Blog religijny - komentarz - interpretacja - znaczenie

Zaprawdę powiadam ci dziś będziesz ze mną w raju

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Przykre ale o zdanie to, toczą się boje. Niektórzy na siłę, próbują wstawiać swoje ideologie. Z rozmów jakie przeprowadziłem w kościele który oficjalnie głosi, że przecinek powinien byś wstawiony po słowie dziś, są członkowie nie zgadzający się ze zdaniem kościoła. Wyznawcom o wiele łatwiej jest przyznać rację, nawet jak nie stoi ona w zgodnie ze stanowiskiem kościoła do którego uczęszczają, niż samym kościołom. Dlaczego więc kościoły stoją na swoich stanowiskach ?. Przyczyna jest prosta. Przywódcy danego kościoła wierzą w to co mówią. Co jednak z tymi którzy wiedzą, że się pomylili ? Zadaj sobie pytanie, który kościół przyzna się, że przez wiele lat, źle interpretował werset Pisma Świętego ? Czy będzie wolał dalej brnąc w błędzie czy przyznać się do pomyłki ? Jak się taki kościół przyzna, to zostanie podważona jego wiarygodność w interpretacji pozostałych fragmentów Biblii.

Przykro się patrzy jak kościoły upierają się przy swoich zdaniach niemal przy każdym wersecie Pisma Świętego, tworząc z małego powodu nowe odłamy religijne. Nie mam na myśli tylko tego wersetu, ale Biblii w całości. Wstyd im przyznać, że nie wiedzą dokładnie co mówi dany werset (a są przecież takie), to na siłę szukają wytłumaczenia stosując zawiłe i niejasne wyjaśnienia.

Wróćmy jednak do tematu. Przyjrzyjmy się zdaniu:

Zaprawdę powiadam ci dziś będziesz ze mną w raju.

Zaprawdę powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju.

Zaprawdę powiadam ci dziś, będziesz ze mną w raju.

Przecinek zmienia sens zdania. Wiadomym jest, że znaki interpunkcyjne nie występowały w oryginalnych pismach. Jak należy odczytać to zdanie ? Już sama konstrukcja wskazuje, że odpowiedź jest prosta, niestety są wyznania które wskazują inaczej. W Biblii nie znajdziemy takiego sformułowania, w którym Jezus wypowiadałby się w taki sposób by przecinek wstawiać po słowie dziś. Wypowiedzi Jezusa wyglądają za to następująco:

Wydawajcie więc owoce godne upamiętania. A nie próbujcie wmawiać w siebie: Ojca mamy Abrahama; powiadam wam bowiem, że Bóg może z tych kamieni wzbudzić dzieci Abrahamowi. 

I rzekł: Zaprawdę, powiadam wam, iż żaden prorok nie jest uznawany w ojczyźnie swojej. 

Lecz abyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma moc na ziemi odpuszczać grzechy, rzekł do sparaliżowanego: Powiadam ci: Wstań, podnieś łoże swoje i idź do domu swego. 

Ale wam, którzy słuchacie, powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą, 

A gdy to Jezus usłyszał, zdziwił się i zwróciwszy się do towarzyszącego mu ludu, rzekł: Powiadam wam, nawet w Izraelu tak wielkiej wiary nie znalazłem. 

Ale coście wyszli widzieć? Proroka? Owszem, powiadam wam, i więcej niż proroka. 

Powiadam wam: Nikt z tych, którzy się z niewiast narodzili, nie jest większy od Jana, lecz najmniejszy w Królestwie Bożym jest większy od niego. 

Dlatego powiadam ci: Odpuszczono jej liczne grzechy, bo bardzo miłowała. Komu zaś mało się odpuszcza, mało miłuje. 

Powiadam zaś wam prawdziwie: Niektórzy z obecnych tutaj nie zaznają śmierci, aż ujrzą Królestwo Boże. 

Powiadam wam, iż w dniu owym lżej będzie Sodomie niż owemu miastu. 

Powiadam wam bowiem, iż wielu proroków i królów chciało widzieć, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i słyszeć, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. 

Powiadam wam, jeżeli nawet nie dlatego wstanie i da mu, że jest jego przyjacielem, to dla natręctwa jego wstanie i da mu, ile potrzebuje. 

A ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. 

począwszy od krwi Abla aż do krwi Zachariasza, który został zabity pomiędzy ołtarzem i świątynią. Zaprawdę, powiadam wam: Dopominać się jej będą od pokolenia tego. 

Powiadam zaś wam, przyjaciołom moim, nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nie mają już nic do zrobienia. 

Ale wskażę wam, kogo się bać macie! Bójcie się tego, który, gdy zabija, ma moc wrzucić do piekła. Zaiste, powiadam wam: Tego się bójcie! 

Powiadam wam: Każdy, kto mnie wyzna przed ludźmi, tego i Syn Człowieczy wyzna przed aniołami Bożymi. 

I rzekł do uczniów swoich: Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o życie swoje, co będziecie jedli, ani o ciało swoje, czym się przyodziewać będziecie. 

Spójrzcie na lilie - ani nie przędą, ani nie tkają, a powiadam wam: Nawet Salomon w całym bogactwie nie był tak przyodziany, jak jedna z nich. 

Błogosławieni owi słudzy, których pan, gdy przyjdzie, zastanie czuwających. Zaprawdę, powiadam wam, iż się przepasze i posadzi ich przy stole, i przystąpiwszy, będzie im usługiwał. 

Zaprawdę, powiadam wam, że postawi go nad całym mieniem swoim. 

Czy myślicie, że przyszedłem, by dać ziemi pokój? Bynajmniej, powiadam wam, raczej rozdwojenie. 

Powiadam ci, że nie wyjdziesz stamtąd, dopóki nie oddasz ostatniego grosza. 

Bynajmniej, powiadam wam, lecz jeżeli się nie upamiętacie, wszyscy podobnie poginiecie. 

Bynajmniej, powiadam wam, lecz jeżeli się nie upamiętacie, wszyscy tak samo poginiecie. 

Starajcie się wejść przez wąską bramę, gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, ale nie będą mogli. 

Oto wasz dom pusty wam zostanie. Powiadam wam: Nie ujrzycie mnie, aż nastanie czas, kiedy powiecie: Błogosławiony, który przychodzi w imieniu Pańskim. 

Powiadam wam: Większa będzie radość w niebie z jednego grzesznika, który się upamięta, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują upamiętania. 

I ja wam powiadam: Zyskujcie sobie przyjaciół mamoną niesprawiedliwości, aby, gdy się skończy, przyjęli was do wiecznych przybytków. 

Powiadam wam: Tej nocy dwaj będą na jednym łożu, jeden będzie zabrany, a drugi pozostawiony. 

Powiadam wam, że szybko weźmie ich w obronę. Tylko czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie? 

Powiadam wam: Ten poszedł usprawiedliwiony do domu swego, tamten zaś nie; bo każdy, kto siebie wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony. 

Zaprawdę, powiadam wam, kto nie przyjmuje Królestwa Bożego jak dziecię, nie wejdzie do niego. 

On zaś rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam, że nie ma takiego, który by opuścił dom czy żonę, czy braci, czy rodziców, czy dzieci dla Królestwa Bożego, 

Powiadam wam, iż każdemu, kto ma, będzie dane, temu zaś, który nie ma, i to, co ma, będzie odebrane. 

I odpowiadając, rzekł: Powiadam wam, że jeśli ci będą milczeć, kamienie krzyczeć będą. 

i rzekł: Zaprawdę, powiadam wam, iż ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy. 

Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, a wszystko to się stanie. 

powiadam wam bowiem, iż nie będę jej już spożywał, aż nastąpi spełnienie w Królestwie Bożym. 

powiadam wam bowiem, iż odtąd nie będę pił z owocu winorośli, aż przyjdzie Królestwo Boże. 

A On rzekł: Powiadam ci, Piotrze, nie zapieje dzisiaj kur, a ty się trzykroć zaprzesz, że mnie znasz. 

I rzekł mu: Zaprawdę, powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju. 


Jak widzimy w żadnym z powyższych zdań użytych w Ewangelii Łukasza, (jak również w pozostałych) nie zastosowano "dziś" po "powiadam ci", "powiadam wam". Skoro Jezus nigdy wcześniej tak nie mówił, dlaczego miałby tak powiedzieć na krzyżu ? Wyraźnie powiedział, że łotr z nim dziś będzie w raju. Nie twórzmy na siłę całej ideologi, aby tylko pasowała do naszego wyznania. W Piśmie Świętym czytamy:

Ewangelia Jana 10.30 Ja i Ojciec jedno jesteśmy.

oraz

Ewangelia Jana 14.10-11 Czy nie wierzysz, że jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Słowa, które do was mówię, nie od siebie mówię, ale Ojciec, który jest we mnie, wykonuje dzieła swoje. Wierzcie mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie; a jeśliby tak nie było, to dla samych uczynków wierzcie.

Ludzki umysł nie wie jak jest stworzony Bóg, jak łączy Ojca, Syna i Ducha Świętego w jedno Ciało Boże. Jesteśmy zbyt słabi by to w pełni zrozumieć. Nie wiemy również, jak Jezus pogodził życie na ziemi z boskością, czy część Jezusa została w niebie ? Biblia mówi, że Bóg jest wszędzie, przy każdym z nas, jeśli tak, to czy Jezus, cała swoją boskość włożył w ziemskie ciało, czy jakaś część mocy/ciała pozostała w niebie ? Nie wiemy tego, Pismo Święte o tym nie mówi, to wszystko to tylko nasze spekulacje, nie zostało nam to objawione.

Jezus, mówiąc że łotr będzie dziś z nim w raju, mógł mieć na myśli, że będzie z nim, z tą częścią, która pozostała w niebie. Nawet jeśli cała boskość Jezusa została umieszczona w ziemskim ciele, w niebie pozostał Bóg Ojciec i Duch Święty, a ze słów Jezusa wiemy, że Ojciec i Jezus jednym są. Skoro Oni są jednym, również Duch Święty jest jednym. Łotr idąc do nieba, w przypadku gdyby nie zastał tam Jezusa, miałby Ojca i Ducha Świętego którzy są Jednym, a więc pewną częścią/odbiciem Jezusa Chrystusa.

Bez względu na to jak kto interpretuje owe zdanie, najważniejsze jest by miłować Boga oraz bliźniego swego. Wszelkie podziały przy mało istotnych sprawach tworzą kłótnie i wywyższanie swoich racji, przez co osoba szukająca prawdy stoi na rozstaju nie wiedząc gdzie iść.

Rozdział 1 - Wierność św Pawła do Boga

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Drugi Lista św Pawła do Tymoteusza rozdział 1 (1) Paweł, apostoł Chrystusa Jezusa z woli Boga, według obietnicy żywota, który jest w Chrystusie Jezusie, (2) do Tymoteusza, umiłowanego syna: Łaska, miłosierdzie i pokój od Boga Ojca i Chrystusa Jezusa, Pana naszego. (3) Dziękuję Bogu, któremu z czystym sumieniem służę, tak jak przodkowie moi, gdy nieustannie ciebie wspominam w modlitwach moich, we dnie i w nocy; (4) pomny na łzy twoje, pragnę cię ujrzeć, abym doznał pełnej radości; (5) przywodzę sobie na pamięć nieobłudną wiarę twoją, która była zadomowiona w babce twojej Loidzie i w matce twojej Eunice, a pewien jestem, że i w tobie żyje. (6) Z tego powodu przypominam ci, abyś rozniecił na nowo dar łaski Bożej, którego udzieliłem ci przez włożenie rąk moich. (7) Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, lecz mocy i miłości, i powściągliwości. (8) Nie wstydź się więc świadectwa o Panu naszym, ani mnie, więźnia jego, ale cierp wespół ze mną dla ewangelii, wsparty mocą Boga, (9) który nas wybawił i powołał powołaniem świętym, nie na podstawie uczynków naszych, lecz według postanowienia swojego i łaski, danej nam w Chrystusie Jezusie przed dawnymi wiekami, (10) a teraz objawionej przez przyjście Zbawiciela naszego, Chrystusa Jezusa, który śmierć zniszczył, a żywot i nieśmiertelność na jaśnię wywiódł przez ewangelię, (11) dla której jestem ustanowiony zwiastunem i apostołem, i nauczycielem; (12) z tego też powodu znoszę te cierpienia, ale nie wstydzę się, gdyż wiem, komu zawierzyłem, i pewien jestem tego, że On mocen jest zachować to, co mi powierzono, do owego dnia. (13) Wzoruj się na zdrowej nauce, którą usłyszałeś ode mnie, żyjąc w wierze i miłości, która jest w Chrystusie Jezusie; (14) tego, co ci dobrego powierzono, strzeż przez Ducha Świętego, który mieszka w nas. (15) Wiesz o tym, że odwrócili się ode mnie wszyscy, którzy są w Azji, a wśród nich Fygelos i Hermogenes. (16) Niech Pan okaże miłosierdzie domowi Onezyfora, bo mnie często pokrzepiał, a więzów moich się nie wstydził, (17) ale będąc w Rzymie, usilnie mnie szukał i znalazł; (18) niech mu Pan da, aby znalazł miłosierdzie u Pana w owym dniu; a jak wiele usług oddał mi w Efezie, ty wiesz najlepiej. 

Szacuje się, że Drugi List Pawła do Tymoteusza pisany był w więzieniu Mamertyńskim w Rzymie, niedługo przed śmiercią apostoła, który został skazany na śmierć. Miejsce okropne, pełne smutku i zła w jakim przyszło spędzić Pawłowi ostatnie dni życia. Dla chrześcijanina jest to ogromnym wyzwaniem, zniechęcenia może bardzo łatwo pokonać  wiarę.

Kto chciałby służyć Bogu, gdy Ten widząc swojego sługę w więzieniu nie ratuje go od śmierci ? Na kartach Pisma Świętego czytamy jak Bóg, wcześniej uratował Pawła z więzienia, dlaczego teraz tego nie robi ? To dyskusja na inny temat, w jednym zdaniu powiem tylko, że wierność sługi bożego pomimo wszystkich nieszczęść, potrzebna była zarówno innym wierzącym jak i aniołom, śmierć Pawła spowodowała, że już nie cierpiał. Nie znamy decyzji Boga ale wiemy, że są słuszne. Wiara nie daje nam gwarancji bezpieczeństwa fizycznego ale duchowego, Bóg pociesza wewnętrznie.

Czy ty drogi czytelniku gdybyś znalazł się w wiezieniu, ale nie takim dzisiejszym lecz tym starożytnym, ciemnym, zgniłym, śmierdzącym i okrutnym, wiedząc że masz już podpisany wyrok śmierci dalej wielbiłbyś Boga ? Pytanie raczej bez odpowiedzi, dzisiaj możemy odpowiedzieć stanowczo TAK, jak uczynił to Piotr podczas wieczerzy pańskiej, a co zrobił później ? A jeśli nawet uważasz, że byś był wierny, to czy miałbyś tyle siły i szczęścia by jeszcze dziękować za ten los, utrzymywać innych na duchu wiedząc, że inni cię opuścili ? Ja bym nie odważył się dziś odpowiedzieć stanowczo TAK. Chciałbym być wiernym do końca, ale nie znam siebie tak dobrze by być na tyle pewnym. Upadało wiele "mocnych" chrześcijan a co dopiero w tak trudnym położeniu.

Paweł opuszczony niemal przez wszystkich (1.15 Wiesz o tym, że odwrócili się ode mnie wszyscy, którzy są w Azji, a wśród nich Fygelos i Hermogenes) dalej trwał w wierze. Jak szybko porzucamy  drugich, gdy może spotkać nas nieszczęście. Rzym polował wtedy na chrześcijan. Czy należy potępić tych którzy się odwrócili i stawiać ponad nich ? Zdecydowanie nie! Nie znamy ich motywacji i przyczyn, możemy być jednak pewni, że bali się o swoje życie. Słyszeli jak straszne katorgi przechodzą ci, którzy zostali złapani. To Bóg ocenia serca ludzkie a nie człowiek.

Znalazł się jednak przyjaciel Onezyfor (1.16-18),a także jak czytamy w kolejnych wersetach, także Łukasz (4.11). Widzimy jednak, że mimo tak tragicznych chwil, Bóg pomógł Pawłowi znosić cierpienie. Powinniśmy brać przykład z takich ludzi, nie bacząc na przeciwności, być zawsze wierni prawdzie bożej.

Wersety 3, 4, 5 i 16, 17, 18 wskazują, że chwile które spędzamy z chrześcijanami mogą przydać się w ciężkich chwilach naszego życia. Nawet same wspomnienia pomagają Pawłowi, za co jest wdzięczny Panu. Nie zapomina o przyjaciołach i wiernie trwa w modlitwach, zanosząc prośby w stronę Stwórcy.

Apostoł mając świadomość wyroku kary śmierci z całym sercem wychwala Boga, dziękuje że służy z czystym sumieniem. Nie zachwiała się jego wiara. Co więcej, wie że cierpi dla ewangelii i w pełni ufa Panu Jezusowi mając w sobie Ducha Świętego. Postawa godna naśladowania.

Oznaczenie jaj

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Kupując w sklepach jajka zdecydowana większość ludzi wybiera te najtańsze z oznaczeniem 3. Mało ich interesuje to, jak traktowane są zwierzęta, najważniejsze są ich pieniądze (wydać jak najmniej) i ich brzuchy. Wystarczy wydać kilka groszy więcej na sztuce, by zdecydowanie poprawić warunki w jakich żyją zwierzęta. Ile miesięcznie kupujesz jajek ? Czy wydanie tych kilku złoty więcej w skali miesiąca spowoduje, że zbiedniejesz ? Nie bądź sknera i daj żyć w lepszych warunkach tym biednym zwierzętom. W błąd wprowadzają również sami producenci jaj, dając na opakowaniach wesołe kurki z wolnego wybiegu na zielonej trawie, a w środku umieszczone są jajca oznaczone numerem 3.

Ludzkość jest zdemoralizowana, zamiast żyć w zgodzie z naturą, okazywać miłość do ludzi i zwierząt, traktuje innych jako wrogów, często idąc po trupach do celu. Ważniejsze są pieniądze, niż dobro innych. Jak się w życiu nie powodzi, spotyka cierpienie to biadolą i narzekają na Boga. Smutne, że nie widzą tutaj swojej winy, tego jak żyją i postępują. Gdyby nie miłość Boga do ludzi to już dawno byśmy zginęli. Zło jakie wyrządzamy zwierzętom jest niewspółmiernie małe w stosunku jakie nas spotyka. Gdybyśmy mieli odczuwać to co czynimy zwierzętom, to w każdym mieście mielibyśmy obozy koncentracyjne i nieustającą wojnę. 

Zauważam jednak, że społeczeństwo ma coraz większą świadomość tego, co oznaczają numery na jajkach i zaczyna częściej wybierać te z numerami 0 i 1. W wielu sklepach można spotkać jaja z oznaczeniem 1, rzadziej 0. Patrząc jednak na ilość złych jaj (2, 3), to jest ich zdecydowanie więcej od tych dobrych (0, 1). Przykro patrzeć jak dla paru złotych, kupuje się jajca wydobyte od kur okrucieństwem i cierpieniem.

Jaja dzielimy na:
3 - system klatkowy
2 - system ściółkowy
1 - wolny wybieg
0 - chów ekologiczny

 

System klatkowy

Kury trzymane są w klatkach, ściśnięte jedna przy drugiej. Zmiany jakie weszły dzięki przepisom Unii Europejskiej niewiele pomogły. Jak wykazały liczne kontrole, powiększone wymiary klatki tj. 750 centymetrów kwadratowych (kwadrat o wymiarach 27*27 cm) spowodowały, że producenci zwiększyli ilość kur w klatce. Kurom przycinane są dzioby by wzajemnie się nie poraniły, choć i tak to czynią. Kury nigdy nie opuszczają klatki, opuścić ją mogą jako martwe. Ciasnota wywołuje agresję u ptaków, gdzie wiele z nich pada ofiarą kanibalizmu. Średni czas życia kury to 12 lat, w chowie klatkowym nie przekracza 2 lat. Życie kury przypomina to jak transportowano Żydów w wagonach zwierzęcych jadących w stronę obozów koncentracyjnych. Wygląd kur klatkowych mało przypomina kury z chowu ekologicznego. Jak długo byś wytrzymał mieszkając w pokoju 2*2 metry z 36 innymi osobami, z którego nie możesz wyjść, pozbawiony światła słonecznego ? Nie popadłbyś w obłęd ? Nie patrz na zdjęcia/rysunki które zamieszczane są na opakowaniach. To kłamstwo użyte przez producentów. Ilu z nich sprzedałoby jaja gdyby umieściło coś takiego ?

zdjęcie ze strony: www.polskieradio.pl

 

System ściółkowy

Różni się od trójek tym, że kury trzymane są w zatłoczonych oborach po których mają możliwość przemieszczania. Na 9 kur przypada 1 metr kwadratowy, na kurę wychodzi klatka o wymiarach 34*34 cm). Jaja z oznaczeniem 2, sprzedawane są a kolorowych opakowaniach, nie pokazują prawdy.

 

Wolny wybieg

Oznacza jajo od kury wolnowybiegowej, czyli takiej, która może opuszczać kurnik. Kury mają stały dostęp w ciągu dnia, do wybiegu na świeżym powietrzu, zwykle pokrytego roślinnością. Wnętrza muszą odpowiadać warunkom systemu ściółkowego, a maksymalne zagęszczenie może wynosić 2.500 ptaków na hektar (4 metry sześcienne na kurę). Ptaki mogą poruszać się swobodnie, co powoduje, że mają silniejsze kości. Mogą korzystać z grzęd, wybierać miejsca gniazdowania i wykazywać naturalne zachowanie. 

 

Chów ekologiczny

Pochodzą od takiej kury, która nie jest tylko wolnowybiegową, ale jest też karmiona ekologiczną karmą. Kury w takim chowie mają wręcz luksusowe warunki życia. Zwierzęta mają możliwość kąpieli w piasku, biegania po świeżym powietrzu, skubania trawy i jedzenia dżdżownic. Jest typową kurą wiejską, podwórkową. Kury żyją w warunkach z zachowaniem najwyższego dobrostanu. Niestety jaja te są rzadko spotykane, częściej w sklepach znajdziemy 1 niż 0.

 

 

Podobieństwo o zgubionej owcy

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Ewangelia Łukasza 15.1-7 "A zbliżali się do niego wszyscy celnicy i grzesznicy, aby go słuchać. Faryzeusze zaś i uczeni w Piśmie szemrali i mówili: Ten grzeszników przyjmuje i jada z nimi. Powiedział im więc takie podobieństwo: Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie pozostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustkowiu i nie idzie za zagubioną, aż ją odnajdzie? A odnalazłszy, kładzie ją na ramiona swoje i raduje się. I przyszedłszy do domu, zwołuje przyjaciół i sąsiadów, mówiąc do nich: Weselcie się ze mną, gdyż odnalazłem moją zgubioną owcę! Powiadam wam: Większa będzie radość w niebie z jednego grzesznika, który się upamięta, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują upamiętania."

Kim jest pasterz ?

Pasterz poszedł szukać zagubionej owcy tak długo aż ją odnalazł. Po odnalezieniu raduje się, bo uratował owcę. Pasterzem jest Jezus. Jezus przyszedł na ziemię by nas uratować, oddał za nas swoje życie. Jego życie jest dla nas przykładem, stał się naszym Pasterzem a my Jego owcami.

 

Kim jest owca ?

Tutaj odpowiedź jest prosta, Pismo Święte podaje "Większa będzie radość w niebie z jednego grzesznika, który się upamięta". Owca odłączając się od stada będącego na pustkowiu wie, że potrzebuje Pasterza. Owcą jest grzesznik, który się upamiętał. Osoby, które nie są zadufane w sobie, wiedzą, że zbawienie pochodzi od Boga i tylko łaska Jezusa może je nam ofiarować. Zagubiona owca upamiętała się, przez co w niebie jest radość z nawróconego grzesznika.

 

Kim jest 99 owiec ?

Owce zostały pozostawione przez Pasterza na pustkowiu. Nie ma tam zielonych łąk, prędzej czy później owca bez opieki znajdująca się na pustym polu zginie. Pasterz po znalezieniu zagubionej owcy, nie powrócił do stada ale poszedł do domu. Owce pomimo tak niekorzystnego położenia, dalej uważają że są w bezpiecznym miejscu. 99 owiec to ludzie, którzy odrzucają Jezusa. Sprawiedliwość oznacza osoby pokroju faryzeuszy, uczonych w Piśmie, którzy na zewnątrz przedstawiają się w korzystnym świetle, ale ich serca są zepsute. Człowiek sam siebie nie może zbawić, każdy z nas potrzebuje do tego Pana. 99 grzeszników, żyje w obłudzie, nie ukorzyło się przed Panem, są zbyt dumni by przyznać że są grzesznikami potrzebującymi Stwórcy.

Dlaczego cierpimy

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Cierpienie jakie spotyka ludzi jest spowodowane grzechem panującym na ziemi. Świat bez grzechu, byłby rajem wiecznego szczęścia.

W mediach niemal codziennie podawane są informacje o przemocy, nieszczęściu, morderstwach itp. Człowiek w bestialski sposób morduje drugiego człowieka, wcześniej zadając mu niewyobrażalny ból. Podczas wojen, zabijane są całe rodziny, oprawcy mają radość z wyrządzanej krzywdy. Umysły takich ludzi opętane są szatanem, nikt normalny nie czerpie przyjemności z okrucieństwa. Codziennie naciągacze i oszuści żerują na biedzie ludzkiej. Większość pracodawców nie liczy się z pracownikami, wykorzystuje bezrobocie i traktuje ludzi jak bezuczuciowe roboty. Przekręty w firmach są na każdym kroku, stają się niemal obowiązkowe. Doszło do tego, że panuje przekonanie iż trzeba kraść, a kto jest uczciwy, nazywany jest nienormalnym i głupim.

Ludzie sami sobie, wyrządzają krzywdę i niszczą życie. Zło jakie nas dotyka, spowodowane jest przez drugiego człowieka. Rodzi się pytanie, dlaczego Bóg nie zawsze nas chroni przed drugim człowiekiem skoro ma taką możliwość ?

Bóg chce by to człowiek podejmował decyzje, miał wolną wolę. Mamy dokładnie to co społeczeństwo wytworzyło, czyli świat pełen przemocy. Jest to tylko i wyłącznie wybór człowieka który uległ szatanowi. Gdyby Bóg ingerował w każde nieszczęście, stalibyśmy się marionetkami, które nie mogą nic robić same. To ludzkość zamiast żyć w świecie spokoju i piękna, wybiera ból i cierpienie.

Bóg ostrzega iż świat ten ulegnie zniszczeniu, gdy przeleje się miara grzechu. Żyjemy w czasach, gdy cały wszechświat uczestniczy w walce dobra za złem. Jest to okres potrzebny dla wszystkich aniołów oraz istot by w pełni zrozumieć istotę grzechu. Podczas buntu w niebie, 1/3 aniołów wybrała stronę szatana. Nie wiemy ile aniołów było niepewnych tego, czy pozostać z Bogiem oraz czym się kierowali przy wyborze. Anioły są istotami żyjącymi razem z Panem, a mimo to część z nich dała się zwieść. Gdyby Bóg od razu zniszczył zło, anioły nie rozumiały by tego, oraz oddawałyby chwałę Panu nie z miłości ale ze strachu przed śmiercią. Być może by w pełni pokochać Boga, trzeba najpierw zobaczyć czym jest grzech ?

Zdarzają się jednak na ziemi trzęsienia ziemi, tornada, huragany, klęski żywiołowe. Dzieci rodzą się z ciężkimi chorobami. Są to warunki na które człowiek nie zawsze ma bezpośredni wpływ. Dlaczego w takim razie i tutaj Bóg nie zawsze nas chroni ?

Dużo kataklizmów wywołanych jest zniszczeniem środowiska przez człowieka. Spora grupa chorych dzieci, rodzi się z winy rodziców i świata. To nie Bóg się źle odżywia, nie On modyfikuje żywność i nawozi chemią, nie Bóg spowodował wybuch bomby atomowej, to człowiek odpowiada za choroby, niemal we wszystkim stosując chemię, która negatywnie wpływa na człowieka. Ale co z nieszczęściami na które nie mamy wpływu ?

Są to cierpienia które mają nam pomóc powrócić do Boga, zobaczyć że coś z naszym życiem jest nie tak. Bóg stara się na każdy możliwy sposób, przyciągnąć nas do siebie, jednak musi to być naszą wolą. Cierpienie czasami powoduje, że człowiek zastanawia się nad swoim życiem, w niektórych przypadkach nawet zachodzi całkowita zmiana. Czasem trzeba upaść by móc powstać na nowo. Jest wiele ludzi, którzy przez to że cierpieli, nawróciło się i powierzyło swe życie Panu.

Podczas Sądu Ostatecznego nie będziemy mogli powiedzieć Jezusowi, że nie starał się nam pomóc. Bóg robi to każdego dnia, problem jest taki, że pomoc odrzucamy.

Cierpią jednak również takie osoby, których serce jest wypełnione wielką miłością do Pana, albo dzieci które nie mają nawet świadomości tego co jest dobre i złe. Jezus powiedział, że cierpimy wtedy by mogła się objawić chwała Pana. Chore dziecko, może być powodem dla rodziców, by zaczęli się modlić o zdrowie, a tym samym zbliżyć się do Boga. Być może dzięki temu, przyjmą Stwórcę do swojego serca.

Cierpienie osób "z sercem pełnym miłości do Pana" może być pomocne dla tych, którzy mają słabą wiarę i szybko się zniechęcają. W miarę łatwo jest wierzyć, gdy wszystko się układa, jednak gdy tylko przyjdzie nieszczęście, zniechęcamy się i nasze serce się odwraca. A co gdy widzimy, człowieka który mimo cierpienia i bólu, dalej wychwala Boga i potrafi cieszyć się życiem ? Wielu osobom pomoże to przetrwać chwile zwątpienia i zobaczyć że można dalej kochać Boga bez względu na to co nas spotyka.

List Jakuba 1.2-4 "Poczytujcie to sobie za najwyższą radość, bracia moi, gdy rozmaite próby przechodzicie, wiedząc, że doświadczenie wiary waszej sprawia wytrwałość, wytrwałość zaś niech prowadzi do dzieła doskonałego, abyście byli doskonali i nienaganni, nie mający żadnych braków."

Dlaczego cierpią zwierzęta

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Zwierzęta mimo, że nie sprowadziły grzechu na ziemię, zostały tak samo jak ludzie dotknięte cierpieniem. Dlaczego muszą znosić tyle zła, mimo że nie ponoszą winy za grzech ?

Spójrzmy na przykład na poniższe wersety:

Księga Jeremiasza 7.20 "Dlatego to mówi Pan: Oto się żar gniewu mojego rozlewa na to miejsce, na ludzi i na zwierzęta, na drzewa polne i na owoce ziemi - płonie i nie zagaśnie."

Księga Jeremiasza 12.4 "Dokądże będzie pogrążona w żałobie ziemia, a trawa na każdym polu wysuszona? Na skutek przewrotności jej mieszkańców wyginęły zwierzęta i ptaki. Myślą bowiem: Bóg nie widzi naszych dróg."

Księga Jeremiasza 14.5-6 "Nawet łania rodzi na polu i opuszcza swoje małe, bo nie ma trawy. Dzikie zaś osły stoją na pagórkach, chwytają powietrze jak szakale; ich oczy mętnieją, bo braknie paszy."

Pierwsza Księga Mojżeszowa 7.21-23 " I wyginęło wszelkie ciało poruszające się na ziemi: ptactwo, bydło i dzikie zwierzęta, i wszelkie płazy, pełzające po ziemi, i wszyscy ludzie. Wszystko, co miało w nozdrzach tchnienie życia, wszystko, co było na suchym lądzie, pomarło. Tak zgładził Bóg wszystkie istoty, które były na powierzchni ziemi, począwszy od człowieka aż do bydła, aż do płazów i ptactwa niebios; to wszystko zostało zgładzone z ziemi. Pozostał tylko Noe i to, co z nim było w arce."

Jak czytamy powyżej, Bóg także zsyłał na zwierzęta cierpienie i śmierć. Samo składanie ofiar ze zwierząt na ołtarzu dla Pana, powodowało uśmiercanie dużej ilości zwierząt. Dlaczego ofiary składano ze zwierząt a nie roślin ?

Mówiąc w wielkim skrócie, zwierzęta cierpią z powodu grzechu ludzkiego, tak jak małe niewinne dzieci cierpią z powodu grzechu, który panuje na tym świecie. Pójdźmy na sam początek Pisma Świętego, gdzie czytamy.

Pierwsza Księga Mojżeszowa 1.28-30 "I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po ziemi! Potem rzekł Bóg: Oto daję wam wszelką roślinę wydającą nasienie na całej ziemi i wszelkie drzewa, których owoc ma w sobie nasienie: niech będzie dla was pokarmem! Wszystkim zaś dzikim zwierzętom i wszelkiemu ptactwu niebios, i wszelkim płazom na ziemi, w których jest tchnienie życia, daję na pokarm wszystkie rośliny. I tak się stało."

Bóg stwarzając człowieka, postawił go wyżej od zwierząt, które urozmaicały piękny krajobraz Edenu. Bardzo wyraźnie widać, iż jedynym pokarmem jaki wtedy obowiązywał, były rośliny, nawet wszystkie zwierzęta żywiły się roślinami. Nie można było jeść mięsa, ponieważ wtedy ziemia nie była skażona grzechem, a tym samym nie było śmierci, ludzie oraz zwierzęta byli nieśmiertelni. Powyższe wersety wskazują, że zwierzęta przed upadkiem człowieka, były w pełni bezpieczne.

zdj. https://www.flickr.com/photos/emyanmei/8187397815/

Przeczytaj rozdział 3, Pierwszej Księgi Mojżeszowej i zobacz jakie skutki przyniosło dla ziemi oraz jej wszystkich mieszkańców, nieposłuszeństwo pierwszych ludzi względem Boga. Wraz z upadkiem Adama i Ewy, na świat przyszedł grzech, cierpienie i śmierć. Nie wiemy czy dziś tzw. zwierzęta drapieżne od razu stały się mięsożerne, czy następowało to stopniowo. Warto natomiast zwrócić uwagę, że na początku śmierć z pewnością najpierw dotknęła zwierząt (np. ofiara Abla) a dopiero potem człowieka.

Czasem można usłyszeć, że skoro zgrzeszył człowiek, to niech cierpi tylko człowiek, a zwierzęta żyją w spokoju. Niestety ale nie jest to możliwe, Szatan który panuje nad ziemią, cierpieniem dotyka wszystko co żyje. Wyobraź sobie czasy obecne, w którym zwierzęta na ziemi, żyją bezpiecznie obok ludzi. Na dzień dzisiejszy jest to utopia, nierealne, by coś takiego miało miejsce, zwierzęta musiałyby mieć swoją własną planetę. Jesteśmy tak niedobrzy, że swoim postępowaniem niszczymy wszystko co nas otacza. Nie wiemy również, jak Szatan wpływa na umysł/instynkt zwierząt. Skoro skusił człowieka, który jest zdecydowanie mądrzejszy od zwierząt, to jaki wpływ ma na nie ?

Składanie zwierząt na ołtarzu, było symboliczną zapłatą za grzech, uczyło że konsekwencją grzeszenia jest śmierć i cierpienie. Krew to życie, przelanie krwi zwierzęcia na ołtarzu wskazywało, że grzech jest tak zły, iż nie można było pozostawić go bez żadnej reakcji. Zabijanie niewinnych zwierząt i przelewanie ich krwi, było również zapowiedzią ofiary Jezusa. Krew i śmierć Syna Bożego Jezusa Chrystusa, który ofiarowując swoje życie za nasze grzechy, spowodował, że nie potrzeba już składać krwawych ofiar.

Podsumowując: zwierzęta cierpią przez ludzi, naszą wolną wolę, którą wykorzystujemy w złych celach.

Z utęsknieniem czekam, gdy ludzie będą tak dobrze porozumiewać się ze zwierzętami:

Ile lat ma ziemia

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna

Ile lat według Pisma Świętego ma ziemia

Wiele osób, w tym również te które deklarują że są chrześcijanami nie wierzy w to, że koniec świata nadejdzie za ich życia. Uważają, że jest to tak odległy okres, że prędzej ludzie skolonizują inne galaktyki, nim Jezus przyjdzie ponownie na ziemię. Czy jest to błędne wierzenie ?

Bóg wyraźnie dał nam do zrozumienia że koniec tego świata nastanie, nie zapowiedział jednak kiedy to dokładnie nastąpi. Dał nam jednak wskazówki, po których poznamy że jest on bliski.

Po objawieniach zawartych w Biblii oraz wypowiedziach Jezusa możemy stwierdzić, że czas ten z pewnością nie jest tak odległy jak to się wielu ludziom wydaje. Jesteśmy również ostrzegani o tym że apokalipsa przyjdzie tak szybko, że ludzkość będzie zaskoczona. Przygotowani będą jednak ci, którzy dostrzegą owe znaki.

Życie na ziemi trwa mniej więcej 6.000 lat, można to odczytać sprawdzając długość życia Adama i Ewy oraz potomków ich dzieci, aż do czasów Jezusa, oraz z obserwacji i wykopalisk na ziemi. Według kalendarza żydowskiego ziemia ma 5774/5775 lat.

Zaledwie około 1.600 lat od stworzenia Adama, nastąpił ogólnoświatowy potop, który pozbawił życia prawie wszystkich ludzi na ziemi. Jak widzimy Bóg, nie czekał kilka tysięcy lat na to by ziemianie się opamiętali, wiedział że i tak by tego nie zrobili. Mniej więcej 2.400 lat później na ziemię zstępuje sam Bóg pod postacią Jezusa, czyli zaledwie 4.000 lat od powstania ziemi. Ponownie widzimy że okres jaki minął wcale nie jest tak długi. Od tego czasu minęło ponad 2.000 lat, czyli razem około 6.000 lat od Adama i Ewy. Warto zwrócić uwagę na to, że Bóg stwarzał ziemię 6 dni, a siódmego odpoczął. Możemy to przyrównać do 6.000 lat od kiedy powstała ziemia, oraz do 1.000 lat ciemności jaki ma na niej zapanować.

Apokalipsa Jana 20.1-5 "I widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz od otchłani i wielki łańcuch w swojej ręce. I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. I wrzucił go do otchłani, i zamknął ją, i położył nad nim pieczęć, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni owych tysiąc lat. Potem musi być wypuszczony na krótki czas. I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu; widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat. Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat. To jest pierwsze zmartwychwstanie."

W dzisiejszym świecie panuje coraz większa znieczulica. Ludzie mieszkają obok siebie a często nawet się nie znają. Przemoc rośnie do niewyobrażalnych wręcz rozmiarów. Całe miasta opanowane są przez gangi, wyzyskujące miejscową ludność. Bestialskie morderstwa już nie szokują tak jak kiedyś, powoli przyzwyczajamy się do ciągłej przemocy jaka nas otacza.  Nigdy jeszcze w historii świata nie było tak wielu satanistów, zagorzałych przeciwników Boga oraz kultów satanistycznych. Każdego dnia wyłania się coraz więcej wywoływaczy duchów, wróżek oraz fałszywych cudotwórców, przed czym Biblia nas przestrzega.

Kataklizmy jakie nawiedzają ziemię, nasilają się z każdym rokiem. Odnotowuje się rekordowe ilości huraganów, trzęsień ziemi oraz innych żywiołów z którymi człowiek nie może sobie poradzić. Wszystkie te znaki, z pewnością nie są dziełem przypadku, a mają nas ostrzec że ponowne przyjście Jezusa jest bliższe nim nam się  to wydaje.

Na koniec dwa z wielu tekstów zapowiadających nadchodzącą apokalipsę.

Ewangelia Łukasza 21 „Gdy podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. Zobaczył też, jak uboga jakaś wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki, i rzekł: Prawdziwie powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę z tego, co im zbywało; ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie. Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, powiedział: Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony. Zapytali Go: Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie? Jezus odpowiedział: Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem oraz: Nadszedł czas. Nie chodźcie za nimi. I nie trwożcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec. Wtedy mówił do nich: Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie. Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić. A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie. Skoro ujrzycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że jej spustoszenie jest bliskie. Wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry; ci, którzy są w mieście, niech z niego uchodzą, a ci po wsiach, niech do niego nie wchodzą! Będzie to bowiem czas pomsty, aby się spełniło wszystko, co jest napisane. Biada brzemiennym i karmiącym w owe dni! Będzie bowiem wielki ucisk na ziemi i gniew na ten naród: jedni polegną od miecza, a drugich zapędzą w niewolę między wszystkie narody. A Jerozolima będzie deptana przez pogan, aż czasy pogan przeminą. Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie. I powiedział im przypowieść: Patrzcie na drzewo figowe i na inne drzewa. Gdy widzicie, że wypuszczają pączki, sami poznajecie, że już blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą. Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym. Przez dzień nauczał Jezus w świątyni, wieczorem zaś wychodził i noce spędzał na górze zwanej Oliwną. A rano cały lud śpieszył do Niego, aby Go słuchać w świątyni.”

Objawienie Jana 14.6-14: "I widziałem innego anioła, lecącego przez środek nieba, który miał ewangelię wieczną, aby ją zwiastować mieszkańcom ziemi i wszystkim narodom, i plemionom, i językom, i ludom, który mówił donośnym głosem: Bójcie się Boga i oddajcie mu chwałę, gdyż nadeszła godzina sądu jego, i oddajcie pokłon temu, który stworzył niebo i ziemię, i morze, i źródła wód. A drugi anioł szedł za nim i mówił: Upadł, upadł wielki Babilon, który napoił wszystkie narody winem szaleńczej rozpusty. A trzeci anioł szedł za nimi, mówiąc donośnym głosem: Jeżeli ktoś odda pokłon zwierzęciu i jego posągowi i przyjmie znamię na swoje czoło lub na swoją rękę, to i on pić będzie samo czyste wino gniewu Bożego z kielicha jego gniewu i będzie męczony w ogniu i w siarce wobec świętych aniołów i wobec Baranka. A dym ich męki unosi się w górę na wieki wieków i nie mają wytchnienia we dnie i w nocy ci, którzy oddają pokłon zwierzęciu i jego posągowi, ani nikt, kto przyjmuje znamię jego imienia. Tu się okaże wytrwanie świętych, którzy przestrzegają przykazań Bożych i wiary Jezusa. I usłyszałem głos z nieba mówiący: Napisz: Błogosławieni są odtąd umarli, którzy w Panu umierają. Zaprawdę, mówi Duch, odpoczną po pracach swoich; uczynki ich bowiem idą za nimi. I widziałem, a oto biały obłok, a na obłoku siedział ktoś podobny do Syna Człowieczego, mający na głowie swojej złotą koronę, a w ręku swym ostry sierp."