Rozdz. 34.11-22 Opieka boża nad ludźmi

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Księga Ezechiela rozdział 34.11-22 komentarz, interpretacja

(11) Gdyż tak mówi Wszechmocny Pan: Oto Ja sam zatroszczę się o moje owce i będę ich doglądał. (12) Jak pasterz troszczy się o swoją trzodę, gdy jest pośród swoich rozproszonych owiec, tak Ja zatroszczę się o moje owce i wyratuję je z wszystkich miejsc, dokąd zostały rozproszone w dniu chmurnym i mrocznym. (13) Wyprowadzę je spomiędzy ludów i zbiorę je z ziem; przyprowadzę je znowu do ich ziemi i będę je pasł na górach izraelskich, w dolinach i na wszystkich równinach kraju. (14) Będę je pasł na dobrych pastwiskach i ich błonie będzie na wysokich górach izraelskich. Tam będą odpoczywać na dobrym błoniu i będą się paść na tłustych pastwiskach na górach izraelskich. (15) Ja sam będę pasł moje owce i Ja sam ułożę je na ich legowisku - mówi Wszechmocny Pan. (16) Będę szukał zaginionych, rozproszone sprowadzę z powrotem, zranione opatrzę, chore wzmocnię, tłustych i mocnych będę strzegł, i będę pasł sprawiedliwie.

Jedne z piękniejszych wersetów w Piśmie Świętym Słowa te mogą odnosić się do czasów gdy Izraelici po 70 latach powracali z niewoli babilońskiej jak również przedstawiać nową ziemię po powtórnym przyjściu Jezusa Chrystusa. Czytamy tutaj jak Bóg troszczy się o każdego z nas. Czy taki jest obraz Boga w Starym Testamencie? Oczywiście! Problemem są ludzie próbujący na siłę przedstawiać Stwórcę w złym świetle lub nie próbujący nawet zrozumieć trudniejszych wersetów Pisma Świętego. Bóg Starego Testamentu to Bóg miłujący z taką samą miłością jaką okazywał Jezus:

Ewangelia Jana 14. 7-11, 24 "Gdybyście byli mnie poznali i Ojca mego byście znali; odtąd go znacie i widzieliście go. Rzekł mu Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a wystarczy nam. Odpowiedział mu Jezus: Tak długo jestem z wami i nie poznałeś mnie, Filipie? Kto mnie widział, widział Ojca; jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca? Czy nie wierzysz, że jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Słowa, które do was mówię, nie od siebie mówię, ale Ojciec, który jest we mnie, wykonuje dzieła swoje. Wierzcie mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie; a jeśliby tak nie było, to dla samych uczynków wierzcie." "Kto mnie nie miłuje, ten słów moich nie przestrzega, a przecież słowo, które słyszycie, nie jest moim słowem, lecz Ojca, który mnie posłał."

Bóg obiecuje nam, że zatroszczy się o każdego z nas, wyrwie z błędnego życia, opatrzy i uleczy, wystarczą tylko nasze chęci.

owcezdj. https://www.flickr.com/photos/aerugo/2651172355

17) Do was zaś, moje owce, mówi Wszechmocny Pan: Oto Ja rozsądzę między owcą a owcą, między baranami i kozłami. (18) Czy nie dość wam tego, że spasacie najlepsze pastwisko, ale jeszcze resztę waszego pastwiska depczecie swoimi nogami, pijecie czystą wodę, ale jeszcze pozostałą resztę mącicie swoimi nogami? (19) I moje owce musiały paść się na tym, co zdeptały wasze nogi, i pić to, co zmąciły wasze nogi. (20) Dlatego tak mówi do nich Wszechmocny Pan: Oto Ja sam rozsądzę między owcami tłustymi a owcami chudymi. (21) Ponieważ odepchnęliście wszystkie słabe bokiem i plecami i odtrąciliście je swoimi rogami, aż wypchnęliście je na zewnątrz, (22) dlatego wyratuję moją trzodę i już nie będzie łupem. Rozsądzę między owcą a owcą.

Wersety te mogą wskazywać na sąd ostateczny podczas którego bezbożnicy zostaną straceni i utracą życie wieczne. Bóg widzi co wyczynia każdy z nas i nawet jak wydaje nam się, że dziś jesteśmy bezkarni to nadejdzie dzień sprawiedliwości i łaski, ci co nie dostąpią zbawienia zostaną osądzeni.

Powyższy obraz owiec doskonale pasuje do dzisiejszego społeczeństwa, niemal w każdej grupie społecznej znajdą się źli ludzie nie troszczący się o innych, patrzących tylko na swoje wygody. Owce depczące pastwiska i mącące wodę to nie tylko złodzieje ale każdy zwykły człowiek nieniosący pomocy innym, żyjący sam dla siebie. Jak dużo jest takich osób? Miliony! Osoba biedna materialnie a nie pomagająca innym (nie tylko pieniędzmi się pomaga) to również owca wyrzucające inne owce poza pastwisko.

Owce słabe i wypchnięte na zewnątrz nie oznaczają ludzi biednych materialnie ale odtrąconych przez świat z powodu ich wiary w Boga, to ci co są wyśmiewani, wyszydzani i odsuwani na bok bo nie pasują do grupy.