Rozdz. 3 Napiętnowanie wodzów ludu

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Księga Micheasza, rozdział 3, komentarz, interpretacja
Napiętnowanie wodzów ludu

(1) Wtedy rzekłem: Słuchajcie wy, naczelnicy Jakuba, i wy. wodzowie domu Izraela: Czy nie waszą rzeczą jest znać prawo?

Słowa skierowane są do przedstawicieli władzy jak również kapłanów. Osoby odpowiedzialne za porządek moralny w kraju same było zepsute i nie przestrzegały praw jakie zostały im nadane. Czasy się zmieniają a ludzie nie, dziś niemal w każdym kraju świata u władzy stoją ludzie nie szanujący nakazów bożych, liczy się panowanie nad innymi i pieniądze.

(2) Lecz wy nienawidzicie dobrego, a miłujecie złe. Zdzieracie z nich skórę i mięso z ich kości. (3) Jecie mięso mojego ludu, zdzieracie z niego skórę i łamiecie jego kości; krajecie to tak jak mięso w garnku i jak pieczeń na patelni. (4) Będziecie kiedyś wołać do Pana, lecz On was nie wysłucha: zakryje wtedy swoją twarz przed wami, ponieważ popełniliście złe czyny.

Jest to obraz społeczeństwa izraelskiego, narodu który miał odznaczać się miłością ku bliźniemu, zamiast tego pokochał zło. Zdzieranie skóry z człowieka i łamanie jego kości obrazuje jak zdziczałe musiały być ich zachowania, jak dalekie od miłości. Czy życie takiego człowieka przynosi coś pożytecznego? Nawet gdyby prosił o pomoc, byłoby to wołanie chwilowe, powierzchowne bez oczyszczenia serca, Bóg zapowiedział że nie odpowie na tak fałszywe zachowania. 

Czy jeśli przez całe życie będziesz czynił niesamowite zło i nagle to zło dosięgnie ciebie i będziesz wołać o pomoc ale nie wywalisz zła ze swojego serca i nie okażesz skruchy to uważasz, że możesz liczyć na ułaskawienie? Bóg wybaczyłby największe zbrodnie gdyby tylko człowiek szczerze żałował swojego zachowania. W tym przypadku możemy być pewni, że ich wołanie do Pana byłoby pozbawione skruchy, żalu za grzechy.

(5) Tak mówi Pan o prorokach, którzy zwodzą mój lud, gdy zęby ich mają co gryźć, zwiastują pokój, lecz przeciwko temu, który im nic do ust nie da, ogłaszają świętą wojnę. (6) Dlatego zaskoczy was noc i nie będzie widzenia, zapadnie ciemność i nie będzie wieszczby; słońce zajdzie nad prorokami i dzień stanie się im ciemnością. (7) Jasnowidze będą zawstydzeni, a wieszczkowie zawiedzeni; wszyscy zakryją sobie twarze, bo nie będzie odpowiedzi Boga.

Fałszywych proroków, magów, wróżbitów było w Izraelu pełno. Czy coś się zmieniło? Nic! Ludzie potrafią płacić pieniądze wróżbitom telewizyjnym licząc, że ci powiedzą im prawdę. Jak smutny jest to widok gdy człowiek radzi się wróżbitów, a zapomina o Stwórcy. Wywoływanie duchów, seanse spirytystyczne tak jak było kiedyś są i teraz, jesteśmy jak Starożytny zepsuty Izrael a wojny jakie panują na świecie są konsekwencją grzechów ludzkich.

Perfidność fałszywych proroków była tym większa, że ci zwiastowali pokój tym co im zapłacili, a jeśli ktoś tego nie czynił słyszał rzeczy straszne. Już samo to powinno dać do myślenia, że taki prorok jest fałszywy. Warto wiedzieć, że prorocy boży nie pobierali pieniędzy za proroctwa! Głupotą jest płacić za wróżby licząc jednocześnie że te pochodzą od Pana. Idąc do wróżki licz się z tym, że słowa przez nią wypowiedziane nie pochodzą od Boga ale często są to słowa demonów.


zdj. https://www.flickr.com/photos/arquepoetica/5985650985

(8) Lecz ja jestem pełen siły, ducha Pana, prawa i mocy, aby oznajmiać Jakubowi jego przestępstwo, a Izraelowi jego grzech. (9) Słuchajcie tego, wy, naczelnicy domu Jakuba, i wy, wodzowie domu Izraela, którzy czujecie wstręt do prawa i wykrzywiacie wszystko, co proste!

Prorok Micheasz pomimo otaczających go przestępców bo takimi byli ówcześnie ludzie, nie traci siły i wiary. Z odwagą głosi nieprzychylne narodowi proroctwa. W rozdziale 2 możemy przeczytać jak nawołują oni do ignorowania takich proroctw, chcą słuchać tylko tych dobrych, nie wierzą że zło może ich dotknąć. Jakub w Piśmie Świętym oznacza naród żydowski.

(10) Budujecie Syjon, przelewając krew, a Jeruzalem, popełniając zbrodnię. (11) Jego naczelnicy wymierzają sprawiedliwość za łapówki, a jego kapłani nauczają za zapłatę, jego prorocy wieszczą za pieniądze, i na Pana się powołują, mówiąc: Czy nie ma Pana wśród nas? Nie spadnie na nas nieszczęście! (12) Dlatego z powodu was Syjon będzie zorany jak pole, Jeruzalem stanie się kupą gruzu, a góra świątyni zalesionym wzgórzem.

Powyżej możemy przeczytać jakie panowały wtedy warunki, niewiele one różnią się od obecnych i to co mogliśmy przeczytać w rozdziale 3 Księgi Micheasza jest tylko wierzchołkiem góry nieprawości jakie wówczas występowały. Tak zniszczony naród nie zasługiwał na to by Bóg dalej rozciągał nad nimi swoją ochronę. Zło należało zniszczyć a że było ono wśród ludzi a ci nie chcieli się go wyprzeć, pozostała ostateczność - atak Asyrii i Babilonu na ziemie izraelskie. Czy poskutkowało? Na pewien okres tak, Świątynia została odbudowana a naród chociaż częściowo zatęsknił za Bogiem i odrzucił przestępstwa. Jedną z ciekawszych ksiąg Pisma Świętego o poprawie narodu izraelskiego jest Księga Nehemiasza, jednak i tam możemy przeczytać, jak szybko wolni Izraelici zaczęli ponownie być okrutni dla swoich pobratymców.