Rozdz. 44.9-20 figury i rzeźby do których się modlono zakazane przez Boga

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Na wstępie mocno i wyraźnie zaznaczę: Rozdział ten to nic innego jak opis lekceważenia drugiego przykazania zawartego w Drugiej Księdze Mojżeszowej 20.4-6. Więcej na ten temat znajdziesz w artykule: Drugie przykazanie / jedenaste przykazanie.

Księga Izajasza rozdział 44:

(9) Wytwórcy bałwanów są w ogóle niczym, a ich ulubione wytwory są bez wartości, ich czciciele są ślepi, a oczywista ich niewiedza naraża ich na hańbę.

Bałwanami w Piśmie Świętym są figury, rzeźby do których modlą się ludzie. Uznaje się, że w starożytności nie wierzono, że posąg jest prawdziwym bogiem ale że bóg lub jego moc może w nim zamieszkiwać, a tym samym posąg w pewien sposób przedstawiał boga i dlatego przed nim klękano. Lany cielec stworzony przez Izraelitów podczas nieobecności Mojżesza (przebywał wtedy na górze Synaj) stworzony został na cześć Boga. W ten sposób chcieli Mu oddać chwałę Druga Mojżeszowa 32.5 "Zobaczywszy to, zbudował Aaron ołtarz przed nim i kazał obwołać: Jutro będzie święto Pana." . Jednak pomimo tego Bóg uznał to za ogromne przekroczenie prawa dekalogu. Niech to da do myślenia dzisiejszym obrońcom rzeźb, figur bądź obrazów przed którymi klękają. Skoro Żydzi przez złotego cielca chcieli składać Bogu dziękczynienie a Bóg to ostro potępił to co by powiedział na dzisiejszy kult relikwii ?

(10) Któż wytwarza bóstwo i odlewa bałwana, który na nic się nie zda?

Wszelkie takie przedmioty nie służą niczemu dobremu. Można je ze spokojnym sumieniem wyrzucić na śmietnik, nie mają w sobie żadnej wewnętrznej wartości. Obecnie panuje strach przed tym by wyrzucić na śmieci figury związane z postaciami religijnymi. Jest to błędem, gdyż Biblia stwierdza że dla Boga to są przedmioty pozbawione mocy. Złoty cielec stworzony by wielbić Boga, został przez Mojżesza stracony. Tak samo Hiszkiasz zniszczył miedzianego węża (więcej o tym w temacie wskazanym powyżej) przed którym wielu klękało.

(11) Oto wszyscy jego towarzysze narażają się na wstyd, a rzemieślnicy - wszak to tylko ludzie; niech się zbiorą wszyscy i staną, a przelękną się i wszyscy się zawstydzą. (12) Kowal wytwarza je pracując przy żarze węgla, nadaje mu kształt uderzeniami młota i robi go za pomocą swojego ramienia; gdy jest głodny, traci siłę, gdy nie pije wody, omdlewa.

Produkując takie przedmioty narażasz się na wstyd. Jeśli pracownik który wytwarza figury potrafi się przy tym zmęczyć to jak ta figura może mieć moc ?.

(13) Snycerz rozciąga sznur, kreśli zarysy czerwonym ołówkiem, wycina go dłutem, wymierza go cyrklem i wykonuje go na podobieństwo człowieka, jako piękną postać ludzką, która ma być ustawiona w domu, (14) narąbie sobie cedrów lub bierze cyprys albo dąb i czeka, aż wyrośnie najsilniejsze pośród drzew leśnych, sadzi jodłę, która rośnie dzięki deszczom. (15) Te służą człowiekowi na opał, bierze je, aby się ogrzać, roznieca także ogień, aby napiec chleba. Nadto robi sobie boga i oddaje mu pokłon, czyni z niego bałwana i pada przed nim na kolana. (16) Połowę jego spala w ogniu, przy drugiej jego połowie spożywa mięso, piecze pieczeń i je do syta, nadto ogrzewa się przy tym i mówi: Ej, rozgrzałem się, poczułem ciepło! (17) A z reszty czyni sobie boga, swojego bałwana, przed którym klęka i któremu oddaje pokłon, i do którego się modli, mówiąc: Ratuj mnie, gdyż jesteś moim bogiem!

Stosunek Pisma Świętego jest jasny i przejrzysty, klękanie przed wszelkimi figurami, rzeźbami czy malowidłami jest głupotą a co gorsza niezgodne z wolą bożą! Nie bądź mądrzejszy od Boga i nie twierdź, że ty wiesz lepiej bo grzeszysz w ten sposób. Bóg jest wszędzie, nie musisz modlić się do figur by ciebie usłyszał. Rzeźby produkowane z drewna mają to do siebie, że część niewykorzystanego surowca przeznaczana jest między innymi na opał. Jaki jest sens modlić się do kawałka drewna, którego część została przeznaczona do ogrzania. Wychodzi na to, że jedna połowa jest dla człowieka święta i przed nią się kłania a drugą można było spalić bo nie było w niej świętości.

(18) Nie mają poznania ani rozumu, bo zaślepione są ich oczy, tak że nie widzą, a serca zatwardziałe, tak że nie rozumieją. (19) A nikt tego nie rozważa i nikt nie ma tyle poznania i rozumu, aby rzec: Jedną jego połowę spaliłem w ogniu i na jego węglach napiekłem chleba, upiekłem też mięso i najadłem się, a z reszty zrobię ohydę i będę klękał przed drewnianym klocem? (20) Kto się zadaje z popiołem, tego zwodzi omamione serce, tak że nie uratuje swojej duszy ani też nie powie: Czy to nie złuda, czego się trzymam? 

Osoby mieniące się tzw. chrześcijanami z reguły nie czytają Pisma Świętego, opierają się oni na przekazie ustnym, zamiast zajrzeć do źródła czyli Biblii. Nie mają przez to poznania, nie mogą zweryfikować czy to co usłyszeli jest prawdą,  ich oczy są przez to zaślepione na prawdę. To tak jakbyś miał bliską osobę która ciebie kocha i ona by napisałaby tobie list a ty byś go nawet nie raczył przeczytać mimo, że ona na to nalegała. Mówisz sobie: po co mam czytać skoro wiem od innych co tam jest napisane. Tylko czy ci inni rzeczywiście mówią prawdę ?

Przytoczę również fragment z
Księgi Izajasza 46.7-9 "Wysypują złoto z worka, a srebro ważą na szalach, wynajmują złotnika, aby z tego zrobił bożka, przed którym się pochylają i któremu pokłon oddają. Biorą go na ramiona, noszą go i stawiają na swoim miejscu, gdzie stoi i skąd się nie rusza, a gdy się woła do niego, nie odpowiada, nikogo nie może wyrwać z jego niedoli. Pamiętajcie o tym i przyznajcie się do winy, weźcie to do serca, wy odstępcy! Wspomnijcie na sprawy dawne, odwieczne, że Ja jestem Bogiem i nie ma innego, jestem Bogiem i nie ma takiego jak Ja."

Kolejny raz Bóg uderza w tych którzy robią sobie bożków. Bożek to nie tylko figury których jest dzisiaj pełno, to także amulety i inne dziwaczne wytwory na których się opieramy np.: szczęśliwe talizmany, cudowne medaliki czy słoniki w portfelach. Wszystko to są nic nie warte przedmioty.