Blog religijny - komentarz - interpretacja - znaczenie

Modlitwa do Boga czy człowieka

Ocena użytkowników: 3 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Czy modlenie się do ludzi jest słuszne i zgodne z nauką Pisma Świętego ?

 Otóż z całą pewnością NIE. W całej Biblii nie znajdziemy ani jednego zdania, w którym sługa boży modli się do drugiego człowieka, również tego który już umarł. Dlaczego więc kościoły z takim uporem nakłaniają ludzi do tego by modlić się do osób świętych, zmarłych, papieża itp. ?

 Przyjrzyjmy się takiej oto sytuacji.

Pan Bóg ratuje Izraelitów i wyprowadza ich z Egiptu. W czasie ich wędrówki rozmawia bezpośrednio z Mojżeszem, który później w Piśmie Świętym wspominany jest wiele razy jako jeden z najwierniejszych Bogu ludzi. Po śmierci Mojżesza, ludzie w dalszym ciągu modlą się bezpośrednio do Boga. Ta sama sytuacja powtarza się z Jozuem, Henochem, Izajaszem, Jeremiaszem i innymi. Wszystkie te osoby, mogą być dla nas wzorem do naśladowania, są tak blisko Boga, a mimo to nikt się do nich nie modlił.

Po pewnym okresie na ziemi pojawia się Jezus Chrystus, który przyszedł by oddać za nas swoje życie. Jezus uczy nas by zawsze modlić się bezpośrednio do Boga. Warto przeczytać 6 rozdział Ewangelii Mateusza, oto fragment:

Ewangelia Mateusza 6.6-9 "Ale ty, gdy się modlisz, wejdź do komory swojej, a zamknąwszy drzwi za sobą, módl się do Ojca swego, który jest w ukryciu, a Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odpłaci tobie. A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają, że dla swej wielomówności będą wysłuchani. Nie bądźcie do nich podobni, gdyż wie Bóg, Ojciec wasz, czego potrzebujecie, przedtem zanim go poprosicie. A wy tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje..."

Po śmierci Jezusa, apostołowie oraz wszyscy chrześcijanie w dalszym ciągu modlą się do Boga. Mija wiele lat i kościoły "chrześcijańskie" pod wpływem pogaństwa wprowadzają modlitwy do świętych, papieży, zmarłych itp. umniejszając pozycję Boga a wywyższając swoją oraz papieży. Modlenie do osób zmarłych i żyjących, było praktykowane dużo wcześniej, które niestety stopniowo przeniknęło do chrześcijaństwa i stosowane jest do dzisiaj.

Przeczytaj o tym jaki był kościół oraz papieże w tych czasach. Czym się kierowali i ilu niewinnych ludzi zginęło, tylko dlatego że oddawali część Bogu a nie papiestwu. I tak oto dzisiaj dalej głoszone są na podstawie tradycji zakłamane i całkowicie sprzeczne z naukami Jezusa nauki by modlić się do świętych. Modląc się do zmarłych, czynisz wbrew woli Boga.

Każdy kto przeczytał Pismo Święte, wie że tekstów z bezpośrednią modlitwą do Boga jest bardzo dużo i wszystkie skierowane są właśnie prosto do Pana, również te w Nowym Testamencie.

Czy Bóg jest głuchy na nasze prośby i potrzeba aż drugiego człowieka, który po śmierci pójdzie do Boga i przedstawi mu prośby innych ludzi ? Jezus umarł za nas, nie potrzeba nam innego przewodnika.

Zadaj sobie wtedy pytanie. Po co w takim razie Jezus za nas cierpiał ? Czy kłamał mówiąc:

Ewangelia Mateusza 14.1-6 "Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie! W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce. A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli. I dokąd Ja idę, wiecie, i drogę znacie. Rzekł do niego Tomasz: Panie, nie wiemy, dokąd idziesz, jakże możemy znać drogę? Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie."

Pamiętaj, że Jezus wie co to ból i cierpienie. Bóg doskonale zna nasze potrzeby, jest zawsze obok, nikt nie zna Ciebie lepiej od Boga. Nie jest mu potrzebny drugi człowiek do tego by wysłuchać twoich modlitw. Nie umniejszaj roli Pana i to jemu oddawaj chwałę, swoje prośby i modlitwy zanoś bezpośrednio do Niego.

Pierwszy List Pawła do Tymoteusza 2.5-6 "Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus. Który samego siebie złożył jako okup za wszystkich, aby o tym świadczono we właściwym czasie."

List do Filipian 4.6 "Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu."

Demony w Starym Testamencie

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Czy demony występowały już w Starym Testamencie ?

 Tak, znajdziemy je w wersetach:

Trzecia Księga Mojżeszowa 17.7 "I nie będą już zarzynali swoich zwierząt na rzeźną ofiarę dla demonów, z którymi popełniają cudzołóstwo. Będzie to dla nich ustawą wieczną dla ich pokoleń."

Piąta Księga Mojżeszowa 32.17 "Składali ofiary demonom, które nie są bogami, Bogom, których ojcowie wasi nie znali, Nowym, które nie dawno się pojawiły."

Księga Psalmów 106.36-38 "Oddawali cześć ich bałwanom, Które stały się dla nich pułapką  Ofiarowali demonom Synów swych i córki swoje. Wylewali krew niewinną, Krew synów i córek swoich, Które ofiarowali bałwanom Kanaanu, I skalana była ziemia krwią."

Kult demonów istniał już za czasów Mojżesza, wśród ludzi którzy widzieli na własne oczy cuda naszego Stwórcy. Jak to możliwe, że można czcić demony będąc prowadzonym po pustyni przez samego Boga ? Widać tutaj potężną moc Szatana który wraz całym swoim zastępem demonów, potrafi bardzo sprytnie wpływać na nasze myśli. Warto zwrócić uwagę jak zrobił to z pierwszymi ludźmi:

Pierwsza Księga Mojżeszowa 3.1-5 "A wąż był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł do kobiety: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść? A kobieta odpowiedziała wężowi: Możemy jeść owoce z drzew ogrodu, tylko o owocu drzewa, które jest w środku ogrodu, rzekł Bóg: Nie wolno wam z niego jeść ani się go dotykać, abyście nie umarli. Na to rzekł wąż do kobiety: Na pewno nie umrzecie, lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło."

Szatan nie atakuje nas wprost mówiąc, że jest tym złym. Robi to podstępem, tak dobrze że zwodzi prawie całą ludzkość. Na początku użył słów: "czy rzeczywiście". Próbuje w ten sposób wzbudzić wątpliwości, zrodzić pytania w naszej głowie, podważa wiarygodność Boga. Potem padają słowa: "na pewno nie umrzecie". Swoje zdanie stawia wyżej od Boga, twierdzi że to on mówi mówi prawdę, a Bóg nas oszukuje.

Działalność szatana przybiera na sile, coraz więcej ludzi wpada w jego sidła. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu, kult demonów nie był tak silny jak dzisiaj. Powstaje coraz więcej związków i zgromadzeń satanistycznych. Idolami stają się ludzie jawnie wyznający Szatana, którzy ciągną za sobą całą masę fanów. Satanizm staje się na tyle modny, że powstały firmy zajmujące się produkcją artykułów satanistycznych.

 

I chociaż Szatan jest potężnym przeciwnikiem, to w starciu z Bogiem nie ma najmniejszych szans. Tak Apokalipsa przedstawia koniec demonów:

Apokalipsa 20: "I widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz od otchłani i wielki łańcuch w swojej ręce. I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. I wrzucił go do otchłani, i zamknął ją, i położył nad nim pieczęć, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni owych tysiąc lat. Potem musi być wypuszczony na krótki czas. I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu; widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat. Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat. To jest pierwsze zmartwychwstanie. Błogosławiony i święty ten, który ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu; nad nimi druga śmierć nie ma mocy, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i panować z nim będą przez tysiąc lat. A gdy się dopełni tysiąc lat, wypuszczony zostanie szatan z więzienia swego i wyjdzie, by zwieść narody, które są na czterech krańcach ziemi, Goga i Magoga, i zgromadzić je do boju; a liczba ich jak piasek morski. I ruszyli na ziemię jak długa i szeroka, i otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane. I spadł z nieba ogień, i pochłonął ich. A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora z ognia i siarki, gdzie znajduje się też zwierzę i fałszywy prorok, i będą dręczeni dniem i nocą na wieki wieków. I widziałem wielki, biały tron i tego, który na nim siedzi, przed którego obliczem pierzchła ziemia i niebo, i miejsca dla nich nie było. I widziałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem; i księgi zostały otwarte; również inna księga, księga żywota została otwarta; i osądzeni zostali umarli na podstawie tego, co zgodnie z ich uczynkami było napisane w księgach. I wydało morze umarłych, którzy w nim się znajdowali, również śmierć i piekło wydały umarłych, którzy w nich się znajdowali, i byli osądzeni, każdy według uczynków swoich. I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć. I jeżeli ktoś nie był zapisany w księdze żywota, został wrzucony do jeziora ognistego."

Przysięganie, ślubowanie

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

W obecnych czasach, wyrażenie "przysięgam na Boga" stało się dość powszechnie używane. Wymawiają je osoby młode jak i starsze, nawet nie zawsze w tematach związanych z wiarą. Z powodu nadużyć, lekceważona jest świętość Pana. Co Pismo święte mówi o przysięganiu.

Trzecia Księga Mojżeszowa 19.12 "Nie będziecie fałszywie przysięgali na moje imię i nie będziesz znieważał imienia Boga swojego; Jam jest Pan"

Ewangelia Mateusza 5.33-37 "Słyszeliście także, że powiedziano przodkom: Nie będziesz fałszywie przysięgał, ale dotrzymasz Panu przysiąg swoich. A Ja wam powiadam, abyście w ogóle nie przysięgali ani na niebo, gdyż jest tronem Boga, ani na ziemię, gdyż jest podnóżkiem stóp jego, ani na Jerozolimę, gdyż jest miastem wielkiego króla; ani na głowę swoją nie będziesz przysięgał, gdyż nie możesz uczynić nawet jednego włosa białym lub czarnym. Niechaj więc mowa wasza będzie: Tak - tak, nie - nie, bo co ponadto jest, to jest od złego."

List Jakuba 5.12 " A przede wszystkim, bracia moi, nie przysięgajcie ani na niebo, ani na ziemię, ani nie składajcie żadnej innej przysięgi; ale niech wasze "tak" będzie "tak", a wasze "nie" niech będzie "nie", abyście nie byli pociągnięci pod sąd."

Jak czytamy w ewangelii Mateusza oraz liście Jakuba, powinniśmy zrezygnować z wszelkich przysiąg składanych "na Boga". Tak bezmyślne modne przyrzekanie przez polityków (niekiedy z ręką na biblii), jest w oczach Bogach bluźnierstwem. Również w dekalogu jedno z przykazań brzmi:

Druga Księga Mojżeszowa 20.7 "Nie nadużywaj imienia Pana, Boga twojego, gdyż Pan nie zostawi bez kary tego, który nadużywa imienia jego".

Poruszając temat przysięgania, warto wspomnieć o ślubowaniu. Jest ono bardzo pomocne, dla osób które chcą np. wykonać pewną czynność, zerwać z jakimś nałogiem itp.

Piąta Księga Mojżeszowa 23.22-24 "Jeżeli złożysz Panu, Bogu twemu, ślub, to nie ociągaj się z jego spełnieniem, gdyż Pan, Bóg twój, upomni się oń u ciebie i miałbyś grzech na sobie. Jeżeli zaś nie złożysz ślubu, to nie będziesz miał grzechu na sobie. Co wyszło z twoich ust, tego dotrzymaj i postąp tak, jak ślubowałeś Panu, Bogu twemu, dobrowolnie, jak powiedziałeś swoimi ustami."

Gdy walczysz z nałogiem, np. hazardem, paleniem bądź piciem alkoholu i czujesz że z pomocą Bożą dasz radę wyjść z tego, dobrym pomysłem może być obietnica dana Panu, że więcej do tego nie wrócisz. Ślubowanie takie, musi być bardzo przemyślane i nie wypowiedziane pod wpływem natchnienia bądź danej chwili. Najlepiej takie decyzje podejmować gdy nie targają tobą emocje.

Ślubowanie Panu Bogu, jest niezwykle ważne, dajesz słowo samemu Stwórcy że go nie zawiedziesz, jest to nieporównywalnie ważniejsza obietnica, niż ta którą dajesz drugiej osobie. Ponieważ rzucenie nałogu nie jest takie łatwe, na początku można ślubować o wstrzymaniu się z nałogiem przez tydzień. Po tym okresie jak zobaczysz, że dasz radę, ślubujesz ponownie, tym razem na dłuższy okres.

Tłuste potrawy i wino - Izajasza 25.6

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

W Piśmie Świętym znajduje się wiele tekstów, które czytane dosłownie, dadzą nieprawdziwy obraz Boga. W tym artykule zajmiemy się Księga Izajasza, rozdziałem 25, wersetem 6.

Biblia Tysiąclecia. Księga Izajasza 25.6 "I sprawi Pan zastępów na wszystkie narody na tej górze ucztę z rzeczy tłustych, ucztę z wystałego wina, z rzeczy tłustych, szpik w sobie mających, z wina wystałego i czystego."

Biblia Warszawska. Księga Izajasza 25.6 "Pan Zastępów wyprawi wszystkim ludom na tej górze ucztę z tłustych potraw, ucztę z wystałych win, z tłustych potraw ze szpikiem, ze starych dobrze wystałych win."

Biblia Warszawsko-Praska. Księga Izajasza 25.6 "Na Górze tej przygotuje Pan dla wszystkich ludów ucztę z mięs tłustych i dobrego wina, z mięsa najlepszego, z wina najczystszego."

Biblia Gdańska. Księga Izajasza 25.6 "I sprawi Pan zastępów na wszystkie narody na tej górze ucztę z rzeczy tłustych, ucztę z wystałego wina, z rzeczy tłustych, szpik w sobie mających, z wina wystałego i czystego."

Omawiany tekst nie jest zachętą ani usprawiedliwieniem jedzenia tłustych potraw oraz opijania się winem. Poniżej kilka wersetów zawierających ostrzeżenia:

Przypowieści Salomona 23.19-21 " Słuchaj, synu mój, i bądź mądry! Skieruj swoje serce na prostą drogę! Nie bywaj wśród upijających się winem lub obżerających się mięsem, gdyż pijak i żarłok ubożeją, a ospali chodzą w łachmanach."

Przypowieści Salomona 23.30-35 "Ci, którzy do późna przesiadują przy winie, którzy chodzą kosztować winnej mieszaniny. Nie patrz na wino, jak się czerwieni, jak się skrzy w pucharze i lekko spływa do gardła. Bo w końcu ukąsi jak wąż, wypuści jad jak żmija. Twoje oczy oglądać będą dziwne rzeczy, a twoje serce mówić będzie opaczne słowa, i wyda ci się, że śpisz na pełnym morzu i że jesteś jak śpiący przy sterze okrętu. Bili mnie, a wcale nie bolało, tłukli mnie, a nic nie czułem. Jak tylko wytrzeźwieję, znów do niego wrócę."

Księga Izajasza 5.22 " Biada tym, którzy są bohaterami w piciu wina i mocarzami w mieszaniu mocnego napoju"

List Pawła do Efezjan 5.18 "I nie upijajcie się winem, które powoduje rozwiązłość, ale bądźcie pełni Ducha"

Ewangelia Łukasza 21.34 "Baczcie na siebie, aby serca wasze nie były ociężałe wskutek obżarstwa i opilstwa oraz troski o byt i aby ów dzień was nie zaskoczył"

Czytając pieśń chwały w Księdze Izajasza 25.6 widzimy ucztę Pana Boga. Potrawy oraz napoje na stole, przygotowane zostały przez samego Boga, możemy więc się spodziewać, że będą zdecydowanie lepsze od tego co może przyrządzić człowiek. Jednak gdy czytamy dalej, widzimy że na stole znajdują się tłuste potrawy oraz wino przed którym Pismo Święte wiele razy ostrzega. Czy oby na pewno Bóg w ten sposób nakryłby stół dla gości ? Przeczytaj dalsze wersety tego rozdziału, a zobaczysz że następuje tam zniszczenie śmierci i otarcie łez. Czy potrawa z mięsa może być zrobiona bez zabijania zwierzęcia ? Dla Boga to możliwe, tylko po co zjadać tłuste mięso, skoro można jeść lepsze potrawy. Po co upijać się winem, skoro można pić inne napoje, przygotowane przez samego Boga ?

 

W jakim celu w opisie użyto wyrazów; "tłuste mięso" i "wystałe wino" ?

Pieśń chwały ubrana jest w słowa "typowo ludzkie", skierowana jest do wszystkich. W czasach kiedy była pisana, wino oraz tłuste potrawy uznawane były za jedne z najlepszych dań, dla Izraelitów to była bardzo dobra potrawa. Rozsądnym więc było użycie wyrazów, które wskazywały na ówczesne przysmaki.

W Piśmie Świętym znajdziemy podobne teksty, które również pisane są  na tak zwanym "poziomie odbiorcy".  Dla kogo z nas cudowne jest kilkugodzinne śpiewanie i wychwalanie Pana ? Czy potrafiłbyś tak robić codziennie przez miliony lat, ciągle mając z tego radość i nigdy się nie znudzić ? Czy śpiewanie pieśni dla Boga jest tym co lubisz robić najbardziej ?

Czy osoba która nie wierzy wystarczająco mocno w Boga lub jest niewierząca zachęci się opisem nieba, w którym codziennie śpiewa się pieśni dla Pana ? Czy może zgodzisz się, że łatwiej jest dotrzeć do takich ludzi, używając bardziej przyziemnych określeń ?

Nawrócenie

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Bóg daje nam gwarancję odpuszczenia grzechów i życia wiecznego, jeśli nasze grzeszne życie ulegnie poprawie. Mowa o tym między innymi w Starym Testamencie:

Księga Ezechiela 18.21-32 "Lecz gdy bezbożny odwróci się od wszystkich swoich grzechów, które popełnił, i będzie przestrzegał wszystkich moich przykazań, i będzie wykonywał prawo i sprawiedliwość, na pewno będzie żył, nie umrze. Nie będzie mu się przypominać żadnych jego przestępstw, które popełnił, będzie żył przez sprawiedliwość, którą się kierował. Czy rzeczywiście mam upodobanie w śmierci bezbożnego - mówi Wszechmocny Pan - a nie raczej w tym, by się odwrócił od swoich dróg i żył? A gdy sprawiedliwy odwróci się od swojej sprawiedliwości i popełnia bezprawie, i czyni wszystkie te ohydne rzeczy, których dopuszcza się bezbożny, czy ma żyć? Nie będzie mu się przypominało tych wszystkich sprawiedliwych czynów, które spełnił; z powodu niewierności, której się dopuścił, i z powodu swojego grzechu, który popełnił, umrze! A wy mówicie: Nie jest słuszne postępowanie Pana. Słuchajcie więc, domu izraelski! Alboż moje postępowanie nie jest słuszne? Czy nie raczej wasze postępowanie jest niesłuszne? Gdy sprawiedliwy odwraca się od swojej sprawiedliwości i popełnia bezprawie, umrze; z powodu swojego bezprawia, które popełnił, umrze. A gdy bezbożny odwróci się od swojej bezbożności, której się dopuszczał, spełnia prawo i czyni sprawiedliwość, zachowa przy życiu swoją duszę. Spostrzegł się i odwrócił od wszystkich swoich przestępstw, które popełnił; na pewno więc będzie żył, nie umrze. Lecz dom izraelski mówi: Nie jest słuszne postępowanie Pana. Alboż moje postępowanie nie jest słuszne, domu izraelski? Czy nie raczej wasze postępowanie jest niesłuszne? Dlatego każdego według jego postępowania będę sądził, domu izraelski - mówi Wszechmocny Pan. Nawróćcie się i odwróćcie od wszystkich waszych przestępstw, aby się wam nie stały pobudką do grzechu! Odrzućcie od siebie wszystkie swoje przestępstwa, które popełniliście przeciwko mnie, i stwórzcie sobie nowe serce i nowego ducha! Dlaczego macie umierać, domu izraelski? Gdyż nie mam upodobania w śmierci śmiertelnika, mówi Wszechmocny Pan. Nawróćcie się więc, a żyć będziecie!"

Czytamy więc, że jest nadzieja dla każdego z nas, nawet tych którzy popełniali najgorsze przestępstwa. Jeśli boisz się, że dla ciebie jest już za późno, ponieważ popełniałeś okropne czyny i Bóg ci tego nie wybaczy, to masz gwarancję od samego Boga, że jeśli uwierzysz w Boga, odrzucisz stare złe życie, przyjmiesz Jezusa to będziesz zbawiony Jego łaską. Trzeba zmienić całe swoje postępowanie, podejście do życia, czułość serca, wrażliwość, pokochać i uwierzyć w Boga, zacząć "nowe życie".

Często jest tak, że człowiek na starość zaczyna interesować się bardziej kościołem. Pytanie tylko, czy osoba która całe życie grzeszyła i na starość zacznie uczęszczać do kościoła i codziennie się modlić będzie zbawiona ? Jeśli poprawa polegałaby tylko na tym, to z pewnością nie jest to oczekiwana zmiana a jedynie okrycie się płaszczem rzekomej pobożności. Bóg ocenia nasze serce i jeśli nawet robimy coś co inni mogą nazwać "dobrem" a w sercu mamy złe myśli i zamiary, nic nam nie da udawanie "lepszej osoby". Bóg oczekuje od nas, że zmienimy również cały "nasz środek" a nie tylko niektóre czynności. Problem jest również odrzucanie prawdziwego Słowa Bożego, na rzecz tego co mówi osoba duchowa którą słuchamy i wierzymy w to co mówi, nie sprawdzając z tym co jest napisane w Piśmie Świętym, w ten sposób nie czcimy prawdziwego Boga, ale zakłamany obraz przedstawiony przez drugiego człowieka. Jak można prawdziwie kochać Boga mając dostęp do źródła i nawet go nie przeczytać.

Co z ludźmi którzy całe życie żyli pobożnie a pod koniec życia odrzucili Boga ? Dla nich jest tylko jedna droga: droga śmierci, nie zachowają swojej duszy po Sądzie Ostatecznym. Gdyby było inaczej, zbawienie zależałoby nie od łaski Jezusa, ale od rachunku dobrych i złych uczynków, jeśli masz więcej dobrych to żyjesz wiecznie. Pan nie chce byśmy myśleli w ten sposób. Jest to również dobra wiadomość, dla wszystkich którzy nawrócili się pod koniec życia. Jaki sens by było żyć pobożnie pod koniec, jeśli i tak decydowałoby to ile w ciągu całego swojego życia uczyniliśmy dobra/zła. Osoba która żyła zgodnie z prawem Bożym, ale odrzuciła je pod koniec, tak samo by uczyniła w życiu wiecznym. Po co w niebie mają znajdować się dusze/ludzie, które z biegiem czasu odwrócą się od Pana ? Konsekwencje tego mamy do dzisiaj: ból, cierpienie, śmierć i wszystko co najgorsze. Po zmartwychwstaniu i życiu wiecznym, mamy zapewniony spokój od zła które nas teraz otacza, a nie czekać na ponowny bunt w Niebie.

Na zakończenie słowa Jezusa, który ponownie daje nam gwarancję tego, że nasze grzechy mogą zostać nam wybaczone:

Ewangelia Marka 2.15-17 "A kiedy potem siedział przy stole w domu jego, siedziało z Jezusem i jego uczniami wielu celników i grzeszników, bo wielu ich było, którzy chodzili za nim.  A gdy uczeni w Piśmie spośród faryzeuszów widzieli, że je z grzesznikami i celnikami, rzekli do uczniów jego: Czemu je z celnikami i grzesznikami? A Jezus, usłyszawszy to, rzekł im: Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, co się źle mają; nie przyszedłem wzywać do upamiętania sprawiedliwych, lecz grzeszników."

 

Wróżby, czary co na to Pismo Święte

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Wywoływacze duchów, sense w których rzekomo widzimy ducha zmarłej osoby, wróżby, tarot itp. szatańskie praktyki były zdecydowanie zakazane w Piśmie Świętym. Sam Bóg prowadząc Izraelitów po pustyni dał im zakaz korzystania z takich "usług", wiedząc do czego to prowadzi. Osoby które lekceważyły Boże postanowienie, miały być uśmiercane, niech to świadczy o tym jak bardzo Bogu zależało by ludzie nie mieli do czynienia z takimi praktykami. Na dowód niech posłużą poniższe cytaty:

Druga Księga Mojżeszowa 22.18 "Czarownicy nie zostawisz przy życiu."

Trzecia Księga Mojżeszowa 19.26,31 "Nie będziecie jedli niczego z krwią; nie będziecie wróżyć ani czarować." "Nie będziecie się zwracać do wywoływaczy duchów ani do wróżbitów. Nie wypytujcie ich, bo staniecie się przez nich nieczystymi; Ja, Pan, jestem Bogiem waszym."

Trzecia Księga Mojżeszowa 20.6,27 "Kto zaś zwróci się do wywoływaczy duchów i do wróżbitów, by naśladować ich w cudzołóstwie, to zwrócę swoje oblicze przeciwko takiemu i wytracę go spośród jego ludu." "A jeżeli mężczyzna albo kobieta będą wywoływać duchy lub wróżyć, to poniosą śmierć. Ukamienują ich, krew ich spadnie na nich."

Piąta Księga Mojżeszowa 18.9-14, 20 "Gdy tedy wejdziesz do ziemi, którą Pan, Bóg twój, ci daje, nie naucz się czynić obrzydliwości tych ludów; niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani czarodziej, ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych; gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni, i z powodu tych obrzydliwości Pan, Bóg twój, wypędza ich przed tobą. Bądź bez skazy przed Panem, Bogiem twoim, gdyż te narody, które ty wypędzasz, słuchają wieszczbiarzy i wróżbitów, a na to Pan tobie nie pozwolił." "Wszakże prorok, który ośmieli się mówić w moim imieniu słowo, którego mu nie nakazałem mówić, albo który będzie przemawiał w imieniu innych bogów, taki prorok poniesie śmierć."

Księga Izajasza 8.19 "A gdy wam będą mówić: Radźcie się wywoływaczy duchów i czarowników, którzy szepcą i mruczą, to powiedzcie: Czy lud nie ma się radzić swojego Boga?Czy ma się radzić umarłych w sprawie żywych?"

Gdy przeczytasz Stary Testament dowiesz się że Izraelici gdy już zamieszkali na Ziemi Obiecanej prowadzili życie podobne do sinusoidy. Przez kilka lat byli wierni Bogu, ale z każdym rokiem coraz bardziej oddalali się od Niego, budowali świątynki na wzgórzach dla bożków, szerzyło się wróżbiarstwo i wywoływanie duchów. Ich państwo wówczas upadało, ościenne kraje łupiły ich ziemie. Gdy widzieli, że stan w jakim się znajdują zagraża ich życiu a kraj mógł przestać istnieć, zwracali się do Boga o pomoc. Odwracali się wówczas od pogańskich bożków oraz zabijali wróżbitów, którzy  w dużej części byli przyczyną upadku całego narodu. Bóg przychodził z pomocą i po jakimś czasie sytuacja się powtarzała.

Jeśli nie czytałeś Biblii być może nie zdajesz sobie sprawy jak wielkie znaczenie ma korzystanie z takich usług. Osoby które w ten sposób zwodzą ludzi, nie mają daru Ducha Świętego ale mają do czynienia z siłami zła. Podczas wywoływania duchów istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że złe duchy opanują Twój umysł, za wszelką cenę wystrzegaj się czegoś takiego. Poczytaj Biblię a dowiesz się, że dusza po śmierci czeka na Sąd Ostateczny, nie przebywa w tym czasie na ziemi, nie ma żadnej możliwości byś ją zobaczył. Zjawy i duchy które widzimy są zwiedzeniem Szatana, który wie że chcesz je zobaczyć, karmi cię twoim własnym pragnieniem.

Zdarza się że wróżka przepowie tobie przyszłość która w jakimś stopniu się sprawdzi. Pamiętaj, że podczas takich seansów, wróżb stoi Szatan, który nas doskonale zna, wie jak prawdopodobnie będziemy postępować w naszym życiu. Jeśli nie prosisz Boga o pomoc, dla demona nie jest problemem tak nakierować twoje myśli i czyny by w pewnym momencie spełniło się to co przepowiedział. W tym celu może również, starać się oddziaływać na innych ludzi w twym otoczeniu, prowadzić do zdarzeń które przekonają ciebie że wróżbiarka mówiła prawdę. Zastanów się jednak nad jednym: skoro Bóg tak bardzo potępia wróżbiarstwo, kto w takim razie stoi za wróżkami ? Czy Bóg dałby moc Ducha Świętego za pomocą którego, taka osoba przepowiada przyszłość i czerpała z tego powodu korzyści finansowe ? Każdy prorok Boży był prowadzony bezpośrednio przez Boga i służbę swą sprawował za darmo.

Jednym z prostszych sposobów udowodnienia, że wróżki, wywoływacze duchów, bioenergoterapeuci leczący za pieniądze itp. osoby nie mają daru od Ducha Świętego jest zapytanie ich czy wierzą w Boga Jezusa Chrystusa oraz co o Nim myślą. Postaraj się przed seansem choć chwilę porozmawiać o Bogu i zobaczyć ich reakcję. W zdecydowanej większości przypadków spotkasz się z niechęcią, masz wtedy pewność że natrafiłaś/eś na człowieka za którym stoi zło a nie Bóg, choć nie zawsze taka osoba odpowie negatywnie, może wówczas udawać że czyta Pismo Święte by ciebie zwieść.

W Księdze Samuela mamy pokazane jak Saul poszedł do wróżbitki En-Dor, która jako jedyna uchowała się w Izraelu po tym jak Saul kazał wcześniej usunąć z kraju wróżbitów i wywoływaczy duchów. W Księdze Kronik wyjaśnione mamy, iż Saul postąpił źle nie pytając o to Pana ale wróżkę za którą stały siły nieczyste, a więc i duch był zwiedzeniem Szatana.

1 Księga Kronik 10.13-14 "Tak zginął Saul z powodu swojej niewierności, jakiej dopuścił się wobec Pana, wbrew słowu Pana, którego nie przestrzegał; zapytywał również o wyrocznię wieszczkę, a nie pytał o wyrocznię Pana; On więc pozbawił go życia, władzę królewską zaś przeniósł na Dawida, syna Isajego."

Osoby które niesłusznie uważają, że nauki zawarte w Starym Testamencie stały się nieważne, po przyjściu Jezusa Chrystusa, mają przykład w Nowym Testamencie w Dziejach Apostolskich jak Paweł wypędził demona, który głosił iż są oni sługami Boga:

Dzieje Apostolskie 16.16-20 "A gdyśmy szli na modlitwę, zdarzyło się, że spotkała nas pewna dziewczyna, która miała ducha wieszczego, a która przez swoje wróżby przynosiła wielki zysk panom swoim. Ta, idąc za Pawłem i za nami, wołała mówiąc: Ci ludzie są sługami Boga Najwyższego i zwiastują wam drogę zbawienia. A to czyniła przez wiele dni. Wreszcie Paweł znękany, zwrócił się do ducha i rzekł: Rozkazuję ci w imieniu Jezusa Chrystusa, żebyś z niej wyszedł. I w tej chwili wyszedł. A gdy jej panowie ujrzeli, że przepadła nadzieja na ich zysk, pochwycili Pawła i Sylasa, zawlekli ich na rynek przed urzędników. I stawiwszy ich przed pretorów, rzekli: Ci oto ludzie, którzy są Żydami, zakłócają spokój w naszym mieście."

W pierwszej myśli nasuwa się pytanie, po co Paweł wypędzał demona który głosił, że są sługami Boga oraz czy rzeczywiście był to demon ? Pewne jest, że Ducha Świętego Paweł by nie wypędził, musiał więc być to demon, który zachował się tutaj bardzo podstępnie. Co chciał osiągnąć demon, który jest przeciwny Jezusowi, głosząc o tym że Paweł jest posłany przez Boga i zwiastuje drogę zbawienia ?

Uwaga ludzi skupiłaby się wówczas na tym, że duch ten mówi prawdę, nie kłamie, a więc wszystkie inne wróżby które były przez niego przepowiadane uznane zostały by przez ludzi za prawdziwe i pochodzące prawdopodobnie od Boga. Zły duch w ten sposób zwiódłby znaczną część ludzi, którzy zamiast przestrzegać zakazu wróżbiarstwa oddawaliby się czemuś co Bóg zabronił. Możemy również przeczytać, że dzięki temu duchowi, pewni ludzie czerpali korzyści finansowe, co również jest sprzeczne z tym co naucza Pismo Święte.

Rozkaz Heroda o zabiciu dzieci

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Czy zamordowanie dzieci w wieku do dwóch lat na rozkaz Heroda rzeczywiście miało miejsce ? Tak, przeczytajmy najpierw jednak co podaje Pismo Święte:

Ewangelia Mateusza 2.1-23 "Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejemie Judzkim za króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: Gdzie jest ten nowo narodzony król żydowski? Widzieliśmy bowiem gwiazdę jego na Wschodzie i przyszliśmy oddać mu pokłon. Gdy to usłyszał król Herod, zatrwożył się, a z nim cała Jerozolima. I zgromadziwszy wszystkich arcykapłanów i nauczycieli ludu, wypytywał ich, gdzie się ma Chrystus narodzić? A oni mu rzekli: W Betlejemie Judzkim; bo tak napisał prorok: I ty, Betlejemie, ziemio judzka, wcale nie jesteś najmniejsze między książęcymi miastami judzkimi, z ciebie bowiem wyjdzie wódz, który paść będzie lud mój izraelski. Wówczas Herod przywołał potajemnie mędrców, dokładnie dowiedział się od nich o czasie pojawienia się gwiazdy. I posłał ich do Betlejem i rzekł: Idźcie, dokładnie się dowiedzcie o dziecięciu, a gdy je znajdziecie, donieście mi, abym i ja poszedł oddać mu pokłon. Oni zaś, wysłuchawszy króla, odeszli. A oto gwiazda, którą ujrzeli na Wschodzie, wskazywała im drogę, a doszedłszy do miejsca, gdzie było dziecię, zatrzymała się. A ujrzawszy gwiazdę, niezmiernie się uradowali. I wszedłszy do domu, ujrzeli dziecię z Marią, matką jego, i upadłszy, oddali mu pokłon, potem otworzywszy swoje skarby, złożyli mu w darze złoto, kadzidło i mirrę. A ostrzeżeni we śnie, by nie wracali do Heroda, inną drogą powrócili do ziemi swojej. A gdy oni odeszli, oto anioł Pański ukazał się we śnie Józefowi i rzekł: Wstań, weź dziecię oraz matkę jego i uchodź do Egiptu, a bądź tam, dopóki ci nie powiem, albowiem Herod będzie poszukiwał dziecięcia, aby je zgładzić. Wstał więc i wziął dziecię oraz matkę jego w nocy, i udał się do Egiptu. I przebywał tam aż do śmierci Heroda, aby się spełniło, co powiedział Pan przez proroka, mówiącego: Z Egiptu wezwałem syna mego.Wtedy Herod, widząc, że mędrcy go zawiedli, rozgniewał się bardzo, wydał rozkaz, aby pozabijać wszystkie dzieci w Betlejemie i w całej jego okolicy, do dwóch lat i młodsze, według czasu, o którym się dokładnie dowiedział od mędrców. Wówczas spełniło się, co powiedziano przez Jeremiasza, proroka, mówiącego: Słyszano głos w Rama, płacz i żałosną skargę. Rachel opłakuje dzieci swoje i nie daje się pocieszyć, bo ich nie ma. A gdy Herod umarł, oto anioł Pański ukazał się we śnie Józefowi w Egipcie, mówiąc: Wstań, weź dziecię oraz matkę jego i idź do ziemi izraelskiej, zmarli bowiem ci, którzy nastawali na życie dziecięcia. Wstał więc, wziął dziecię oraz matkę jego i powrócił do ziemi izraelskiej. Ale gdy usłyszał, że Archelaus króluje w Judei po ojcu swoim, Herodzie, bał się tam iść, ostrzeżony jednak we śnie, udał się w strony Galilei. A przyszedłszy tam, zamieszkał w mieście zwanym Nazaret, aby się spełniło, co powiedziano przez proroków, iż Nazarejczykiem nazwany będzie."

Osoby nie wierzące w rzetelną relację narodzin Jezusa, bardzo często zarzucają to, że zamordowanie dzieci nie jest ujęte w żadnym innym znanym ludziom źródle historycznym. Faktem jest, że nie odnaleziono do tej pory, ani jednej wzmianki poza Biblią, o tym wydarzeniu. Czy z tego powodu mamy prawo uznawać, że takie wydarzenie nie miało miejsca ? Otóż nie, a oto dlaczego.

Narodziny Jezusa nastąpiły ponad 2000 lat temu w czasach gdy Rzym panował nad Jerozolimą. W wielu źródłach historycznych, możemy dowiedzieć się jak żyli ludzie na podbitych ziemiach oraz przemocy jaka wtedy panowała a która dziś dla nas by była szokująca, natomiast wtedy była czymś "normalnym". Rzymianie podbijając inne narody, często grabili miasta, mordowali ludzi, gwałcili kobiety a miejscową ludność sprzedawali w niewolę. Robili tak również, mieszkańcy innych krajów, wzajemne bestialskie mordowanie nie było wtedy niczym nadzwyczajnym. Żydzi niewiele różnili się od okolicznych ludów, sami często prowadzili wojny w których zabijali lub sprzedawali w niewolę wszystkich mieszkańców miast/wiosek, w tym kobiety i dzieci. Ofiary takich napadów liczono w tysiącach a mimo to, nikt nie spisywał wszystkich okrutnych wydarzeń.

Rzymianie na podbitych terenach pobierali podatki, osoby które nie płaciły ich na czas, często były zabijane lub sprzedawane. Nieraz równano z ziemią całe wioski, tylko za to, że podatki nie zostały wpłacone w takiej wysokości jaka być powinna. Takie zachowania Rzymian również nie były czymś nadzwyczajnym.

Herod który według Ewangelii rozkazał zamordować dzieci był tyranem, podczas swego życia zlecił zabicie tysięcy ludzi w tym swoją ukochaną żonę,trzech synów, najbliższych z rodziny oraz ludzi go otaczających. Nie wahał się mordować kapłanów oraz całe grupy Żydów gdy tylko mu się sprzeciwiali. Terror jaki panował pod koniec jego życia, powiązany był z jego stanem psychicznym i zdrowotnym, popadł w obłęd. Tuż przed śmiercią zabił swojego syna którego wcześniej obwołał w swoim testamencie następcą tronu. Śmierć Heroda uratowała życie najważniejszych przedstawicieli miast Judei, którzy na jego rozkaz byli przetrzymywani siłą na placu i mieli zapewne zostać straceni. Herod przez całe swoje królowanie, krwawo rozprawiał z tymi, którzy byli mu przeciwni. Mieszkańcy Judei go nienawidzili.

Warto również przytoczyć historię walk i anarchii jaka panowała na ziemiach przygranicznych z Nabatejczykami. Mieszkańcy tych terenów notorycznie byli atakowani przez rozbójników, którzy swoją bazę mieli w twierdzy Repta. Herod nie mogąc zaatakować przeciwnika, wydał rozkaz uśmiercenia ich rodzin w Trachonie. Na skutek tych wydarzeń, graniczne ziemie Judei były pustoszone a mieszkańcy okrutnie mordowani. Herod zaatakował w końcu Reptę, zrównując ją z ziemią. Po tych wydarzeniach popadł w niełaskę u cesarza, co wykorzystał jego wróg Syllajos i Nabatejczycy najeżdżając i grabiąc ziemie Judei. Dopiero interwencja u samego cesarza oraz listy pisane przez dowódców rzymskich o bezprawiu jakie panowało na tych ziemiach położyło kres większej przemocy.

Po śmierci Heroda w Galilei, Judei i Idumei wybuchła tzw. wojna Warusa w której śmierć poniosło tysiące ludzi.

Główny atak niedowiarków na nieprawdziwość słów Ewangelii opiera się na tym,że Józef Flawiusz w swych dziełach nie napisał ani jednego zdania, które by potwierdziło rozkaz Heroda o zamordowaniu dzieci. Zwróć uwagę, że Flawiusz urodził się 40 lat po śmierci Heroda, a pisać zaczął jeszcze później, nie mógł więc być świadkiem tych wydarzeń. Rzeź dzieci wypada na okres największego terroru i obłędu Heroda. Skazani na śmierć zostali wtedy nie tylko jego synowie, dowódcy twierdz ale wiele innych ludzi. Notoryczna przemoc jaka panowała na ziemiach podbitych przez Rzymian w tym i Judei oraz egzekucje na polecenie obłąkanego króla, przyćmiły rzeź jaka wydarzyła się w Betlejem, była ona jednym z wielu chorych i okrutnych rozkazów opętanego króla. W lokalnych walkach życie traciło tysiące ludzi, nie szczędzono kobiet i dzieci. Mordowanie było na porządku dziennym. Dzieciobójstwo w małej wiosce Betlejem było zbyt małym wydarzeniem by zostało opisane przez Flawiusza, który prawdopodobnie w ogóle o nim nie słyszał. Betlejem było małą osadą, w której szacuje się, że liczba dzieci poniżej drugiego roku życia wynosiła około 20-30. Dzieciobójstwo to jest bardzo okrutne, jednak wtedy okrucieństw było tak wiele, że to o którym wspomina Pismo Święte zostało przygłuszone wieloma innymi aktami przemocy.

Smutne jest to z jaką łatwością wielu odrzuca prawdomówność słów w Ewangelii Mateusza, opierając się tylko na tym, że nie ma innego dowodu dzieciobójstwa poza Pismem Świętym. Gdy przeanalizujesz Biblię pod kątem historycznym zobaczysz jak wiele wydarzeń, zawartych w Starym i Nowym Testamencie rzeczywiście miało miejsce a były pisane wiele lat przed tym nim odkryto wykopaliska bądź inne rękopisy potwierdzające owe wydarzenia.