Rozdz. 16.1-13 Podobieństwo o nieuczciwym zarządcy

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Ewangelia Łukasza 16.1-13
komentarz, interpretacja

Podobieństwo o nieuczciwym zarządcy

Podobieństwo o nieuczciwym zarządcy oraz słowa Jezusa zapisane w wersecie 9 są trudne do zrozumienia i czasami mogą wprawiać w zakłopotanie. Na pierwszy rzut oka wydawać się może, że Jezus pochwala cwaniactwo a to przecież przeczyłoby Jego naukom. Sprawdźmy więc jak prawidłowo powinnyśmy interpretować ten fragment ewangelii.

(1) Potem powiedział jeszcze do uczniów: Był pewien bogaty człowiek, który miał zarządcę, a tego oskarżono przed nim, że trwoni jego majętność. (2) I przywoławszy go, rzekł mu: Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twojego szafarstwa, albowiem już nie będziesz mógł nadal zarządzać.

Bogatym człowiekiem w tym przypadku jest Bóg a zarządcą ludzie. Bóg upomina swojego sługę, że ten czyni nieprawość i przywileje jakimi został obdarzony zostaną mu odebrane, nie robi tego jednak od razu ale daje mu czas na uporządkowanie spraw. Jak postąpiłby pracodawca gdyby dowiedział się, że jest okradany przez pracownika? Przeważnie wyrzuciłby go tego samego dnia.

(3) I rzekł zarządca do siebie samego: Cóż pocznę, skoro pan mój odbiera mi szafarstwo? Nie mam sił, aby kopać, a żebrać się wstydzę.

Zarządza nie chce bądź rzeczywiście nie ma już siły na wykonywanie prac fizycznych a żebrać się wstydzi. Zdumiewające jest to, jak łatwo ludziom przychodzi kradzież i nie odczuwają z tego powodu wstydu a proszenie o pomoc innych uznają za hańbę.

(4) Wiem, co uczynię, aby mnie przyjęli do domów swoich, gdy zostanę usunięty z szafarstwa. (5) I wezwał dłużników swego pana, każdego z osobna, i rzekł do pierwszego: Ile winieneś panu memu? (6) A ten odrzekł: Sto baryłek oliwy. Rzekł mu więc: Weź zapis swój, siądź i szybko napisz pięćdziesiąt. (7) Potem rzekł do drugiego: A ty ile winieneś? A ten odrzekł: Sto korców pszenicy. Rzekł mu: Weź zapis swój i napisz osiemdziesiąt.

Zarządca by zapewnić sobie przychylność być może nowych pracodawców lub celem pozyskania nowych przyjaciół dzięki którym będzie mógł otrzymywać dochody, postanowił okraść swojego pracodawcę. Łatwo przychodzi nam poświęcanie rzeczy innych, by nam żyło się lepiej. Kontrahenci niekoniecznie musieli wiedzieć o tym że zarządca straci pracę za oszukiwanie, gdyż bogaci panowie umarzali czasami część długu w imię dobroczynności, co m.in. pozwalało im pozyskać nowych partnerów do współpracy. Lepiej jest prowadzić interesy z osobą która umarza część długów niż z kimś kto liczy i nie odpuszcza żadnego grosza.

(8) I pochwalił pan nieuczciwego zarządcę, że przebiegle postąpił, bo synowie tego świata są przebieglejsi w rodzaju swoim od synów światłości.

Pan pochwalił umiejętność zarządcy a nie jego czyn. Synami świata są ludzie niekierujący się słowem bożym, a synami światłości ci którzy idą za Bogiem. Przebiegli ludzie z reguły wykazują więcej zaangażowania i przewidywalności od wierzących. Można wierzyć w Boga, iść Jego drogą a być jednocześnie ospałym duchowo, nie angażować w pełni swoim sił. W tym przypadku Jezus pochwalił zaangażowanie tego człowieka w uzyskaniu dóbr które miały zapewnić mu spokojną emeryturę. Werset te pokazuje, że choć został pochwalony to i tak zaliczono go do synów świata co jest równoznaczne z potępieniem na sądzie ostatecznym.

zdj. https://www.flickr.com/photos/-lif-/3213233094

(9) I ja wam powiadam: Zyskujcie sobie przyjaciół mamoną niesprawiedliwości, aby, gdy się skończy, przyjęli was do wiecznych przybytków.

Gdyby osoby wierzące miały taki sam zapał jak ów oszust, równie szybko gromadziłyby sobie skarb z tą różnicą, że skarb ten umieszczony jest w niebie a nie na ziemi. Dobry chrześcijanin powinien wykorzystywać dary jakimi został obdarzony przez Boga. Wszystko co nas otacza jest własnością Pana i majątek który posiadamy winniśmy przeznaczać na głoszenia Jego chwały a nie na puste przyjemności. Można wydać 1.000zł na alkohol, używki i nocną balangę lub pieniądze te spożytkować pomagając np. biednym ludziom lub kupując literaturę chrześcijańską i rozdawać potrzebującym.

Zyskiwanie przyjaciół mamoną niesprawiedliwości nie oznacza dawania łapówek, świadczy o tym druga część zdania mówiąca o wiecznym przybytku. Wiecznym przybytkiem jest życie wieczne po śmierci na tym świecie. Przeznaczanie pieniędzy w dobrych sprawach może sprawić, że w jakimś stopniu przyczynimy się do zbawienia człowieka. Przykład: przeznaczamy pieniądze na pomoc dla ubogich, kupujemy Biblię i ją rozdajemy. Pewna ilość osób otrzymujących pomoc, być może dzięki temu zainteresuje się Bogiem, zmieni swoje nastawienie do Pana i otrzyma życie wieczne a ty dzięki temu przyczynisz się do ich szczęścia. Wdzięczni również będą ci co już są wierzący ale są w trudnej sytuacji i potrzebują pomocy. Gdy zostaniesz obdarzony życiem wiecznym a oni również tam będą, z pewnością będą wdzięczni za pomoc jaka została im udzielona.

Mamona niesprawiedliwości to nie tylko nielegalnie zdobyte pieniądze, ale również te uczciwie. Pieniądze kojarzą się ze złem, przeważnie wykorzystywanie ich wiąże się z oddalaniem się od Boga. Z reguły im więcej mamy pieniędzy tym mniej czasu spędzamy na relacji z Panem. Nowy odrodzony świat nie będzie miał pieniędzy bo tam wszystko będzie wspólne, nie będzie potrzeby kupowania i sprzedawania. Pieniądz rodzi podziały stąd jest określany jako mamona niesprawiedliwości.

(10) Kto jest wierny w najmniejszej sprawie i w wielkiej jest wierny, a kto w najmniejszej jest niesprawiedliwy i w wielkiej jest niesprawiedliwy. (11) Jeśli więc w niesprawiedliwej mamonie nie byliście wierni, któż wam powierzy prawdziwą wartość? (12) A jeśli nie byliście wierni w sprawie cudzej, któż wam poruczy rzecz własną? (13) Żaden sługa nie może dwóm panom służyć, gdyż albo jednego nienawidzieć będzie, a drugiego miłować, albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi. Nie możecie Bogu służyć i mamonie.

Chrześcijanin nie powinien dążyć do tego by być bogatym bo to prawdopodobnie sprawi, że oddali się do Boga i utraci życie wieczne. Nie jest dobrze gdy żyjemy w luksusie, co nie znaczy że polecane jest ubóstwo. Dobrym rozwiązaniem jest wypośrodkowanie, tzn. posiadanie tyle by wystarczało na spokojne godne życie a jednocześnie nie za wiele by nie spędzić je na próżnościach.