wolność

  • Czy Bóg może stworzyć kamień którego nie będzie mógł podnieść ?

    Co jakiś czas ktoś zadaje podobne tego typu pytanie i cieszy się tym, że dzięki temu wskazał na to, że Bóg nie jest wszechmocny no bo jeśli stworzy kamień którego nie podniesie, tym samym stanie się Bogiem który czegoś nie będzie umiał uczynić. Pytanie to jest bardzo płytkie i wskazuje na to, że osoba ta mało wie o naszym Stworzycielu. Równie dobrze można by było tej osobie zadać pytanie: "Dlaczego jesteś głupi ?". Pytanie to jest jednocześnie stwierdzeniem i nie ma z niego wyjścia.

    Oczekując odpowiedzi czy Bóg może stworzyć taki kamień, kierujemy się tym co znamy i tym jakbyśmy my mieli rozwiązać ten problem. Umysł ludzki jest ograniczony, nie mamy nawet pojęcia ile w rzeczywistości jest wymiarów. Obecnie znamy wysokość, szerokość i głębokość oraz coraz bardziej popularne staje się oficjalne uznanie czwartego wymiaru czyli czas. Ostatnimi snuje się domysły o tzw. teorii strun zgodnie w którą poruszamy się w 10 wymiarach, w M-teorii zaś w 11. Póki co są to tylko teorie a nie dowody. Bóg zna wszystkie wymiary, nie ograniczają Go nasze prawa fizyki. Wszechpotężny Pan jest w stanie przenieść górę lub całą Ziemię pozostawiając górę w tym samym miejscu. Jeśli więc Ziemia zostałaby przemieszczona o milion kilometrów (nie wliczając w to ruch Ziemi wokół Słońca) to czy tym samym góra/kamień zostałaby przesunięte ? Tak i nie. Jeśli spojrzymy na to, że lokalizację góry/kamienia ustalamy na podstawie długości i szerokości geograficznej Ziemi to uznamy, że zmieniły miejsce położenia a tym samym zostały przesunięte, w rzeczywistości jednak pozostały na tym samym miejscu ale poza skalą szerokości i długości ziemskiej. Tak samo nie da się wymagać, by Bóg stworzył kamień którego nie podniesie, ponieważ jest to sprzeczność sama w sobie.

    Czyżby ?

  • Na wstępie zaznaczę, że nie pochwalam ataku jaki został przeprowadzony na redakcję brukowej ateistycznej gazety Charlie Hebdo i potępiam taką formę rozprawiania się z arogantami duchowymi. Współczuję tym wszystkim którzy zginęli a nie brali udziału w tworzeniu tego brukowca oraz tym którzy cierpią z powodu utraty bliskich. Z całą stanowczością potępiam morderców oraz zamordowanych rysowników, którzy swoimi durnymi rysunkami przyczynili się do tych tragicznych w skutkach wydarzeń, bo gdyby ich nie publikowali i szanowali wyznania religijne innych ludzi nie zginęliby niewinni. Potępiam również tych którzy w swej głupocie i chęci zemsty zaczęli atakować muzułmanów. Żal jest również dusz, które nie zostaną zbawione.

    Można by rzecz zdemoralizowani moralnie, gdyż każdy kto z premedytacją naśmiewa się z wiary innych ludzi, publikuje bardzo obraźliwe karykatury w których przedstawia Jezusa w seksualnych pozycjach z Mahometem jest zepsuty wewnętrznie. I nie tylko rysunki przedstawiające Jezusa są obraźliwe, wliczyć należy do nich również wszelkie inne, przez które wyznawcy na całym świecie czują się bardzo oburzeni bez względu na to jaką wyznają religię. Dzisiejszy świat przez szeroko pojmowaną wolność przypomina Sodomę i Gomorę.

    Dlaczego rysownicy (dziennikarze) z Charlie Hebdo zostali zamordowani ?
    Dlaczego zaatakowano redakcję Charlie Hebdo ?

    W Biblii oraz każdym innym źródle religijnym (Koran, Wedy, Sutry itd.) podane jest byś miłował boga swego. W Piśmie Świętym brzmi ono: "Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej." W Starożytnym Izraelu osoba która wyszydzałaby z Boga, natychmiast zostałaby ukamienowana. Ukamienowana zostałaby nie tylko za bluźnienie przeciwko Bogu ale również za inne ohydne zachowania. Jeden z wielu tekstów mówiących o ukamienowaniu:

    Trzecia Księga Mojżeszowa 24.16 "Kto bluźni imieniu Pana, poniesie śmierć. Ukamienuje go cały zbór; zarówno obcy przybysz jak i krajowiec za bluźnierstwo imieniu Pana poniesie śmierć."
    Czwarta Księga Mojżeszowa 15.35-36 " I rzekł Pan do Mojżesza: Mąż ten poniesie śmierć. Niech cały zbór go ukamienuje poza obozem. I wyprowadził go cały zbór poza obóz, i ukamienowali go, i umarł, jak Pan nakazał Mojżeszowi."
    Piąta Księga Mojżeszowa 13.10-11 "ale nieodwołalnie zabijesz go. Ty pierwszy podniesiesz przeciw niemu swoją rękę, aby go zabić, a potem cały lud, i ukamienujesz go, zadając mu śmierć za to, że usiłował odwieść cię od Pana, Boga twego, który wyprowadził cię z ziemi egipskiej, z domu niewoli."
    Piąta Księga Mojżeszowa 22.22 "Jeżeli zastanie się mężczyznę złączonego z kobietą zamężną, to śmierć poniosą oboje; zarówno ten mężczyzna, złączony z kobietą zamężną, jak i ta kobieta. Wytępisz to zło z Izraela."

    Przykładów można mnożyć, najostrzejszy jest w Księdze Ezechiela. Muzułmanie uznają Księgi Mojżeszowe, tym samym uznają prawa mu nadane. Dlaczego Bóg nakazał tak postępować ? Izraelici byli narodem wybranym, mieli być czyści, wyróżniać się od pogańskich narodów które ich otaczały. Życie z Bogiem dawało im prawo które mieli przestrzegać, ale było to prawo praworządności, kto chciał mógł opuścić obóz, ale jeśli w nim pozostawał miał je szanować. Bóg w ten sposób chronił pozostałą ludność przez zepsuciem moralnym, które niestety i tak nastąpiło. Czy dzisiaj należy ukamienować takich ludzi ? Nie, bo by ukamienowany został cały świat a i tak by nie pojął dlaczego, choć ten i tak zginie po 1000 letniej ciemności i ponownym przyjściu Jezusa. Prawo ukamienowania było potrzebne dla Izraelitów z powodu ich ustawicznego dążenia do grzechu ale nawet ono im nie pomogło, tak samo jak by nie pomogło nam teraz. Nie należy również potępiać Izraelitów a siebie wywyższać, gdyż jako społeczeństwo moralnie spadliśmy niżej niż oni w tamtych czasach.

    Ekstremistów nie brakuje i to zarówno po jednej jak i drugiej stronie. Przeczytaj sobie historię Jezuitów, jakie czystki przeprowadzili wśród ludności cywilnej, o tym jak wyglądała przysięga (choć uznaje się że dalej ona obowiązuje). Oto fragment przysięgi:

    "Przyrzekam i oświadczam, że gdy pojawi się sposobność będę prowadził bezlitosną wojnę, sekretnie lub jawnie, przeciwko wszystkim heretykom, protestantom i masonom, tak jak mnie ukierunkowano, by wytępić ich z powierzchni Ziemi, Bez oglądania się na wiek, płeć czy stan, i że będę wieszać, palić, gotować, obdzierać ze skóry, dusić i grzebać żywcem tych ohydnych heretyków, rozpruwać brzuchy i łona ich kobiet,i roztrzaskiwać głowy ich dzieci o ściany, by unicestwić ich obrzydliwą rasę, Że gdy się tego nie da zrobić jawnie, w tajemnicy użyję trucizny,liny do duszenia,stali sztyletu lub ołowianej kuli, bez względu na rangę, godność lub autorytet tych osób, jakkolwiek by nie był ich stan publiczny lub prawny, jako że w każdej chwili mogę dostać polecenie, by tak postąpić od agentów Papieża lub przełożonego Towarzystwa Jezusowego,". 

    Na redakcję Charlie Hebdo były składane do sądów liczne skargi. Sądy jednak stały na stanowisku, że rysunki nie są obraźliwe. Nie ma co się dziwić, przecież to Francja i Unia Europejska która w imię wolności pozwala niemal na wszystko. Skoro wszelkie możliwe skargi nic nie pomagały a próba dialogu z rysownikami nie przynosiła efektu to co do wyboru pozostało ekstremistom ? Pójść i grzecznie ich poprosić by zaprzestali obrażać ich boga ? Inni już to próbowali i nic to nie dało. W artykułach można wyczytać, że rysownikom tym, wiele razy grożono a oni sami liczyli się z tym, że ich redakcja zostanie zaatakowana. Szkoda że nie uszanowali tego, że podczas ataku mogą zginąć też przechodnie. Gdy ekstremista widzi, że prawnie nie jest w stanie zwyciężyć co zrobi ? Sięgnie po oręż. W tym przypadku ciężki. Mahomet był dla nich prorokiem ale mianowanym przez boga, obrażając jego obrażasz jednocześnie ich boga. To chore rysunki Charlie Hebdo sprowokowały ich do takiej a nie innej decyzji, choć to ich w ogóle nie usprawiedliwia i nikomu w przyszłości nie powinno dawać pretekstu do tego by zabijać bezbożników szerzących zgorszenie.

    Przykład: Twoje nagie zdjęcia są publikowane w gazecie. Na zdjęciach tych uprawiasz seks z mężczyznami (kobietami dla kobiet). Odwołujesz się do sądu ale ten orzeka, że twoje dobro nie zostało naruszone. Wielokrotnie składasz pozwy ale każdy jest odrzucany. Co robisz ? Jako chrześcijanin oddajesz sprawę Bogu. Co zrobi ekstremista ? To, że ludność ma boga tylko w kieszeni to nie znaczy że musieli go mieć też oni. Skąd wiesz jak wielkie znaczenie miał w ich życiu bóg ?. Bóg ma być dla ciebie najważniejszy, ważniejszy niż ty sam.

    Po tych wydarzeniach rysownicy stawiani są jako męczennicy. Tylko w imię czego ? Wolności do obrzucania z błotem wyznań religijnych ? Francja w swych dziejach ma już czarny okres bezbożności gdy ci co wierzyli w Boga byli mordowani.

    Mordercy w innych kręgach też są stawiani za męczenników. W imię obrony ich wiary ? Zamiast miłości mordowanie, w tym niewinnych przechodniów i zabójstwo rannego policjanta, porwanie i zabicie zakładników jest traktowane jako coś wspaniałego. Tragedia! Każdy zdrowo rozsądnie myślący człowiek uzna to za coś okrutnego i godnego pożałowania. Jak można wierzyć, że Bóg przyjmie do nieba w zamian za wykonanie czegoś tak okropnego. Ci którzy powiedzą, że przecież Izraelici na polecenia Boga szli i mordowali narody w ziemi obiecanej, odpowiedź na to pytanie znajdą w artykule Psalm 137 - Błogosławiony kto pochwyci i roztrzaska niemowlęta twoje o skałę. Dodam tylko, że w przypadku Izraela, cały naród jaki mieli podbić był zdemoralizowany do cna, to w przypadku Francji tak nie jest, więc nie należy ataku morderców porównywać do tych odległych czasów.

    Powyżej wskazałem powody dla którego została zaatakowana redakcja ale jeszcze raz zaznaczam że należy potępić każdy taki akt bezmyślnego ataku.  Izraelici byli prowadzeni bezpośrednio przez Boga, mieli proroków przez których przemawiał. W dzisiejszych zepsutych czasach tego nie mamy. Wymierzanie sprawiedliwości należy do Boga a nie do nas, Biblia mówi wyraźnie byś zaniechał zemsty i powierzył sprawę Bogu. Zaznaczam, że wymierzanie sprawiedliwości przez Boga to nie to samo co wydawanie wyroków w sądzie, gdyż takie stanowiska istniały również w Izraelu a społeczeństwo by mogło funkcjonować powinno mieć bezstronnych sędziów; mowa była o zemście czy zabijaniu w imię wiary.

    Czy w imię wolności można wszystko ?

    Francja która w imię wolności pozwala na tak durne rysunki stawia siebie w roli ignoranta duchowego. Wolność nie jest równoznaczna z tym, że wolno wszystko. Wolność jest wtedy gdy twoja wolność nie przeszkadza innym. Czy w imię wolności można wyśmiewać się z innych wyznań ? Osoba niewierząca może mieć z tym problem, ale powiedz sobie: gdyby nagie zdjęcia twoich rodziców były wydawane w gazecie nie wzburzyłbyś się ? Pewnie tak. Tak samo prawdziwie wierząca osoba ma prawo wzburzyć się, że ich ukochany bóg jest tak poniżany. Dla osoby prawdziwie wierzącej bóg jest ważniejszy niż ona sama.

    Czy w niebie była wolność ?

    Tak ale nie taka jaką dzisiaj pojmujemy. W niebie jest wolność ale oparta na miłości a takiej nie na ziemi nie ma. Gdyby w niebie można było robić wszystko, Szatan nie zostałby stamtąd strącony. Tylko wolność, która bazuje na miłości i nie ma w nim grzechu jest prawdziwą wolnością jaka panuje w niebie. Chrześcijanie dostali dekalog - 10 przykazań bożych. Po co ? By zabrać im wolność czy aby przez nadane prawo mogli żyć bliżej wolności miłości ?

    Francja

    Francja obawia się fali terroru. Pytanie tylko kto ich wszystkich wpuścił do Europy ? Odpowiedź jest banalna. Kraje kolonizacyjne w tym piękna Francja, w której niebawem chrześcijaństwo nie będzie większością. Dziś kraj ten zbiera żniwo swoich barbarzyńskich zapędów kolonialnych, gdzie mordowali i grabili co tylko się dało. Wszak jeszcze całkiem niedawno bo w XX w. Algieria jak i inne podbite kraje musiały walczyć o swoją niepodległość z byłym oprawcą, to głównie stamtąd pochodzą wyznawcy innych religii.

    No Je suis Charlie - Nie jestem Charlie Hebdo i nie wyobrażam sobie by prawdziwie wierzący chrześcijanin utożsamiał się z bezbożnikami rysującymi w tak obraźliwy sposób.