Rozdz. 50.1-13 Proroctwo o Babilonie

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Księga Jeremiasza rozdział 50.1-13 komentarz, interpretacja

(1) Słowo, które wypowiedział Pan przez proroka Jeremiasza o Babilonie, o kraju Chaldejczyków: (2) Zwiastujcie między narodami i głoście, podnieście sztandar, głoście, nie ukrywajcie, mówcie: Babilon zdobyty, Bel zhańbiony, Marduk rozbity, zhańbione jego posągi, rozbite jego bałwany. (3) Gdyż wyruszył przeciwko niemu naród z północy, i ten obróci jego ziemię w pustynię,tak że nie będzie w niej mieszkańca, zarówno człowiek jak i bydło ucieknie w popłochu.

Słowa prorocze jakich wiele o Babilonie w Piśmie Świętym. W Księdze Jeremiasza często proroctwa bliższe wypełnieniu wplątane są w proroctwa odległe dotyczące czasów końca, są one również dwuznaczne, tzn. dotyczą okresu Starożytnego Babilonu jak i Babilonu symbolu zła, kojarzonego z Szatanem. W całym Piśmie Świętym, szatan - zło przedstawiane jest jako Babilon więc nie zawsze słowo Babilon odnosi się do miasta ale do systemu, Lucyfera i ogólnie tym czym jest zło.

Czytaj więcej: Rozdz. 50.1-13 Proroctwo o Babilonie

Rozdz. 45 - Cierpienie Barucha i odpowiedź Boga na jego smutek

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Księga Jeremiasza rozdział 45 - komentarz, interpretacja

Biblia Warszawska: "Słowo, które wypowiedział prorok Jeremiasz do Barucha, syna Neriasza, gdy spisał te słowa w księdze pod dyktatem Jeremiasza w czwartym roku Jojakima, syna Jozjasza, króla judzkiego, tej treści: Tak mówi Pan, Bóg Izraela, o tobie, Baruchu: Ponieważ powiedziałeś: O, biada mi, gdyż Bóg dodał zmartwienie do mojego bólu; jestem wycieńczony wzdychaniem i nie znajduję odpocznienia. Tak mu powiesz: Tak mówi Pan: Oto, co zbudowałem, burzę, a co zasadziłem, wypleniam, mianowicie całą ziemię. A ty żądasz dla siebie rzeczy wielkich? Nie żądaj! Bo oto sprowadzę nieszczęście na wszelkie ciało, mówi Pan, lecz tobie daruję twoje życie jako zdobycz wszędzie, dokądkolwiek pójdziesz."

Biblia Warszawsko-Praska: "Oto słowa, które prorok Jeremiasz przekazał synowi Neriasza, Baruchowi, wtedy kiedy ten spisał w księdze to wszystko, co mu podyktował Jeremiasz w czwartym roku panowania Jojakima, króla judzkiego, syna Jozjasza. Oto, co mówi Pan, Bóg Izraela, o tobie, Baruchu; Narzekałeś mówiąc: biada mi, bo Pan do tego, czym mnie doświadcza, dorzuca jeszcze nowe cierpienia! Jestem już do ostateczności umęczony moim wzdychaniem nieustannym. Oto, co mówi Pan: To, co zbudowałem, to i zburzyłem,; co zasadziłem to także wyrwałem z korzeniami. W ten sposób będę doświadczał całą ziemię. A ty domagasz się dla siebie rzeczy niezwykłych! Nie czyń tego, bo sprowadzę nieszczęście na wszelkie ciało – mówi Pan. –Tymczasem tobie zostawię twoje życie jako łup najcenniejszy, dokądkolwiek się udasz."

Czytaj więcej: Rozdz. 45 - Cierpienie Barucha i odpowiedź Boga na jego smutek

Rozdz. 41 - zamordowanie Gedaliasza - okrutny Ismael

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Księga Jeremiasza rozdział 41 - komentarz, interpretacja

Rozdział 41 Księgi Jeremiasza można by wstawić do krwawej książki przygodowej.

(1) W siódmym miesiącu przybył Ismael, syn Netaniasza, syna Eliszamy, z rodu królewskiego, jeden z dostojników królewskich, a wraz z nim dziesięciu mężów, do Gedaliasza, syna Achikama, do Mispy; a gdy tam w Mispie spożywali razem posiłek, (2) powstał Ismael, syn Netaniasza, i dziesięciu mężów, którzy mu towarzyszyli, i zamordowali mieczem Gedaliasza, syna Achikama, syna Szafana; pozbawili więc życia tego, którego król babiloński ustanowił namiestnikiem kraju. (3) Zamordował też Ismael wszystkich Judejczyków, którzy byli u Gedaliasza na uczcie, i wojowników chaldejskich, którzy tam się znajdowali.

Z poprzedniego rozdziału dowiadujemy się że król babiloński po zdobyciu Jerozolimy, ustanowił Gedaliasza namiestnikiem zdobytych miast judzkich. Ismael o którym mowa pochodził z rodu królewskiego. Nie znamy motywacji jaką się kierował mordując namiestnika. Dwie główne przyczyny to: zabicie Gedaliasza za to, że ten oficjalnie służył babilończykom a druga to niepogodzenie się z faktem że to nie on został wyniesiony na to stanowisko. Istnieje również trzecia interpretacja ale mało prawdopodobna: Ismael chciał rządzić Judeą, jednak wydaje się to błędnym założeniem, zważywszy na fakt, że zabijając wojowników chaldejskich nie mógł liczyć na przychylność Nebukadnesara oraz na to,że wkrótce po tym  wydarzeniu udał się do Ammonitów. Słusznym jest przyjęcie, że Ismael był człowiekiem przesiąkniętym złem który nie potrafił znieść myśli, że to nie on został namiestnikiem.

Czytaj więcej: Rozdz. 41 - zamordowanie Gedaliasza - okrutny Ismael

Rozdz. 38.14-28 Uparcie króla Sedekiasza przyczyną jego zguby

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Księga Jeremiasza rozdział 38.14-28 komentarz, interpretacja

"(14) A król Sedekiasz kazał sprowadzić do siebie proroka Jeremiasza do trzeciego wejścia domu Pańskiego. I rzekł król do Jeremiasza: Chcę cię o coś zapytać; nic nie ukrywaj przede mną. (15) I rzekł Jeremiasz do Sedekiasza: Jeżeli ci powiem, na pewno każesz mnie zabić, a gdy będę ci radził, nie posłuchasz mnie. (16) I przysiągł król Sedekiasz Jeremiaszowi potajemnie, mówiąc: Jako żyje Pan, który dał nam to życie, że cię nie zabiję i że nie wydam cię w ręce tych ludzi, którzy czyhają na twoje życie."

We wcześniejszych wersetach czytamy, że Jeremiasz na polecenie króla został uwięziony w cysternie by potem zostać z niej uwolniony. W tych wersetach czytamy, o tym że kolejny raz potajemnie spotyka się z Jeremiaszem. Powód ? Obawiał się ludności ? Przypomina to nieco Piłata który ugiął się pod presją mieszkańców. Jeremiasz słusznie powiedział, że Sedekiasz go nie posłucha.

"(17) Na to rzekł Jeremiasz do Sedekiasza: Tak mówi Pan, Bóg Zastępów, Bóg Izraela: Jeżeli wyjdziesz i poddasz się dowódcom króla babilońskiego, pozostaniesz przy życiu i miasto to nie będzie spalone ogniem, i pozostaniesz przy życiu wraz z twoim domem. (18) Jeżeli zaś nie wyjdziesz i nie poddasz się dowódcom króla babilońskiego, miasto to będzie wydane w ręce Chaldejczyków i oni je spalą, a ty nie ujdziesz ich ręki."

Czytaj więcej: Rozdz. 38.14-28 Uparcie króla Sedekiasza przyczyną jego zguby

Rozdz. 26 - Nieudane zamordowanie Jeremiasza

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Księga Jeremiasza - rozdział 26 - komentarz, interpretacja

Rozdział ten ukazuje podłą ludzką naturę. Ludzie najczęściej uważają siebie za dobrych a gdy ktoś powie w ich kierunku coś szczerego ale jednocześnie bolącego, często możemy zauważyć że osoba taka wybucha gniewem. Często mamy o sobie tak wysokie mniemanie, że słowa prawdy wypowiadane w naszą stronę, w ogóle do nas nie docierają. Tak było również z Judejczykami gdy Jeremiasz zwiastował im zagładę. Zamiast się opamiętać, woleli zabić proroka.

(1) Na początku panowania Jojakima, syna Jozjasza, króla judzkiego, doszło Jeremiasza to słowo Pana: (2) Tak mówi Pan: Stań na podwórzu świątyni Pana i powiedz do wszystkich miast judzkich, do tych, którzy przychodzą, aby oddać pokłon w świątyni Pana, wszystkie słowa, które poleciłem ci mówić do nich; nic nie ujmuj! (3) Może usłuchają i zawrócą, każdy ze swojej złej drogi, a Ja pożałuję zła, które zamyślam sprowadzić na nich z powodu złych ich uczynków.

Który to już raz Bóg próbuje ratować naród przed zagładą ? Tak samo ratuje nas ale my nie zawsze to dostrzegamy lub nie chcemy słuchać. Na Sądzie Ostatecznym Bóg wskaże wszystkie próby ratowania naszych dusz i nie będziemy mogli powiedzieć, że nie zrobił wszystkiego by nas wybawić. Widzimy tutaj straszną obłudę mieszkańców - przychodzą oni do świątyni Pana a jednocześnie nie słuchają słów Jeremiasza, w zamian za to wolą zwodniczych kapłanów i fałszywych proroków. Słowo Boże jest przez nich odrzucane na rzecz kłamstwa. Minęło tyle lat a nic się w tej sprawie nie zmieniło. Po co chodzić do kościoła skoro nawet nie chce się czytać Pisma Świętego na którym wiara powinna się opierać.

Czytaj więcej: Rozdz. 26 - Nieudane zamordowanie Jeremiasza

Rozdz. 20 - Uwięzienie i załamanie proroka Jeremiasza

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Księga Jeremiasza rozdział 20 - komentarz, interpretacja

Rozdział 20 można podzielić na dwie części:

1. Uwięzienie Jeremiasza

Usłyszał zaś Jeremiasza, głoszącego te słowa, Paszchur, syn Imera, kapłan, który był głównym nadzorcą w domu Pańskim. I kazał Paszchur poddać chłoście proroka Jeremiasza i zakuć go w kłodę, która się znajdowała w Wyższej Bramie Beniamina, w domu Pańskim. Następnego zaś dnia uwolnił Paszchur Jeremiasza z kłody. Wtedy rzekł Jeremiasz do niego: Już Pan nie nazywa cię Paszchur, lecz Magor [Missabib]. To bowiem mówi Pan: Oto uczynię ciebie postrachem dla ciebie samego i dla wszystkich twych przyjaciół. Padną od miecza swych wrogów, a twoje oczy będą na to spoglądać. Całą ziemię Judy wydam w ręce króla babilońskiego: poprowadzi ich w niewolę do Babilon Wydam też wszystkie bogactwa tego miasta, cały jego dorobek, wszystkie jego drogocenne rzeczy, wszystkie skarby królów judzkich oddam w ręce ich nieprzyjaciół, by je złupili, zabrali i wywieźli do Babilonu. Ty zaś, Paszchurze, i wszyscy twoi domownicy pójdziecie do niewoli. Pójdziesz do Babilonii, tam umrzesz, i zostaniesz pochowany ty i wszyscy twoi najbliżsi, którym przepowiadałeś kłamliwie.

Werset pierwszy nawiązuje do słów zapisany w rozdziale 19.14-15 "A gdy przyszedł Jeremiasz z Tofet, dokąd go wysłał Pan, aby tam prorokował, stanął na dziedzińcu świątyni Pana i rzekł do całego ludu:Tak mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Oto Ja sprowadzę na to miasto i na wszystkie okoliczne miasta całe to nieszczęście, które im zapowiedziałem, gdyż usztywnili swój kark i nie usłuchali moich słów.". Jeremiasz był prorokiem bożym i wypowiadał słowa które bolały Judejczyków, tak jak nas czasem zaboli gdy ktoś powie o nas coś przykrego ale prawdziwego. Mądry człowiek posłucha i przyjmie do wiadomości uwagę na temat swojej wady, głupi zaś się obruszy i jeszcze bardziej zatwardzi. Izraelici byli wtedy tymi głupimi. Jeremiasz wielokrotnie modlił się o ratunek dla upadłego ludu, życie swoje poświęcił na zwiastowanie słowa bożego a zamiast życzliwości z ich strony, notorycznie spotykały go upokorzenia a nawet jak czytamy chłosta i ponowne więzienie o czym mówi np. rozdział 37.

Czytaj więcej: Rozdz. 20 - Uwięzienie i załamanie proroka Jeremiasza

Rozdz. 17.19-27 Nakaz święcenia sabatu

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Księga Jeremiasza rozdział 17.19-27 - komentarz, interpretacja

Nakaz święcenia sabatu

Tak rzekł Pan do mnie: Idź i stań w Bramie Beniamina, którą wchodzą i którą wychodzą królowie judzcy, i we wszystkich bramach Jeruzalemu, i mów do nich: Słuchajcie słowa Pana, królowie judzcy i cały Judo, i wszyscy mieszkańcy Jeruzalemu, którzy wchodzicie przez te bramy! Tak mówi Pan: Strzeżcie się, jeżeli wam życie miłe, a nie noście ciężarów w dzień sabatu i nie wnoście ich do bram Jeruzalemu!  Ani nie wynoście ciężarów z waszych domów w dzień sabatu i nie wykonujcie żadnej pracy, lecz święćcie dzień sabatu, jak nakazałem waszym ojcom!  Lecz oni nie usłuchali ani nie nakłonili swojego ucha, ale usztywnili swój kark, aby nie słuchać i nie przyjmować pouczenia. Jeżeli gorliwie słuchać mnie będziecie, mówi Pan, by nie nosić ciężarów przez bramy tego miasta w dzień sabatu, ale będziecie święcić dzień sabatu, nie wykonując w nim żadnej pracy, to będą wchodzić bramami tego miasta królowie i książęta zasiadający na tronie Dawida, jeżdżący na wozach i koniach, oni i ich książęta, mężowie judzcy i mieszkańcy Jeruzalemu, i będzie to miasto na zawsze zamieszkane. I będą przybywać z miast judzkich, z okolic Jeruzalemu i z ziemi Beniamina, z Szefeli, z pogórza i z Negebu, przynosząc całopalenie, ofiary krwawe, ofiary z pokarmów i kadzidło, przynosząc dziękczynienia do domu Pana. Lecz jeżeli mnie nie usłuchacie, aby święcić dzień sabatu i aby nie nosić ciężarów, gdy wchodzicie do bram Jeruzalemu w dzień sabatu, to Ja rozniecę w jego bramach ogień i pochłonie pałace Jeruzalemu, i nie zgaśnie.

Jednym z powodów dla których Izraelici lekceważyli boże przykazania była chęć gromadzenia pieniędzy. Materializm oraz brak zahamowania przed rządzą pieniądza spowodowały upadek ludności. Nawet na jeden dzień w tygodniu część z nich nie potrafiła się opamiętać.
Czy dziś nie jest podobnie ?
Ilu chrześcijan święci sobotę jako dzień odpoczynku ?
Niewielkie grono.
A ilu święci ludzką niedzielę ?
Więcej niż tych pierwszych ale ogólnie też niewielu.
Jaki dzień w handlu jest dniem największego utargu ?
Sobota.
A jaki jest drugi ?
Niedziela.

Czytaj więcej: Rozdz. 17.19-27 Nakaz święcenia sabatu