Fałszywe obchodzenie świąt

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Jak co roku zbliżają się święta i fałszywe ich obchodzenie. Niewielu tak naprawdę skieruje swoje myśli w stronę Jezusa a jeszcze mniej wspólnie pomodli. Sztuczne łamanie opłatkiem i składanie życzeń osobie którą przed chwilą się obgadało i obgada ponownie gdy zamkną się drzwi to nic nadzwyczajnego. Ale najgorsze jest o zgrozo obchodzenie świąt przez ateistów i bezmyślne słanie przez nich życzeń w których padają słowa typowo religijne a przecież jawnie zaprzeczają istnieniu Stwórcy.

Nieliczni zainteresują się tym, że Jezus nie mógł urodzić się w grudniu (ciekawy artykuł znajdziesz na Jezus nie urodził się w grudniu) oraz będą mieli gdzieś, że żaden z apostołów i ich uczniów nie uznawał tego święta oraz po co i dlaczego je wprowadzono. Kogo to dzisiaj obchodzi. Najważniejsze to dostać prezenty, najeść się do syta a i w wielu domach poużywać alkoholu. 

Znam przypadek jak rodzice pewnej dziewczyny zaprosili na święta rodzinę. Wszyscy się zebrali, zasiedli do stołu i prowadzili rozmowy w ogóle nie związane z Jezusem, którego rzekomo tak miłują, bo przecież to podobno z powodu Jego narodzin się zgromadzili. Gdy dziewczyna chciała puścić film religijny o narodzinach Chrystusa, nagle sielanka się zakończyła, towarzystwo rozpierzchło do domów a matka zrobiła ostrą awanturę córce za to, że zniszczyła jej święta! I to ma być obchodzenie świąt narodzin Jezusa, nie zapraszając na nie tego dla którego się je obchodzi ?

Ilu z was kupi żywego karpia, nie zastanawiać się nad tym jakie męki musi przechodzić nim zostanie zabity. Kupuj martwego a nie żywego! Pracowałem kiedyś w supermarkecie i napatrzyłem się jak ludzie traktowali żywe ryby. Na siłę wciskali je do reklamówek, często tak że przy uszach wystawały rybie oczy. Ryby co jakiś czas rzucały się w koszu lub na taśmie kasowej, przy okazji obijając wrażliwe oczy, dla tych którzy nie pamiętają, przypominam że ryby nie mają powiek, a to jak boli oko którego nawet nie możesz zwilżyć nie muszę nikomu przypominać. Potem wrzucano te ryby do jednej wielkiej torby na zakupy, razem z innymi artykułami, a oczy rybie w dalszym ciągu były narażone na cierpienie. Zgniatana ryby dalej żyła. Do dzisiaj nie rozumiem tych, którzy mokrą reklamówkę z rybami pakowali do tej samej torby z innymi artykułami, a zdarzało się nawet pieczywo. Czy w pędzie za świętami zapominali, że worki przesiąkną i pieczywo będzie mokre a tym samym nadające się do wyrzucenia ?

Wstawianie na stół potraw ze zwierząt nieczystych np. świnia, węgorz to już standard. Kogo obchodzi Biblia która zabrania jedzenia tych zwierząt. Jaja z numerem 3 (bo tańsze) które znajdą się na stole mało komu przypomną o cierpieniu jakie przechodzą kury na fermach (Oznaczenie jaj). Ohydą jest upijanie się przy stole przy którym wcześniej dzielono opłatkiem. To samo czynione jest podczas chrzcin czy komunii, całkowity brak szacunku.

Od bliskiej mi osoby słyszałem jak u niej w pracy, ludzie którzy na co dzień wzajemnie siebie nienawidzili i robili wszystko by zrobić krzywdę drugiej stronie, przed świętami fałszywie składali sobie życzenia a gdy tylko spotkanie się zakończyło zaczynali obgadywać. Osoba ta, która miała dosyć tej obłudy oświadczyła, że nie będzie przychodzić na takie spotkania bo nie taka jest ich rola, wszak życzenia powinny być wypowiadane szczerze a ona fałszywych przyjmować nie będzie. Z roku na rok ilość osób łamiących się opłatkiem zmalała do zera. Nikt poza jedną osobą nie miał odwagi powiedzieć wprost, że nie chce uczestniczyć w tej szopce. Powiedzieć życzenia osobie która nas nienawidzi jest w miarę łatwo, zawsze możesz rzecz: "niech Bóg napełni twoje serce miłością i prowadzi przez życie drogą prawdy i zbawienia". Problem w tym jak obłudnik to odbierze ? Osoba mająca Boga w sercu się ucieszy a co zrobi ten który ma nienawiść w sercu a siebie ma za ideał dobra ? Obruszy się i uzna, że uważasz że jest bez serca. Przyjmowanie fałszywych życzeń typu: niech ci się powodzi itp. od osoby która tak naprawdę źle nam życzy nie jest przyjemne. Godny pożałowania jest ten, kto fałszywie składa życzenia.

Ile osób przeczyta choć jedną Ewangelię ? To tam znajduje się źródło, opis urodzin Zbawiciela. Odpowiedź brzmi: mało!.

Osobiście nie mam nic przeciwko obchodzeniu świąt jeśli są one obchodzone prawidłowo a nie tak jak obecnie w większości domów. Czasem się zastanawiałem dlaczego apostołowie oraz ich uczniowie nie obchodzili tych świąt. Odpowiedź jaką sobie udzielam jest następująca: Oczywistym jest, że w Biblii nie ma umieszczonych wszystkich wydarzeń i rozmów. Jezus znał przyszłość, wiedział, że Rzym zamieni święta pogańskie na święto rzymskokatolickie by przyciągnąć większą ilość pogan a tym samym czysta nauka o Bogu jeszcze bardziej zostanie zabrudzona przez wprowadzenia niebiblijnych kultów i zwyczajów. Zbawiciel wiedział również, że rzekome obchodzenie tych świąt, zamieni się szopkę, obchodzić je będą ludzie którzy na co dzień mają gdzieś Boga i Jego nauki, oraz przez ateistów, co spowoduje, że wiara w prawdziwego Boga jeszcze bardziej zejdzie na plan dalszy a ci którzy prawdziwie będą w Niego wierzyć będą wyśmiewani. Wiara w Boga zamieni się w obchodzenie świąta Bożego Narodzenia oraz Wielkanoc. Boga mamy nosić w sercu każdego dnia a nie tylko na święta. Z utęsknieniem czekam gdy Bóg wróci na ziemię by zabrać swoich wyznawców.