Wieść o zdobyciu Jeruzalemu

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Księga Ezechiela rozdział 33.21-33 komentarz, interpretacja

(21) W dwunastym roku naszego wygnania, piątego dnia dziesiątego miesiąca przybył do mnie uchodźca z Jeruzalemu z wieścią, że miasto zostało zdobyte. (22) A wieczorem w przededniu przybycia uchodźcy była nade mną ręka Pana i (Pan) otworzył moje usta, zanim ów przybył do mnie następnego dnia rano; tak więc otworzył moje usta i już nie byłem niemy. (23) I doszło mnie słowo Pana tej treści: 

Babilon zdobywa Jerozolimę, burzy mury, zabudowania, świątynię, morduje dużą część mieszkańców a pozostałych bierze w niewolę, pozostawiona jest tylko resztka by uprawiała rolę oraz ci co zdążyli uciec. W rozdziale 23 Księgi Ezechiela czytamy jak Bóg zakazał Ezechielowi wypowiadania proroctw o Jerozolimie do czasu gdy przyjdzie do niego uchodźca z informacją o zdobyciu miasta. Przyjmuje się, że uchodźcą jest osoba deportowana przez babilończyków wzięta to niewoli po zniszczeniu miasta.

(24) Synu człowieczy, mieszkańcy tych ruin w ziemi izraelskiej mówią tak: Abraham był jeden, a jednak wziął w posiadanie tę ziemię, nas zaś jest wielu, nam więc dana jest ta ziemia w posiadanie.

Bóg obiecał Abrahamowi, że jego potomstwo odziedziczy ziemie izraelskie i tak też się stało. Pan wielokrotnie ich również ostrzegał, że jeśli nie odwrócą serca od zła nie będzie im się powodziło a i gdy to nie pomoże to zostaną rozrzuceni po narodach. Lud ignorował ostrzeżenia, najpierw poległ północy Izrael (atak Asyrii) a gdy to wydarzenie nie spowodowało zmiany nastawienia do życia pozostałej części ludności, zostali oni zaatakowani przez Babilon. Po pierwszym ataku świątynia oraz miasto nie uległy zniszczeniu, Bóg dał im kolejną szansę.

Na niewiele się to zdało bo jak czynili zło przed pierwszą inwazją tak czynili je dalej. Miara zła została przelana i kolejny atak Babilonu zrównał Jeruzalem z ziemią. Pomimo stałego grzeszenia Judejczycy którzy przeżyli atak dalej domagali się od Boga by dał im obiecaną ziemię. To tak jakbyś odziedziczył w spadku wielką posesję, urządził tam obóz pracy, produkował narkotyki, mordował ludzi by po paru latach działalności pójść za to do więzienia i utracić skonfiskowany majątek którego sprzedaż i tak nie wystarczy na wypłatę odszkodowań a mimo to żądałbyś wolności i zwrotu majątki bo uważasz że to się tobie należy. Tacy wówczas byli Judejczycy, nieszczęście jakie ich dosięgło nie spowodowało że się zmienili, można by przytoczyć powiedzenie "głupi zawsze będzie głupim".


zdj. https://www.flickr.com/photos/huffstutterrobertl/7943928896

(25) Dlatego mów do nich: Tak mówi Wszechmocny Pan: Jadacie z krwią, podnosicie swoje oczy na swoje bałwany i rozlewacie krew - i wy mielibyście posiadać tę ziemię?

Bóg kategorycznie wiele razy zabraniał spożywania krwi np.:
Pierwsza Księga Mojżeszowa 9.4 "Lecz nie będziecie jedli mięsa z duszą jego, to jest z krwią jego."
Pierwsza Księga Mojżeszowa 12.16 " Tylko krwi nie będziecie jeść, wylejecie ją na ziemię jak wodę."
Trzecia Księga Mojżeszowa 17.12.14 " Dlatego powiedziałem do synów izraelskich: Nikt z was nie będzie spożywał krwi, także obcy przybysz, który mieszka pośród was, nie będzie spożywał krwi. Każdy, kto z synów izraelskich i z obcych przybyszów mieszkających pośród nich, upoluje zwierzę albo ptaka, które wolno jeść, niech wypuści jego krew i przykryje ją ziemią. Gdyż życie wszelkiego ciała jest w jego krwi, w niej ono tkwi; dlatego powiedziałem do synów izraelskich: Nie będziecie spożywać krwi z żadnego ciała, gdyż życie wszelkiego ciała jest w jego krwi, więc każdy, kto ją spożywa, będzie wytracony."

Dziś w sklepach sprzedaje się paskudne kaszanki jedzone przez wielu tzw. chrześcijan a wystarczy przeczytać Pismo Święte by wiedzieć, że Bóg tego zabrania i nie jest to nic błahego skoro grzech ten został wymieniony jako jeden z tych będących powodem upadku kraju. Nie ma więc co się dziwić, że na świecie są wojny i nieszczęścia skoro ludzie żywią się krwią, swoim zachowaniem przypominają dzikie zwierzęta nie mogące ugotować ani upiec swoje ofiary a tym samym jedzące wraz z surowym mięsem krew.

Podnoszenie oczów na bałwany to oddawanie czci kultom pogańskim. W miejscu jedynego i prawdziwego Boga w Judei czczono bożki- figurki i oddawano im chwałę m.in. przez palenie żywcem ludzi i składaniu ich w ofierze w tym dzieci. Lud wybrany stał się ludem dzikszym od sąsiadów.

(26) Polegacie mocno na swoim mieczu, popełniacie obrzydliwości, każdy hańbi żonę swojego bliźniego - i wy mielibyście posiadać tę ziemię?

Poleganie na swoim mieczu to nie tylko własna siła narodu ale wszelkie sojusze np. z Egiptem. Egipt wyruszył na pomoc Jerozolimie ale został pokonany. Cudzołóstwo było na porządku dziennym.

(27) Tak mów do nich: Tak mówi Wszechmocny Pan: Jakom żyw, że ci, którzy mieszkają w ruinach, padną od miecza; a tego, który jest na otwartym polu, wydam zwierzętom polnym na pożarcie, ci zaś, którzy są w warowniach i jaskiniach, zginą od zarazy. (28) I obrócę kraj w pustynię i pustkowie, tak że skończy się dumna jego potęga i opustoszeją góry izraelskie, tak że nikt nie będzie tamtędy przechodził. (29) I poznają, że Ja jestem Pan, gdy obrócę kraj w pustynię i pustkowie za wszystkie ich obrzydliwości, których się dopuścili.

Wyrok na zepsuty naród jest jeden: wytępienie zła i przeczekanie 70 lat aż nowe pokolenie zacznie tęsknić za Bogiem i przestanie w życiu kierować się złem. W lepszym zrozumienie tego jak by się mogło wydawać okrutnego wyroku pomogą tematy: Dlatego dopuściłem u nich prawa, które nie były dobre, i nakazy, według których nie mogli żyć oraz ...zabijajcie bez zmrużenia oka i nie litujcie się! Wybijcie do nogi starców, młodzieńców i panny, dzieci i kobiety...

(30) A o tobie, synu człowieczy, twoi rodacy rozprawiają pod ścianami i w drzwiach domów, mówiąc jeden do drugiego, brat do brata: Nuże, chodźcie i słuchajcie, co za słowo wychodzi od Pana. (31) I przychodzą do ciebie gromadnie jak lud na zgromadzenie, siadają przed tobą, słuchają twoich słów, lecz według nich nie postępują, bo kłamstwa są w ich ustach, przytakują im, lecz ich serce lgnie do nieuczciwych zysków. (32) I oto ty jesteś dla nich jak piewca miłości z pięknym głosem i pełną wdzięku grą na strunach lutni: oni wprawdzie słuchają twoich słów, lecz według nich nie postępują. (33) A gdy to się spełni - a spełni się niechybnie - wtedy poznają, że prorok był wśród nich.

Obraz ten bez problemu można by umieścić w dzisiejszym świecie: chodzimy do kościołów, słuchamy kazań, wykładów, przemawiającego uważamy za dobrą osobę, zgadzamy się z tym co mówi ale ...

... ale co? Nie postępujemy zgodnie ze słowem bożym, lubimy słuchać ale nie stosować się do woli bożej. Zamiast mówić: "ale fajny wykład, kazanie" mówmy "co muszę zmienić w swoim życiu by żyć zgodnie z wolą bożą". Judejczycy słuchający Ezechiela to ci co zostali uprowadzeni przez babilończyków podczas pierwszej inwazji i zamiast odwrócić się od zła czytamy że czynili je dalej. Niedobrze się robi gdy widzi się człowieka skrzywdzonego przez drugą osobę a pomimo tego że sama doświadczyła nieszczęścia takie samo jak i gorsze sprawia innym np.: znęcanie się nad innymi gdy samemu było się wcześniej ofiarą, okradanie ludzi gdy było się wcześniej okradzionym, kierowanie się w życiu doktryną: jak oni mi tak ja im, skoro mnie okradli niech ich też okradną itp.