Cuda Pana Jezusa - Nakarmienie pięciu tysięcy

Nakarmienie pięciu tysięcy mężów oprócz niewiast i dzieci, jest pierwszym cudem, który opisany jest w każdej z czterech ewangelii.

Opis cudu znajdziemy w Ewangelia Mateusza 14.15-23, Ewangelia Marka 6.35-45, Ewangelia Łukasza 9.12-17 oraz

Ewangelia Jana 6.5-15 " A Jezus podniósłszy oczy i ujrzawszy, że mnóstwo ludu przychodzi doń, rzekł do Filipa: Skąd kupimy chleba, aby mieli co jeść? (6) A mówił to, wystawiając go na próbę; sam bowiem wiedział, co miał czynić. (7) Odpowiedział mu Filip: Za dwieście denarów nie wystarczy dla nich chleba, choćby każdy tylko odrobinę otrzymał. (8) Rzekł do niego jeden z uczniów jego, Andrzej, brat Szymona Piotra: (9) Jest tutaj chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest na tak wielu? (10) Rzekł Jezus: Każcie ludziom usiąść. A było dużo trawy na tym miejscu. Usiedli więc mężczyźni w liczbie około pięciu tysięcy. (11) Jezus wziął więc chleby i podziękowawszy rozdał uczniom, a uczniowie siedzącym, podobnie i z ryb tyle, ile chcieli. (12) A kiedy się nasycili, rzekł do uczniów swoich: Pozbierajcie pozostałe okruchy, aby nic nie przepadło! (13) Pozbierali więc, i z pięciu chlebów jęczmiennych napełnili dwanaście koszów okruchami, pozostawionymi przez tych, którzy jedli. (14) Wtedy ludzie ujrzawszy cud, jaki uczynił, rzekli: Ten naprawdę jest prorokiem, który miał przyjść na świat. (15) Jezus zaś poznawszy, że zamyślają podejść, porwać go i obwołać królem, uszedł znowu na górę sam jeden."

Posłużmy się opisem z Ewangelii Jana, gdyż jest ona najbardziej szczegółowa i zawiera w wersecie 15 ważne dla nas informacje.

(5) A Jezus podniósłszy oczy i ujrzawszy, że mnóstwo ludu przychodzi doń, rzekł do Filipa: Skąd kupimy chleba, aby mieli co jeść?

Każde pytanie zadane przez Jezusa do człowieka nie było wypowiedziane po to by Pan się dowiedział czegoś nowego. Znał odpowiedzi a mimo to pytał. Dlaczego ? Prosty przykład: W szkole uczniowie/studenci chodzą na zajęcia ale nigdy nie są odpytywani. Jaką wiedzę wtedy osiągną ? Tak samo Jezus, zadając pytania chciał by ludzie próbowali znaleźć rozwiązania jednocześnie się ucząc.

 

(6) A mówił to, wystawiając go na próbę; sam bowiem wiedział, co miał czynić.

Filip już dość długo chodził z Panem, widział Jego dotychczasowe cuda, nie tylko te zapisane w Piśmie Świętym, gdyż jak czytamy nie wszystkie dzieje Jezusa zostały spisane. Powinien znać odpowiedź, czy zdawał sobie wtedy wiarę, że Jezus może uczynić i ten cud ?

 

(7) Odpowiedział mu Filip: Za dwieście denarów nie wystarczy dla nich chleba, choćby każdy tylko odrobinę otrzymał.

Denar miał mniej więcej równowartość dziennej stawki pracownika. Tłum składał się z 5000 mężczyzn, do tego trzeba doliczyć kobiety i dzieci. Filip nie odpowiedział duchowo ale materialnie. To samo podejście mieli uczniowie podczas kolejnego rozmnożenia chleba o czym czytamy w Ewangelii Marka 8.4 "I odpowiedzieli mu uczniowie jego: Skądże ktoś potrafi ich nakarmić chlebem, tutaj, na pustyni ?". Nam może to wydawać się dziwne, że będąc u boku Stwórcy nie widzieli innej możliwości. Pokazuje to, jak wiele musieli się jeszcze nauczyć. Skoro uczniowie mieli z tym problem, tym bardziej my powinniśmy poświęcaj więcej czasu na studiowaniu Pisma Świętego.

 

(8) Rzekł do niego jeden z uczniów jego, Andrzej, brat Szymona Piotra: (9) Jest tutaj chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest na tak wielu?

Ryba jest jedynym zwierzęcym, która została przez Jezusa rozmnożona a wcześniej pomógł w ich złowieniu o czym czytamy w "Ewangelii Łukasza 5.5-7 "A odpowiadając Szymon, rzekł: Mistrzu, całą noc ciężko pracując, nic nie złowiliśmy; ale na Słowo twoje zarzucę sieci. A gdy to uczynili, zagarnęli wielkie mnóstwo ryb, tak iż się sieci rwały. Skinęli więc na towarzyszy w drugiej łodzi, aby im przyszli z pomocą, i przybyli, i napełnili obie łodzie, tak iż się zanurzały", jak również dał je do zjedzenia uczniom po swoim zmartwychwstaniu, Ewangelia Jana 21.5-13 " Rzekł im więc Jezus: Dzieci! Macie co do jedzenia? Odpowiedzieli mu: Nie. A On im rzekł: Zapuśćcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie. Zapuścili więc i nie mogli jej już wyciągnąć z powodu mnóstwa ryb. Wtedy ów uczeń, którego miłował Jezus, rzekł Piotrowi: Pan jest. Szymon Piotr więc, usłyszawszy, że Pan jest, przepasał się szatą, był bowiem nagi, i rzucił się w morze; drudzy zaś uczniowie przybyli w łodzi, bo byli niedaleko od lądu, mniej więcej na dwieście łokci, ciągnąc sieć z rybami. A gdy wyszli na ląd, ujrzeli rozniecone ognisko i rybę położoną na nim, i chleb. Rzekł im Jezus: Przynieście kilka ryb, które teraz złowiliście. Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął sieć na ląd, pełną wielkich ryb, których było sto pięćdziesiąt trzy; a chociaż ich tyle było, nie podarła się sieć. Rzekł im Jezus: Pójdźcie i spożywajcie. A żaden z uczniów nie śmiał go pytać: Kto Ty jesteś? Bo wiedzieli, że to Pan. A Jezus zbliżył się, wziął chleb i dał im, podobnie i rybę." Na podstawie tych wersetów, osoby nie spożywające mięsa, mogą z czystym sumieniem spożywać ryby. Mały chłopiec który oddał wszystkie swoje chleby i ryby zaufał Panu. Nie było w jego postawie egoizmu. Możemy się uczyć, jak powinniśmy się dzielić z innymi w potrzebie.

  

(10) Rzekł Jezus: Każcie ludziom usiąść. A było dużo trawy na tym miejscu. Usiedli więc mężczyźni w liczbie około pięciu tysięcy.

 Jedzenie jest darem od Boga. Ludzie mieli spocząć na swoich miejscach, a nie jeść "w biegu" na stojąco. 

 

(11) Jezus wziął więc chleby i podziękowawszy rozdał uczniom, a uczniowie siedzącym, podobnie i z ryb tyle, ile chcieli.

W tym momencie nastąpił cud. Bóg był w roli usługującego, mógł przecież rozmnożyć chleb i spocząć. Nie zrobił tego, również brał udział w rozdawaniu. Jest to cudowna lekcja dla nas. Nie wywyższajmy się nad innymi, skoro Bóg służył nam, my tym bardziej powinniśmy pomagać bliźnim. Wśród całej masy ludzi, mogli być też Jego przeciwnicy, a jednak mimo to również zostali nakarmieni. Bóg każdemu okazuje miłość, bez względu na serce człowieka.

 

(12) A kiedy się nasycili, rzekł do uczniów swoich: Pozbierajcie pozostałe okruchy, aby nic nie przepadło! (13) Pozbierali więc, i z pięciu chlebów jęczmiennych napełnili dwanaście koszów okruchami, pozostawionymi przez tych, którzy jedli.

Kto z nas mając dar rozmnażania chleba zajmowałby się zbieraniem tego co pozostało ? Jezus pomimo, że dokonywał cuda, polecił by zebrano pozostały chleb. Ile jedzenia miesięcznie z naszej winy wyrzucamy do kosza ? Za każdym razem gdy to robimy, powinniśmy pamiętać o tym że jedzenie należy szanować.

 

(14) Wtedy ludzie ujrzawszy cud, jaki uczynił, rzekli: Ten naprawdę jest prorokiem, który miał przyjść na świat.

Zgromadzenie ludzi widząc cud jaki nie dokonał nikt inny wcześniej, uwierzyło w to że Jezus jest zapowiadanym prorokiem. Nie uwierzyli w to, że jest Synem Bożym, o czym świadczy werset 15. Izraelici oczekiwali proroka, który wyzwoli ich od ciemiężycieli jakimi w owym czasie byli Rzymianie.

 

(15) Jezus zaś poznawszy, że zamyślają podejść, porwać go i obwołać królem, uszedł znowu na górę sam jeden.

Jezus Chrystus przyszedł na świat by umrzeć za nasze grzechy. Nie chciał władzy o jaką zabiegają ludzie. Mógł z łatwością usiąść na tronie, zniszczyć przeciwników i panować jako władca, jednak nie chciał tego uczynić. Smutne jest to, że ludzie widząc Boga, nie postąpili duchowo ale materialnie, szukając korzyści dla życia ziemskiego lekceważąc duchowe.