czytamy o zgromadzeniu bożym na którym stawił się szatan. Wyproszenie przez szatana przesiania apostołów nie było więc cichą prośbą ale otwartym oskarżeniem z całą pewnością podpartym jakimiś sensownymi argumentami. Czy Bóg dałby się podpuścić szatanowi i wystawił Hioba oraz apostołów dla rozrywki złych sił ? Z pewnością nie, miejmy jednak na uwadze to że bunt Lucyfera spowodował upadek 1/3 aniołów.  Nie mamy pojęcia jak przebiega walka duchowa w niebie ale możemy być pewni, że to wierność ludzi wierzących sprawia, że pozostała część aniołów oraz wszelkie stworzenia boże mają pewność że pozostanie przy Panu było dobrym wyborem.

W wersecie 32 czytamy, że apostoł pomimo tego, że tyle czasu przebywał z Panem wciąż nie był do końca nawrócony. Piotr był na 100% pewny swego a mimo to w dniu pojmania Jezusa uległ trzy razy. Do omawianego tematu jest to bardzo cenna informacja, która mówi nam, że apostołowie nie byli gotowi na odejścia Zbawiciela. Pan wiedział, że gdy go zabraknie ci którzy mieli głosić Jego słowo ulegną strachowi i najdzie ich zwątpienie. Przy okazji warto wspomnieć o tym by nie oskarżać apostołów o to, że się przestraszyli i uciekli bo w tym dniu też byśmy tak uczynili. Zamknij oczy i wyobraź sobie tą scenę. Jesteś razem z Bogiem w ludzkiej postaci, oczekujesz przyszłego królestwa i nagle Ten na którym polegasz i miał dać zbawienie zostaje pojmany. Stres, szok i strach jest tak wielki, że uciekasz bo nie wiesz co robić. Piotr idąc za Jezusem i tak okazał w pewnym stopniu odwagę. Dziś możemy się mądrzyć, że byśmy tak nie postąpili bo znamy dalszy ciąg wydarzeń. Jeśli oni nie dali rady przebywając tyle dni bezpośrednio ze Zbawicielem to znaczy, że Ty też byś nie dał rady. Jak wielkie cierpienie musiał przechodzić Piotr gdy jego wzrok skrzyżował się na dziedzińcu z Jezusem po tym gdy się Go wyparł? Ogromne! Tak samo cierpiał Pan wiedząc, że został opuszczony. Podobne wyrzuty sumienia spowodowały, że Judasz się powiesił. Piotr kochał Pana a mimo to uciekł, nie łudź się, że Ty wówczas postąpiłbyś inaczej.

W wersecie 35 Jezus pyta apostołów o to czy brakowało im czegoś gdy zostali posłani do głoszenia Królestwa Bożego. W Ewangelii Łukasza rozdziale 9 przedstawione jest, jak Jezus dał im moc i władzę na demonami oraz moc uzdrawiania chorób. Podczas obchodzenia wiosek nie wzięli ze sobą prowiantu, utrzymywali się z tego co otrzymali od mieszkańców. W tych dniach czynili cuda, ich wiara musiała być wielka a mimo to nie byli do końca nawróceni. Apostołom brakowało pełnego zrozumienia tego co nadejdzie, nie byli przygotowani na odejście Pana. Śmierć Jezusa była dla nich szokiem porównywalnym z wyjściem małego dziecka na świat z względnie bezpiecznego brzucha matki. 

W wersecie 36 czytamy jak Jezusa namawia uczniów by kupili miecz bo wiedział, że na chwilę obecną nie są gotowi do misji na jaką ich przygotował. Szatan o którym mowa w wersecie 31 tymczasowo wygrywał. Dopiero ponownie ukazanie się Pana oraz pięćdziesiątnica spowodowały, że zrozumieli sens misji i z tym z czym będą musieli się zmierzyć. Przesiew o którym mowa powyżej ukazał wierność Piotra. Z dalszych dziejów biblijnych wiemy, że Jezus bitwę wygrał choć początkowo wygrywał szatan.

Zbawiciel wiedział, że wiara apostołów załamie się gdy On sam zostanie zaliczony do przestępców (werset 37). Słowa "Wystarczy" w wersecie 38 są wyrazem rozpaczy i tymczasowej przegranej apostołów, tym samym nie mówią nam o tym, że dwa miecze wystarczą do obrony fizycznej, ponieważ Jezus nie przygotowywał ich do walki fizycznej ale duchowej. Słowa te potwierdza werset 51 tego samego rozdziału, gdy jeden z apostołów dobywa miecz i odcina ucho słudze arcykapłana gdy ten przyszedł pojmać Zbawiciela. Jezus powiedział wtedy do apostołów: "Przestańcie, dosyć!" i uzdrowił rannego, nie chciał więc by miecz służył im do walki. Przy okazji warto zwrócić uwagę, na to, że apostołowie bronili Jezusa i uciekli dopiero wtedy gdy Ten nakazał by nie stawiali oporu.

Podsumowanie kupna miecza:

Jezus powiedział do apostołów by kupili miecze ponieważ wiedział, że na chwilę obecną przegrywają walkę i po Jego śmierci nie będą gotowi by głosić słowo boże tak jak ich tego nauczał. Dopiero zesłanie Ducha Świętego sprawiło, że w ich sercach na nowo pojawiła się wiara tym samym bitwa którą przygrywali została zakończona zwycięstwem. Miecz nie miał służyć im do walki ale obrony przed zwierzętami, odstraszaniem potencjalnych przestępców w przeciwnym razie byłoby to sprzeczne z naukami jakie głosił. Miecz mógł również służyć jako pomoc do codziennych czynności do których my dzisiaj używamy noża i innych narzędzi.

Słowa zapisane w Piśmie Świętym wielokrotnie mają więcej niż jedno znaczenie, czego najlepszym dowodem są Psalmy w których dany Psalm/werset opisuje życie Dawida będąc jednocześnie proroctwem o życiu Jezus jak również przedstawia daną sytuację dosłownie i symbolicznie. Miecz o którym mowa powyżej choć jest przedstawiony jako rzecz materialna (dowodem jest ucięte ucho podczas pojmania w ogrodzie) może również wskazywać na symbolikę. Sugeruje się, że mowa jest tu też o mieczu duchowym czyli zbroi bożej niezbędnej im do dalszej walki duchowej. Śmierć Jezus spowodowała, że urodzili się na nowo, brakowało im fizycznej bliskości Zbawiciela, swoje życie opierali na wierze i doświadczeniach.

 
zdj. https://pixabay.com/pl/miecz-bitwa-pod-broń-łopatka-1514297/