Blog religijny - komentarz - interpretacja - znaczenie

Dowody na istnienie potopu i wieku ziemi

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Zapraszam do obejrzenia bardzo ciekawego filmu. Zobaczymy tam dowody na istnienie potopu oraz młodego wieku ziemi.

Według Biblii ziemia ma około 5800-6000 lat. Film nie podaje dokładnego wieku ziemi ale obala teorię ewolucji kształtowania się naszego świata przez miliardy lat.

Przedstawione jest tam między innymi:

- jak powstaje węgiel oraz ślady dinozaurów w węglu,

- jak powstaje ropa oraz to gdzie ropa wytwarzana jest na bieżąco,

- jak powstał Wielki Kanion oraz niszczycielska siła wody,

- inne ciekawe informacje.

Być może, ci co nie wierzą w Boga oraz biblijny potop, choć trochę zastanowią się nad tym, czy teoria ewolucji jest fikcją.

Powstawanie węgla

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Jak powstaje węgiel ?

Teoria 1 na którą powołują się ewolucjoniści (niezgodna z Pismem Świętym ze względu na wiek powstawania):

Węgiel powstawał 360-30 milionów lat temu z obumarłych roślin na terenach bagiennych, podmokłych. Obumarłe tkanki roślinne tworzą torf, który przemieszczając się głębiej pod ziemię, ulega większemu ciśnieniu oraz wysokiej temperaturze. Wspomniany brak tlenu, ogromne ciśnienia, odpowiednia temperatura oraz miliony lat sprawiają, że w miejscu byłego torfu powstaje węgiel. Im dłużej węgiel przeleżał w danym miejscu tym lepsza była jego jakość, aż do osiągnięcia grafitu czyli 100% węgla.

Teoria 2 Powstawanie węgla zgodnie z Biblią

Przed potopem ziemia otoczona była parą wodną, ziarnem lodowym bądź płaszczem wodnym. Jest to jak najbardziej możliwe, tak jak chociażby istniejące pierścienie Jowisza, Saturna czy Uranu, z tą różnicą, że ów płaszcz otaczał całą ziemię a nie tworzył tylko pierścień oraz mógł unosić się na wyższych poziomach atmosfery. Kolejnym dowodem są również odkryte księżyce lodowe np. księżyc Saturna nazwany Tetyda składający jak się przypuszcza prawie w całości z lodu wodnego. Bez względu na wszystko odpowiedź i tak daje nam samo Pismo Święte:

1 Księga Mojżeszowa 1:7 "Uczynił więc Bóg sklepienie, i oddzielił wody pod sklepieniem od wód nad sklepieniem; i tak się stało."
1 Księga Mojżeszowa 7:11-12 "W roku sześćsetnym życia Noego, w miesiącu drugim, siedemnastego dnia tego miesiąca, w tym właśnie dniu wytrysnęły źródła wielkiej otchłani i otworzyły się upusty nieba. I padał deszcz na ziemię przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy."

Wspomniany płaszcz wodny, zatrzymywał szkodliwe promieniowanie X, UV, gamma itd. (warto poczytać o tym co zatrzymuje woda), dzięki czemu na ziemi było więcej tlenu (około 31%, obecnie 21%) oraz większe ciśnienie. Większa ilość tlenu oraz brak szkodliwego promieniowania przyczynia się do zdecydowanie większego wzrostu roślin. Przykładem tego może być 15 metrowe drzewo pomidorowe wyhodowane przez nieżyjącego dziś Dr Kei Mori. Jak więc duże były rośliny w czasach przedpotopowych ? Dokładnie nie wiemy, ale możemy przypuszczać, że mogły być 3-4 razy większe. Taka ilość wystarczy by powstały z nich znajdowane dziś pokłady węgla. Większe mogły być również zwierzęta. Ziemia przed potopem była w większość lądowa, świadczyć o tym może zapis:

Psalm 24:1-2 " Psalm Dawidowy. Pańska jest ziemia i to, co ją napełnia, Świat i ci, którzy na nim mieszkają. On bowiem założył ją na morzach I utwierdził ją na rzekach." 
Psalm 136:6 "Tego, który rozpostarł ziemię na wodach, Albowiem na wieki trwa łaska jego!"

Biblia wspomina, że podczas potopu wytrysnęły źródła wielkiej otchłani. Mogą to być ogromne ilości gorącej wody mieszczącej się pod ziemią a wraz z nią lawy, erupcje wulkanów, trzęsienia ziemi, ogromne przesunięcia płyt tektonicznych, wypiętrzenia gór, prądy wodne itp. Ciśnienie jakie wtedy panowało było niewyobrażalnie wysokie, woda wypływająca z wnętrza musiała mieć wysoką temperaturą, były to idealne warunki do tego by w krótkim czasie uformował się węgiel. Dziś na Antarktydzie znajdujemy skamieniałe liście, na najwyższych górach skamieniałe małże, zadziwiających odkryć jest zdecydowanie więcej.

 

Dowody na powstanie węgla po potopie.

Rośliny, woda, ciśnienie oraz temperatura. Te cztery pozycje wystąpiły podczas potopu. Ogromne temperatury oraz ciśnienie działają na rośliny z niesamowitą siłą, zamieniając je w węgiel. Nie trzeba wcale milionów lat by powstał węgiel. Obejrzyj film https://www.youtube.com/watch?v=wlxxecVrysY

Na 1 metr węgla potrzeba 10-15 metrów torfu, niektóre pokłady mają aż 60 metrów, co daje nam 600-900 metrów torfu. Ile roślin w naturalnym procesie by musiało obumrzeć by powstało tyle węgla w jednym miejscu ? Potop ten problem rozwiązuje, przesunięcia oraz prądy bez problemu mogły przenieść w dane miejsce wystarczającą ilość materiału. 

Według teorii ewolucji węgiel ma 360-30 milionów lat, człowiek który rzekomo według nich powstał z małpy ma tylko 2-3 miliony lat. Dziś w węgle znajduje się przedmioty sporządzone przez człowieka tj. łańcuszki, kubki, łyżeczki, wyroby metalowe, a więc stworzone 27 mln lat przed jego powstaniem. Już samo to obala błędną teorię ewolucji. Wiele znajdowanych wyrobów metalowych, pochodzących sprzed potopu, ma takie właściwości stopu, że nie sposób je wytworzyć oraz podrobić w obecnie panujących warunkach atmosferycznych. Jest to jednak możliwe, gdy powietrze będzie czystsze i zawierało około 30% tlenu w powietrzu.

Dlaczego więc nauka milczy i nie obala się teorii ewolucji ? Ci co wierzą w ewolucję nie wierzą w Boga. Który z naukowców, badaczy jest skłonny przyznać się do tego, że to co głosił jest nieprawdą ? Nawet jeśli to zrobi, to pojedyncze głosy niewiele znaczą. Obawiają się upokorzenia oraz utraty pracy. Są tak zaślepieni swoją wizją, że odrzucają dowody, które świadczą przeciwko ewolucji. Obalając teorią ewolucji, musielibyśmy zmienić podręczniki szkolne, system nauczania, w koszu wylądowałoby wiele produkcji filmowych w tym naukowych. Spora część ludzi straciłaby pracę, mało kto by się z nimi liczył, wyśmiewano by się z nich, że uczyli bajek. Kto z ateistów odważyłby się na taki krok ? Tylko nieliczni, a głosy nielicznych nie przemogą obecnych publikacji i programów telewizyjnych. W popularnym kanale National Geographic nieustannie karmieni jesteśmy zdaniami typu: "miliony lat temu" i to w filmach rzekomo dokumentalnych nie związanych z ewolucją. Człowiek stale nasycony takimi programami, musi całkowicie zmienić swój pogląd by uwierzyć w potop i biblijne powstawanie świata. Ciężko jest wyrwać kogoś z błędu, gdy tyle lat słyszał całkiem odmienne nauczanie. Osoba niewierząca, uparcie odrzucająca istnienie Boga, mając niezbite dowody na istnienie Boga oraz obalające teorię ewolucji, zawsze znajdzie sposób by odwrócić się od prawdy, tak jak zrobił to Judasz.

 

Rozdział 2 - Fałszywi nauczyciele, pastorzy i księża - zwiedzenie

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Drugi List św. Piotra rozdział 2

(1) Lecz byli też fałszywi prorocy między ludem, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzać będą zgubne nauki i zapierać się Pana, który ich odkupił, sprowadzając na się rychłą zgubę.

Fałszywi nauczyciele bardzo szybko pojawili się w chrześcijaństwie. Już za życia apostołów, tworzyli rozłamy w lokalnych zborach, wprowadzali błędne nauki, zwodząc wyznawców. Autor listu, prawdopodobnie Piotr ostrzega nas przed nimi. Po czym ich poznać ? Tutaj mowa jest o zgubnej nauce, czyli takiej, która zamiast opamiętać grzesznika, spowoduje tak naprawdę oddalenie od nauk biblijnych. Niektórych z nich, poznamy po tym, że będą zapierać się Pana Jezusa, co jest np. cechą charakterystyczną dla Świadków Jehowy i wszystkich tych wyznań religijnych, które pomniejszają rolę Jezusa w naszym zbawieniu. Błędna nauka to nie tylko odrzucenie Pana jako Boga, ale wszelkie inne tezy, poglądy czy wierzenia niezgodne z Pismem Świętym, jak chociażby stawianie tradycji ludzkiej nad Słowem Bożym. Skutkiem tych decyzji będzie zguba, czyli śmierć wieczna.

 

(2) I wielu pójdzie za ich rozwiązłością, a droga prawdy będzie przez nich pohańbiona.

Niestety ale wielu wyznawców uwierzy w błędną naukę i przyjmie to zgubne wyznanie. Jak wielu głosicieli, którzy mienią się chrześcijanami, zaniża poziom standardów biblijnych ? W ilu kościołach słyszy się, np. że związki kobieta z kobietą, mężczyzna z mężczyzną są wynikiem choroby, nie będące grzechem ? Wręcz popiera się tak niezdrowo biblijne zachowania. Swoim postępowaniem, sprowadzą zgubę na siebie, hańbiąc jednocześnie nauki płynące z kart Pisma Świętego.

 

(3) Z chciwości wykorzystywać was będą przez zmyślone opowieści; lecz wyrok potępienia na nich od dawna zapadł i zguba ich nie drzemie.

Wielu fałszywych nauczycieli, będzie wykorzystywać wyznawców dla zysków materialnych i emocjonalnych. Chciwość to nie tylko pieniądze, ale również uznanie, chęć bycia kimś ważniejszym. Jedna z cech, która obnaża takich nauczycieli, to ich bogactwo i pycha. Nie tym mamy się kierować w naszym życiu. Wyrok ich potępienia od dawna na nich zapadł, można interpretować tym, że Bóg od dawna ostrzega nas co stanie się ze zwodzicielami, ich los jest z góry przesądzony. Wiedzą co ich za to czeka, a mimo to z powodu chciwości brną dalej w obłudzie i pociągają za sobą innych.

 

(4) Bóg bowiem nie oszczędził aniołów, którzy zgrzeszyli, lecz strąciwszy do otchłani, umieścił ich w mrocznych lochach, aby byli zachowani na sąd;

Wiemy o tym, że podczas buntu aniołów, 1/3 z nich trafiła na ziemię a nie do otchłani. Czytając kolejne wersety rozdziału, możemy wyciągnąć wniosek, że stało się to przed potopem oraz może mieć z nim duży związek. Rozdział drugi mocno potępia wszelkie zboczenia seksualne. Zwróćmy również uwagę w Pierwszej Księdze Mojżeszowej, 6.4, oraz Pierwszym Liście Piotra 3.19-20 czytamy o duchach/aniołach uwięzionych i w każdym przypadku powiązane jest to wydarzenie z potopem. Grzech owych aniołów, musiał przekraczać jakąś barierę, której nie mogli przekroczyć. Nie mogło być to namawianie człowieka do grzechu, bo dziś demony to czynią a do otchłani nie idą. Jedna z interpretacji głosi, że grzech wspomnianych aniołów to seksualne obcowania z kobietą, wynikiem czego rodziły się dzieci/istoty które wyrastały na olbrzymów. Patrząc na to, że grzech ten za każdym razem umiejscowiony jest z rozwiązłością seksualną, wysuwana teza wydaje się być słuszna.

 

(5) również starożytnego świata nie oszczędził, lecz ocalił jedynie ośmioro wraz z Noem, zwiastunem sprawiedliwości, zesławszy potop na świat bezbożnych;

Ludzkość tak mocno popadła w grzechu, że tylko 8 ludzi na całym świecie, nadawało się do dalszego zapełniania ziemi. Gdyby Bóg nie uczynił potopu, możliwe że zostaliby oni zabici przez pozostałych mieszkańców globu.

 

(6) miasta Sodomę i Gomorę spalił do cna i na zagładę skazał jako przykład dla tych, którzy by mieli wieść życie bezbożne,

Głównym grzechem mieszkańców Sodomy i Gomory było cudzołóstwo, perwersje seksualne a więc każda grzeszna odmiana seksu.

 

(7) natomiast wyrwał sprawiedliwego Lota, udręczonego przez rozpustne postępowanie bezbożników, (8) gdyż sprawiedliwy ten, mieszkając między nimi, widział bezbożne ich uczynki i słyszał o nich, i trapił się tym dzień w dzień w prawej duszy swojej.

Czytając Stary Testament, można odnieść wrażenie, że Lot nie był tak pobożny jak został przedstawiony przez Piotra. Nie oceniajmy innych, nie znając ich środka, tylko Bóg wie jaki jest każdy z nas.

 

(9) Umie Pan wyrwać pobożnych z pokuszenia, bezbożnych zaś zachować na dzień sądu celem ukarania, (10) szczególnie zaś tych, którzy oddają się niecnym pożądliwościom cielesnym, a zwierzchnością pogardzają. Zuchwali, zarozumiali, nie lękają się nawet bluźnić mocom niebieskim.

Bóg stale jest przy nas, choć tego nie widzimy i możemy nie czuć, to mamy pewność, że gdy tylko Go o to prosimy, pomoże nam w każdej chwili, choć nie zawsze tak jakbyśmy tego oczekiwali. Wiara w Boga, pomaga ustrzec się cielesnych pokus, które niszczą człowieka do tego stopnia, że życie takiego człowieka kończy się śmiercią wieczną. Ponownie zwrócono uwagę na cielesne pożądliwości. Jak duży odsetek ludzi ulega tym pokusom ? Ile małych dzieci, młodych dziewczyn i uprowadzonych kobiet jest sprzedawanych zboczeńcom, którzy zamiast miłości kierują się w życiu żądzą chorego brutalnego seksu. Jak dużo ludzi na świecie uprawia seks grupowy ? Społeczeństwo w jakim żyjemy jest chore na punkcie erotyki, stała się ona ich przekleństwem. Człowiek żyjący w swoim świecie seksu nie jest zainteresowany Bogiem, dla niego ważniejsze są jego chore pożądania cielesne. Gardzi prawami bożymi do tego stopnia, że staje się zuchwały i nie boi się bluźnić przeciw swojemu Stwórcy.

 

(11) Chociaż aniołowie siłą i mocą są więksi od nich, nie wydają na nich przed Panem wyroku potępienia.

Aniołowie są od nas mocniejsi pod względem fizycznym i emocjonalnym. Widzą nasze upadłe życie, a mimo to nie potępiają nas. Wiedzą, że zostaniemy za to potępieni na sądzie ostatecznym, mają jednak nadzieję, że taki człowiek przed swoją śmiercią odwróci się od grzesznego życia i poprosi Boga o ratunek. Skoro aniołowie nie potępiają ludzi, my tym bardziej nie potępiajmy innych.

 

(12) Lecz oni, jak nierozumne zwierzęta, które z natury są po to, by je łapano i zabijano, bluźnią temu, czego nie znają; toteż zginą jak one (13) i poniosą karę za nieprawość. Oddawanie się w dzień rozpuście uważają za rozkosz, a gdy współbiesiadują z wami, są zakałą i hańbą, ponieważ nurzają się w swoich pożądliwościach. (14) Oczy ich wypatrują tylko cudzołożnic i nigdy im nie dość grzechu; nęcą dusze słabe, serce mają wyćwiczone w chciwości, synowie przekleństwa.

Życie zwierząt jest smutne. Zostały stworzone dla życia nie dla śmierci, urozmaicały piękny świat jaki dał nam Bóg. Człowiek sprowadził grzech i choć to on zawinił, to pierwsze umarło niewinne zwierzę. Zwierzęta nie mają takiej inteligencji jak człowiek, kierują się instynktem. Człowiek rozpustnik, bluźniąc przeciwko Stworzycielowi, wydaje na siebie wyrok śmierci. Nie chcąc iść drogą zbawienia, wybiera drogę śmierci.

 

(15) Opuściwszy drogę prostą, zbłądzili i wstąpili na drogę Balaama, syna Beora, który ukochał zapłatę za czyny nieprawe, (16) lecz został zganiony za swoją nieprawość; nieme bydlę juczne, przemówiwszy głosem ludzkim, zapobiegło nierozumnemu postępkowi proroka.

Fałszywi nauczyciele tak jak Balaam podążają za pieniędzmi. Balaam dostał odpowiedź od Boga, by nie szedł przeklinać Izraela. Gdy posłańcy z Moabu przyszli ponownie, tym razem z większymi darami, Balaam zapłonął chciwością. Znając wcześniejszą odpowiedź Pana, ponownie poszedł zapytać o to co ma czynić. Tym razem Bóg też do niego przemówił. Kto z nas, gdyby otrzymał tak wyraźny znak od Boga, dalej w myślał knułby jakby się wzbogacić ? Pewnie wielu, chciwość ludzka nie zna granic. Bóg wiedział, że Balaam ma nieszczere intencje i tym razem musiał do niego przemówić ludzkim głosem przez oślicę. Interwencja Boża nie zna granic, użyje każdego możliwego sposobu aby tylko nas ratować przed upadkiem. Balaam po tym upomnieniu, spełnił wolę bożą i błogosławił Izraela.

 

(17) Ludzie ci, to źródła bez wody i obłoki pędzone przez wicher; czeka ich przeznaczony najciemniejszy mrok. (18) Przemawiając bowiem słowami nadętymi a pustymi, nęcą przez żądze cielesne i rozwiązłość tych, którzy dopiero co wyzwolili się od wpływu pogrążonych w błędzie, (19) obiecując im wolność, chociaż sami są niewolnikami zguby; czemu bowiem ktoś ulega, tego niewolnikiem się staje.

Wszyscy ci którzy fałszywie postępują, wargami czczą Boga a sercem są po drugiej stronie, czeka jeden i ten sam los. Śmierć wieczna, czyli najciemniejszy mrok, brak życia, światłości bożej miłości. Nasze pożądliwości kierują nami, stajemy się ich niewolnikami.

 

(20) Jeśli bowiem przez poznanie Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa wyzwolili się od brudów świata, lecz potem znowu w nie uwikłani dają im się opanować, to stan ich ostateczny jest gorszy niż poprzedni. (21) Lepiej bowiem byłoby dla nich nie poznać drogi sprawiedliwości, niż poznawszy ją, odwrócić się od przekazanego im świętego przykazania. (22) Sprawdza się na nich treść owego przysłowia: Wraca pies do wymiocin swoich, oraz: Umyta świnia znów się tarza w błocie. 

Człowiek który uwierzył w Boga i stracił wiarę staje się gorszy niż był wcześniej. Co jest tego powodem ? Weźmy na przykład typowego statystycznego tzw. chrześcijanina, który twierdzi, że jest "wierzący niepraktykujący" i jednocześnie w jakimś stopniu nie przekracza pewnych norm w swym zachowaniu. Powiedzmy że nie zabija, nie torturuje, czasami nawet pomaga charytatywnie ale zdradza żonę, jednak nie gwałci innych kobiet bo boi się, że jak będzie to czynić to po śmierci odpowie za to przed Bogiem. Gdy taka osoba, uwolni się od grzesznego życia jej wartości moralne urosną. Jednak gdy odwróci się od Boga, porzuci wiarę, uzna że Bóg nie jest wart zainteresowania, utraci bariery jakie powstrzymywały go przed poważniejszymi uczynkami. Może z tego powodu zacząć uprawiać seks grupowy, porywać i gwałcić kobiety czy kraść lub mordować. Pozbycie się pozytywnych wartości jakimi się kierujemy zawsze prowadzi do zguby i pogorszenia stanu. Werset 21 i 22 może również odnosić do tego, że Bóg wymaga więcej od tych którzy więcej poznali. Innymi słowy, jeśli usłyszałeś i uwierzyłeś, że Jezus jest zbawicielem i porzuciłeś tą wiarę, to ponosisz za to odpowiedzialność, w lepszej sytuacji znajdzie się więc ten który o Jezusie nie słyszał a tym samym Go nie odrzucił a w swym życiu kieruje się pozytywnymi wartościami.

 

Drugi rozdział drugiego listu św. Pawła opisuje fałszywych nauczycieli, którym może być znany nam pastor, ksiądz czy inna bliższa osoba która uczy o Bogu. Nie każdy kto głosi słowo boże jest sługą bożym. Wyżej wymieniony werset listu ujawnia w miarę łatwe do wykrycia występki fałszywych nauczycieli. W Biblii znajdziemy o wiele więcej przestróg i wskazówek, w powyższych słowach Piotr skupił się głownie na rozpuście oraz w początkowych wersetach chciwości.

 

Rozdział 3.1-7 Jak powinno się traktować żonę i męża w związku małżeńskim

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Pierwszy List św. Piotra 3.1-7

(1) Podobnie wy, żony, bądźcie uległe mężom swoim, aby, jeśli nawet niektórzy nie są posłuszni Słowu, dzięki postępowaniu kobiet, bez słowa zostali pozyskani,

Głową rodziny ma być mężczyzna. Piotr tak samo jak Paweł, pisze że kobieta ma być posłuszna mężowi, również temu, który nie jest wierzący. Posłuszeństwo takie ma swoje granice, gdy przez zachowanie męża Bóg jest spychany na dalszy plan. Bóg zawsze powinien być na pierwszym miejscu i jeśli mąż, zmusza kobietę, by nie przestrzegała np. któregoś z przykazań bożych, żona ma prawo z całą stanowczością i spokojnym sumieniem względem Stwórcy nie posłuchać się męża. Co ma zrobić, kobieta gdy jest bita i mąż się na niej wyżywa ? Często błędów należy szukać w nas samych, traktujemy związki małżeńskie jak przygodę. Ile par, bierze szybko ślub, nawet dobrze się nie poznając, widząc poważne błędy u partnera liczą, że ta druga strona się zmieni ? Ile ludzi przed poznaniem swojej drugiej połówki, prosi Boga o pomoc by stała się Jego wola a nie nasza ? To, że ktoś się nam podoba, nie oznacza, że taki związek będzie poparty przez Pana. Bóg z pewnością w jakiś sposób da znać, by taki związek nie został zawarty. Biorąc ślub, stajemy się jednym ciałem, jak można złączyć się na całe życie, nie prosząc Boga o to by to On zdecydował, czy związek ma sens ? Dziś mamy ponad 36% rozwodów z powodu głupoty i lekkomyślności młodych ludzi, którzy nie proszą Pana o pomoc.

Chrześcijanin bez względu na wszystko, ma okazywać miłość do każdego człowieka, również do własnego prześladowcy, tak jak robił to Jezus i apostołowie po jego ukrzyżowaniu. W Listach apostolskich nie znajdziemy ani jednego słowa, w których apostoł złorzeczy swojemu ciemiężycielowi. Kobieta prawdziwie wierząca, swoim poprawnym zachowaniem ma szansę nawrócić męża. Tyran widząc, że pomimo wyrządzanej krzywdy, żona jest mu wierna i pomocna, może zmienić swoją drogę życia na tą, która będzie bliska Bogu. Nie jest to łatwe zadanie, ale możliwe. Czy poświęciłabyś swoje szczęście w tym życiu, dla uratowania choć jednej duszy ? Swoim jednym ziemskim życiem, masz szansę to zrobić. Pamiętaj, że kiedyś brałaś ślub z tym człowiekiem i przysięgałaś mu wierność i miłość aż do śmierci. Nie rzucajmy słów na wiatr ale je dotrzymujmy. Gdyby społeczeństwo poważniej podchodziło do ślubu, dziś nie mielibyśmy tylu rozwodów, a związek nie był traktowany jak kontrakt który można zerwać gdy coś się nie uda.

Co powinna zrobić bita kobieta gdy jej życie jest zagrożone ? Ma prawo wywalić męża z mieszkania bądź uciec, tak jak uczynił to chociażby Paweł, gdy został oswobodzony przez anioła z więzienia a potem opuszczony na linie przez mur. Według słów z Pisma Świętego, do czasu nim mąż nie będzie czynił wszeteczeństwa, nie powinna się z nim rozwodzić. Może wydawać się to niesprawiedliwe, ale gdy spojrzymy na to szerzej to ma to sens. Gdyby był, zakaz rozwodu w takich i innych przypadkach, prawdopodobnie więcej małżeństw przetrwałoby trudne chwile by po jakimś czasie powrócić do zdrowszego życia. Zmniejszyłaby się rozpusta, zdrady, porzucanie rodziny przez męża, nieutrzymywanie dziecka, ludzie do związków małżeńskich podchodziliby z większą rozwagą.

 

(2) ujrzawszy wasze czyste, bogobojne życie.

Bogobojne życie żony z pewnością zostanie zauważone przez męża. Może teraz tego nie doceniać, ale w którymś momencie jego życia, być może sumienie go ruszy a ty swoją postawą sprawisz, że porzuci grzeszne życie i odda swoje serce Jezusowi.

 

(3) Ozdobą waszą niech nie będzie to, co zewnętrzne, trefienie włosów, złote klejnoty lub strojne szaty,

Bóg upomina, by nie zaprzątać sobie głowy przesadnym strojeniem. Powinnyśmy być ubrani schludnie i czysto. Wszelkie zbędne dodatki, złoto, drogie szaty nie są mile widziane u chrześcijanina. Na świecie mamy tyle biedy, że pieniądze przeznaczone na złoty naszyjnik, moglibyśmy przeznaczyć dla potrzebujących. Przez zbytnie strojenie, kobiety stają się zazdrosne, porównują z innymi, obgadują a mężowie mogą przez to cudzołożyć. Pod pojęciem strojne szaty, kryją się również te, które niepotrzebnie odkrywają nagie części ciała, co powoduje niepotrzebne przykuwanie uwagi. Ubiór człowieka, ma chronić przed zimnem, a nie być powodem dumy.

 

(4) lecz ukryty wewnętrzny człowiek z niezniszczalnym klejnotem łagodnego i cichego ducha, który jedynie ma wartość przed Bogiem.

Dla Boga najważniejsze jest nasze serce. Możemy być biedni, nosić stare podarte ubrania bo nie mamy pieniędzy na nowe, ale jeśli nasze serce oddaliśmy Panu, to w jego oczach jesteśmy niezwykle bogaci. Skarb zbieramy w niebie a nie na ziemi. Nasze życie powinno być skromne, skończyłoby się wtedy gwiazdorzenie przed kamerami, głupi pisk biednych nastolatków w pogoni za autografami swoich bożyszczy. To Bóg ma być naszą główną wartością, o niego mamy się starać.

 

(5) Albowiem tak niegdyś przyozdabiały się święte niewiasty, pokładające nadzieję w Bogu, uległe swoim mężom; (6) tak Sara posłuszna była Abrahamowi, nazywając go panem. Jej dziećmi stałyście się wy, gdy czynicie dobrze i niczym nie dajecie się nastraszyć. 

Święte kobiety przedstawione w Starym Testamencie były uległe swoim mężom, w ich centrum życia znajdował się jednak Bóg. Sara była posłuszna Abrahamowi, który był jej mężem.

 

(7) Podobnie wy, mężowie, postępujcie z nimi z wyrozumiałością jako ze słabszym rodzajem niewieścim i okazujcie im cześć, skoro i one są dziedziczkami łaski żywota, aby modlitwy wasze nie doznały przeszkody.

Mąż ma obowiązek traktować żonę z szacunkiem, mieć na uwadze to, że jest słabsza. Nie może używać przemocy, traktować żony jako służącej. Mąż ma szanować żonę, dbać o nią tak jak kobieta dba o męża, są jednym ciałem, tak jak dbamy o siebie, nie powinniśmy zaniedbywać żony.  Dobrze jest gdy małżeństwo wspólnie modli się do Boga, utwierdzają w ten sposób związek małżeński. Pary, które się wspólnie modlą, żyją zgodnie ze Słowem Bożym, mają najmniejszy odsetek rozwodów. Modlitwa męża do Boga, będzie miała poważne problemy z "dotarciem" do Pana, gdy mąż będzie niewłaściwie traktował żonę. Jak wyobrażasz sobie wysłuchanie modlitwy, gdy w sercu masz złość, ubliżasz żonie, znęcasz się nad nią psychicznie ? Czy taka modlitwa może podobać się Bogu, gdy twe serce nie ma skruchy ?

Noe wybrany przez Boga - czy film jest zgodny z Pismem Świętym

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Film Noah z polskim tytułem "Noe: Wybrany przez Boga" jest filmem mocno kontrowersyjnym i nie tak powinien brzmieć tytuł, gdyż z prawdziwymi wydarzeniami ma niewiele wspólnego. Na początku cytowane są Słowa z Pisma Świętego, widz może więc odnieść wrażenie że film stara się rzetelnie oddać wydarzenia opisane na kartach biblijnych, a tak przecież nie jest. Gdyby na początku była wstawka informująca o tym, że "to coś" nie oddaje prawdziwych wydarzeń oraz, że wiele wątków i postaci zostało wprowadzonych przez reżysera, to by film tak nie gorszył. Na jednej ze stron, przeczytać można, że reżyser\scenarzysta Darren Aronofsky twierdzi, że nikt jeszcze w kinie nie trzymał się tak kurczowo litery Biblii jak on, co oczywiście jest wierutną bzdurą. 

Noe wybrany przez Boga to fantasy, a ten, który nie czytał Pisma Świętego może przez to źle odebrać Boga, który jest miłością oraz zwątpić w istnienie arki i potopu. Od strony efektów specjalnych i akcji nie można mieć zastrzeżeń. Stworki ze skał wyglądają ciekawie, choć są mocno nieporęczne a w Biblii nie występują. Film ten ośmiesza Biblię, wiarę w Boga, ukazuje Stworzyciela pozbawionego miłości i sprawiedliwości. Ateiści i ludzie pozbawieni głębszej wiary nigdy nie powinni kręcić filmów związanych z Pismem Świętym bo swoją głupotą wyrządzają dużo krzywdy.

Osoby, które nie oglądały filmu i nie chcą znać niektórych szczegółów fabuły, mogą nie czytać dalszej części artykułu, w której wymienione zostały głowne niezgodności z Pismem Świętym.

 

Różnice z Pismem Świętym a filmem.


Cytaty pochodzą z Pierwszej Księgi Mojżeszowej rozdziałów od 6 do 9.

1.
Film - Nieposłuszne anioły tzw. olbrzymy pod postacią żyjących nieporadnych skał, które pomagały ludziom.
Biblia - Nie ma mowy, by ktoś pomagał rodzinie Noego w budowie arki. Upadłe anioły nie pomagają ludziom. Wszelka pomoc, jaką mogą nam zaoferować jest złudna i w konsekwencji prowadzi do zła, np. demon pomoże zdobyć bogactwo byś przez nie oddalił się od Boga. Biblia nie potwierdza istnienia chodzących, gadających skał.

O olbrzymach mówi werset: A w owych czasach, również i potem, gdy synowie boży obcowali z córkami ludzkimi, byli na ziemi olbrzymi, których im one rodziły. To są mocarze, którzy z dawien dawna byli sławni. 

Istnieją dwie podstawowe interpretacje.

Pierwsza z nich zakłada, że synami bożymi są pobożni synowie Seta, a córki ludzkie to bezbożne potomstwo Kaina. Argumentacja opiera się na rozdziale 4 gdzie przedstawione jest potomstwo Kaina i rozdziale 5 gdzie przedstawione jest potomstwo Seta, z którego wywodzi się Noe. Początek rozdziału 6 łączy te dwie linie w jedną. Dalsza część rozdziału 6 mówi o bezgrzesznych ludziach a nie aniołach.

Druga interpretacja zakłada, że synami bożymi były upadłe anioły. Problem jest taki, że anioły się nie rozmnażają i nie  żenią, choć to dotyczy aniołów pozostających w niebie, być może te upadłe z powodu grzechu mają pożądanie seksualne, co nie zmienia faktu, że skalne olbrzymy w filmie, nie mogły być upadłymi aniołami a jedynie dziećmi demonów i ludzi. Idąc tą drogą, nie jest możliwe by zostały wtedy zabrane do nieba na zasadzie wybaczenia bo nigdy w nim nie były. W przypadku gdyby mówiącymi skałami były upadłe anioły jako synowie boży, zachodzi sprzeczność, w filmie owe chodzące skały przedstawione są jako postacie pozytywne a olbrzymy były przecież negatywne.

2.
Film - Matuzalem posiada ognisty miecz, który ogniem pochłania całą armię ludzką, pomagając olbrzymom.
Biblia - Matuszelach zrodził Lamecha a ten Noego. Pismo Święte nic nie wspomina o pomaganiu olbrzymom oraz walkach które miały tam miejsce a tym bardziej świetlnym mieczu.

3.
Film - do arki weszły tylko 2 kobiety, żona Noego oraz Ila.
Biblia - do arki weszły 4 kobiety, żona Noego oraz żony synów jego.

Ale z tobą ustanowię przymierze moje i wejdziesz do arki ty i synowie twoi, i żona twoja, i żony synów twoich z tobą. Wszedł więc Noe z synami swymi i żoną swoją, i żonami synów swoich do arki przed wodami potopu.

4.
Film - ziemia przeważnie była wyjałowiona, pozbawiona roślinności, poza lasem który wyrósł z nasiona.
Biblia - ziemia była pełna roślinności, człowiek nie był w stanie tak szybko zniszczyć świat przyrody jak jest to przedstawione na filmie. Klimat jaki wtedy panował sprzyjał rozwojowi roślin, zakłada się, że ziemię otaczał płaszcz wodny, który chronił przed szkodliwym promieniowaniem oraz wysuszaniem. Ropa naftowa i węgiel jakie teraz wydobywamy musiała powstać, z ogromnej ilości roślinności.

5.
Film - Ila spotkała w lesie pradziadka, a ten ją pobłogosławił.
Biblia - Nie ma żadnego wersetu o takim wydarzeniu.

6.
Film - Cham poszedł szukać żony do obozu rozbójników.
Biblia - Cham miał żonę, nie musiał jej szukać w obozie bezbożnych a tym samym, nie miała miejsca scena, gdzie dziewczyna z którą uciekał wpadła w sidła.

7.
Film - Arka została zaatakowana przez ludzi a żywe skały oraz Noe walczyli o jej utrzymanie. Do arki wdarł się Tubal-Kain.
Biblia - Bóg czekał na ludzi, poza zwierzętami i rodziną Noego nikt nie wszedł do środka. Bóg zamknął drzwi a nie Noe oraz zamknął je 7 dni przed potopem.

I rzekł Pan do Noego: Wejdź do arki ty i cały dom twój, bo widziałem, że jesteś sprawiedliwy przede mną w tym pokoleniu. Gdyż po upływie siedmiu dni spuszczę na ziemię deszcz, który będzie padał przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy, i zgładzę z powierzchni ziemi wszelkie istoty, które uczyniłem. Po siedmiu dniach spadły na ziemię wody potopu.

8.
Film - najpierw przyleciały ptaki, potem płazy a na koniec pozostałe zwierzęta w takiej ilości, że arka wszystkie by nie pomieściła.
Biblia - nie jest pokazane w jakiej kolejności zwierzęta wchodziły oraz była to tylko para z każdego rodzaju.

Noe do Arki nie musiał zabierać dużych zwierząt oraz takiej ilości węży. Nie było takiej potrzeby. Mógł zabrać same małe zwierzęta, które nie wymagały już opieki dorosłych osobników, oraz brał tylko po parze z każdego rodzaju a nie gatunku. Przykład: zebra, koń i osioł mają wspólnego przodka, który jest do nich podobny. Krzyżując zebrę i osła otrzymamy nowy gatunek ale nie rodzaj. Jeśliby Noe zabrał do arki, młode zwierzęta to nie powinny mieć one problemu z rozmnażaniem, nawet gdy były innego gatunku. Spójrz na psy, choć są tego samego gatunku to mają ogromną ilość ras. Tak samo od dwóch zwierząt z innego gatunku, mogło powstać wiele zwierząt innych gatunków ale tego samego rodzaju. Na świecie jest około 8 tysięcy podstawowych rodzajów zwierząt. Niektórzy badacze twierdzą nawet, że do powstania obecnie żyjących rodzajów gatunków wystarczyłoby w arce umieścić tylko 43 rodzaje ssaków, 74 rodzaje ptaków i 10 rodzajów gadów, bądź 72 rodzaje czworonogów i około 200 ptaków. Nawet jeśli nie zgadzamy się z tym wyliczeniem, nie zmienia to faktu, że Noe mógł zmieścić wszystkie zwierzęta jakie miał umieścić w arce.

Z wszelkich istot żyjących, z wszelkiego ciała wprowadzisz do arki po parze z każdego, aby z tobą zostały przy życiu. Niech to będzie samiec i samica. Z ptactwa według rodzajów jego i z bydła według rodzajów jego, i z wszelkiego płazu ziemnego według rodzajów jego, po parze z każdego z nich wejdą do ciebie, aby zostały przy życiu. Ty zaś weź z sobą wszelką żywność, którą się jada, i zgromadź u siebie, aby była na pokarm dla ciebie i dla nich.

9.
Film - Noe chciał zabić dzieci Ily.
Biblia - Nie mógł tego zrobić, w arce były 4 kobiety, każda z nich była płodna.

Ale z tobą ustanowię przymierze moje i wejdziesz do arki ty i synowie twoi, i żona twoja, i żony synów twoich z tobą. I pobłogosławił Bóg Noego i synów jego, i powiedział do nich: Rozradzajcie się i rozmnażajcie, i napełniajcie ziemię.

10.
Film - Dzieci Noego były młode.
Biblia - Dzieci Noego miały najmniej 100 lat.

A Noe miał pięćset lat, gdy zrodził Sema, Chama i Jafeta. A Noe miał sześćset lat, gdy nastał potop na ziemi.

11.
Film - kłamliwe stworzenie świata w którym ukazane jest słońce, księżyc i gwiazdy powstałe dnia drugiego a zwierzęta powstają jakby z ewolucji
Biblia - Biblia mówi wprost, że słońce, księżyc i gwiazdy powstały dnia czwartego, po tym jak został wyłoniony ląd i stworzona roślinność dnia trzeciego. Nie ma mowy o ewolucji.

Zobacz dział: Stworzenie świata.

Różnic jest więcej, to są te główne.

 

Pozytywne strony filmu:

Na początku bardzo ciekawie przedstawiona była planeta, jako wielki kontynent, jednakże z opisu biblijnego bardziej możemy odczytać, że nie było wtedy oceanów, gdyż były one umiejscowione pod powierzchnią ziemi, tak jakby czekając na potop.

Ciekawym zaskoczeniem był też zwierzak, na którego w początkowych scenach filmu polowali ludzie. Widzieliśmy tam, nieżyjące dziś zwierzę, a które kiedyś mogło istnieć.

Postać Adama i Ewy bez ubrań ale tak mocno świecących miłością bożą, że nie mogli czuć wstydu.

Słowa "wybacz Stwórco" oraz wniebowzięcie nieposłusznych aniołów pod postacią skał, było najbardziej wzruszającym momentem, choć jest to scena typowo fikcyjna i niezgodna z Pismem Świętym, to widz mógł poczuć radość, jak Bóg zabiera swoje dzieci do nieba.

Czy film jest aż tak zły?

Owszem, miesza on w umysłach ludzi, robi z Noego psychopatę chcącego zabić rodzinę, tragicznie źle interpretującego boże decyzje. Od strony typowo biblijnej film zdecydowanie przegrywa i wprowadza zamęt tym, którzy Biblii nie czytali. Niechęć wzbudza pycha i kłamstwo reżysera który twierdzi, że nikt jeszcze w kinie nie trzymał się tak kurczowo litery Biblii jak on oraz brak w spotach i zdjęciach podglądowych filmu, żyjących skał pod postacią aniołów. Twórcy obawiali się, że gdy osoby znające Pismo, zobaczą takie fantasy to nie pójdą do kin. Daje się odczuć, że reżyser Darren Aronofsky uznał, że skoro Biblia o czymś nie pisze, to nie znaczy że tego nie było. Prawdą jest, że nie wszystko jest opisane, ale to nie pozwala na dowolne kształtowanie historii, która nie stoi w zgodzie z naukami biblijnymi, to tak jakby powiedzieć, że Noe w drugim dniu po wyjściu z arki, zabił wszystkie zwierzęta, a Bóg nie mając wyjścia stworzył je na nowo.

Dlaczego małe dzieci umierają ?

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Jednym z najtrudniejszych chwil w życiu człowieka jest śmierć bliskiej osoby, szczególnie niewinnego małego dziecka. Zastanawiamy się wtedy gdzie jest Bóg ? Dlaczego pozwolił by dziecko zmarło, przecież nic złego nie zdążyło w życiu uczynić.

Na wstępie wyjaśnijmy czym jest śmierć.

Warto przeczytać Księgę Objawienia czyli Apokalipsę by zrozumieć zagadnienie ponownego przyjścia Jezusa Chrystusa w celu zabrania do nieba ludzi zbawionych, 1000 letniej ciemności jaka po tym zapanuje oraz ponownym zstąpieniem Jezusa na ziemię z świętymi i zniszczeniem zła wraz z niezbawionymi ludźmi czyli druga śmierć. Jeśli nie chcesz czytać całej, sprawdź rozdziały 19-22. Nasza pierwsza śmierć jest zaśnięciem tak długim, aż do czasu gdy Chrystus ponownie powróci na ziemię by zabrać ludzi zbawionych do nieba.

Objawienie św. Jana 20.4-6 "Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat. Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat. To jest pierwsze zmartwychwstanie. Błogosławiony i święty ten, który ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu; nad nimi druga śmierć nie ma mocy, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i panować z nim będą przez tysiąc lat"

Zabrani zostaną tylko ci, którzy dostąpili łaski zbawienia. Wszyscy pozostali zostaną na ziemi, która zostanie owiana ciemnością na 1000 lat.

Objawienie św. Jana 20.2-3 "I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. I wrzucił go do otchłani, i zamknął ją, i położył nad nim pieczęć, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni owych tysiąc lat. Potem musi być wypuszczony na krótki czas.

Gdy minie okres tysiąclecia, Bóg ponownie powróci na ziemię z aniołami i świętymi, czyli wszystkimi zbawionymi. Podczas tego przyjścia, z nieba zstąpi święte nowe miasto Jeruzalem, posiadające chwałę Bożą.

Objawienie św. Jana 21.10-11 "I zaniósł mnie w duchu na wielką i wysoką górę, i pokazał mi miasto święte Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, mające chwałę Bożą; blask jego podobny do blasku drogiego kamienia, jakby jaspisu, lśniącego jak kryształ."

Teraz następuje najstraszniejszy moment w całym Piśmie Świętym. Wszystkie niezbawione dusze oraz upadli aniołowie ze wściekłością zaatakują święte miasto zbawionych. Przegrają tą walkę, po której poniosą drugą śmierć, tym razem wieczną, zostaną zniszczeni na zawsze.

Objawienie św. Jana 20.7-10, 14 "A  gdy się dopełni tysiąc lat, wypuszczony zostanie szatan z więzienia swego i wyjdzie, by zwieść narody, które są na czterech krańcach ziemi, Goga i Magoga, i zgromadzić je do boju; a liczba ich jak piasek morski. I ruszyli na ziemię jak długa i szeroka, i otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane. I spadł z nieba ogień, i pochłonął ich. A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora z ognia i siarki, gdzie znajduje się też zwierzę i fałszywy prorok, i będą dręczeni dniem i nocą na wieki wieków.", "I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć."

Tak kończą wszyscy ci, którzy nie chcieli żyć z Bogiem. Nienawiść, zawiść, złość ich moralny upadek spowodowały, że zaatakują zbawionych. Chcesz by twoje dziecko było wśród nich ? Nie wiesz jak potoczyłoby się jego życie. Patrząc na świat, niemal wszyscy żyją z dala od Boga, a jeśli się do Niego przyznają to i tak sercem nie są przy Nim. Jakie jest prawdopodobieństwo, że dziecko które by nie umarło nie spotkałoby taki sam los ? Spójrz jednak na to, że Jezus zapewnił nas, że Królestwo Niebios należy do dzieci, a więc mają zapewnione zbawienie przez łaskę Chrystusa.

Ewangelia Mateusza 18.3-5 "i rzekł: Zaprawdę powiadam wam, jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebios. Kto się więc uniży jak to dziecię, ten jest największy w Królestwie Niebios. A kto przyjmie jedno takie dziecię w imię moje, mnie przyjmuje."

Ewangelia Mateusza 19.13-15 "Wtedy mu przyniesiono dzieci, aby włożył na nie ręce i modlił się; ale uczniowie gromili ich. Lecz Jezus rzekł: Zostawcie dzieci w spokoju i nie zabraniajcie im przychodzić do mnie; albowiem do takich należy Królestwo Niebios. I włożył na nie ręce, po czym odszedł stamtąd."

Każdy rodzic, któremu zmarło dziecko, dostaje pocieszenie od Boga oraz gwarancję, że ich dziecko dostąpi łaski zbawienia, w tym przypadku śmierć okazuje się zbawieniem. Apostoł Paweł, wierny Bogu aż do śmierci rozumiał zagadnienie śmierci, zawarł to w jednym z listów.

List do Filipian 1.21-24 "Albowiem dla mnie życiem jest Chrystus, a śmierć zyskiem. A jeśli życie w ciele umożliwi mi owocną pracę, to nie wiem, co wybrać. Albowiem jedno i drugie mnie pociąga: pragnę rozstać się z życiem i być z Chrystusem, bo to daleko lepiej; lecz z drugiej strony pozostać w ciele, to ze względu na was rzecz potrzebniejsza."

 Każda śmierć jest smutna, nie to było celem Boga. Nasze życia miały być wieczne, Bóg dał nam nieśmiertelność, niestety ale to ludzie sprowadzili śmierć na ziemię tym samym odrzucając dar nieśmiertelności. Jezus będąc nad grobem Łazarza zapłakał. Zapłakał wiedząc, że zaraz go wzbudzi do życia. Śmierć nawet jeśli jest zyskiem, jak pisze to Paweł i tak powoduje smutek, łzy, żal. Straszne jest gdy nie możemy w obecnym życiu, więcej porozmawiać ze zmarłą osobą, cieszyć się razem z nią, spędzać wspólne chwile. Jest to okropne uczucie i każdemu należy się współczucie i pomoc w tych trudnych chwilach. Na pocieszenie pozostaje nam świadomość, że dziecko na pewno spędzi całą wieczność w życiu bez zła i przemocy, otoczony miłością i radością, która zdecydowanie przewyższa warunki panujące teraz na ziemi.

Zwrócić należy również uwagę, że Biblia zawiera dużo barwnych opisów, które nie zawsze należy brać dosłownie, tak jak ma to miejsce przy słowach "i będą dręczeni dniem i nocą na wieki wieków". Użyto tutaj mocnego obrazu, przedstawiającego śmierć wieczną. Dręczenie dniem i nocą na wieki wieków to nic innego jak utrata na stałe łączności z Bogiem. Osoba, która już nie istnieje, bo została zniszczona, nie może radować się życiem wiecznym z Bogiem, jest to tak straszne, jak ww. opis użyty, który służy temu by pokazać co utraciliśmy. Utrata ta jest równoznaczna z wiecznym cierpieniem, choć dusza która poniosła drugą śmierć już nie cierpi bo jej nie ma.

Dziecko które nie zostało ochrzczone nic nie traci. W Piśmie Świętym nie ma ani jednego przypadku by chrzczona była osoba, która nie ma świadomości grzechu. Każdy opisany w Biblii chrzest jest chrztem osoby dorosłej. Nie należy mylić błogosławieństwa wypowiedzianego przez Jezusa z chrztem, gdzie jedno i drugie nie są tym samym. Chrzest niemowląt został wprowadzony niezgodnie ze Słowem Bożym, przez upadły w tym czasie chrześcijanizm, a że coś co stało się tradycją bez względu na to kto ją wprowadził i w niezgodnie z nauką Bożą trudno jest teraz wycofać, to trwa się dalej w niebiblijnych naukach.

Rozdział 13 - Jak powinien żyć chrześcijanin

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

List do Hebrajczyków, rozdział 13 - komentarz

(1) Miłość braterska niechaj trwa.

Mamy miłować ludzi jakby byli naszymi braćmi czy siostrami. Każdy człowiek jest dzieckiem bożym i tak też należy podchodzić do innych. Nie ma tu miejsca na złości i nienawiść.

(2) Gościnności nie zapominajcie; przez nią bowiem niektórzy, nie wiedząc o tym, aniołów gościli.

Kolejny werset w Piśmie Świętym mówiący o tym, że aniołowie są wśród nas i czasami przybierają postać ludzką. Nigdy nie wiemy, czy osoba która jest w potrzebie, to anioł, który na polecenie Boga, sprawdza jakie mamy serce. Werset ten, może również oznaczać gościnność dla prześladowanych chrześcijan. Nie zapominajmy, że listy te były pisane w trudnych czasach. Cesarstwo Rzymskie prześladowało ludzi wierzących, trwanie w wierze groziło śmiercią. Powinniśmy udzielać schronienia wszystkim tym, którzy w imię wiary w Jezusa Chrystusa przechodzą prześladowania.

(3) Pamiętajcie o więźniach, jakbyście współwięźniami byli, o uciskanych, skoro sami również w ciele jesteście.

Ciężko było odwiedzać więźniów przetrzymywanych ze względów religijnych. Każda taka wizyta, powodowała że odwiedzający stawał się potencjalnym przyszłym więźniem. Autor listu, możliwe że Paweł, pomimo tych niebezpieczeństw, wzywa o pamięć za więzionych. Do końca nie wiadomo czy miał na myśli odwiedziny czy modlitwę ? Wcześniejsze listy Pawła, dają wyraźnie do zrozumienia, że miał na myśli również odwiedziny. Gdyby w więzieniu był Jezus, odwiedziłbyś Go, wiedząc że możesz umrzeć ? Piotr zaparł się Pana, strach wziął nad nim górę. Nie powinniśmy potępiać tych, którzy obawiali się takich wizyt, wymagały one wielkiej odwagi i wiary. Nieść pomoc, powinno się również uciskanym.

(4) Małżeństwo niech będzie we czci u wszystkich, a łoże nieskalane; rozpustników bowiem i cudzołożników sądzić będzie Bóg.

Nasze życie małżeńskie ma być nieskalane. Dzisiejszy świat zdaje się zapomniał o tym ważnym pouczeniu. Jezus mówił, że już w myślach cudzołożymy patrząc pożądliwie na drugą osobę. Wszelkich cudzołożników i rozpustników będzie sądzić Bóg a nie człowiek. To do Boga należy wymierzanie sprawiedliwości. Jest to przeciwne temu, co dzieje się w krajach arabskich, czasy kamienowania za takie zgorszenia minęły.

Ewangelia Mateusza 5.27-30 "Słyszeliście, iż powiedziano: Nie będziesz cudzołożył. A Ja wam powiadam, że każdy kto patrzy na niewiastę i pożąda jej, już popełnił z nią cudzołóstwo w sercu swoim. Jeśli tedy prawe oko twoje gorszy cię, wyłup je i odrzuć od siebie, albowiem będzie pożyteczniej dla ciebie, że zginie jeden z członków twoich, niż żeby całe ciało twoje miało pójść do piekła. A jeśli prawa ręka twoja cię gorszy, odetnij ją i odrzuć od siebie, albowiem będzie pożyteczniej dla ciebie, że zginie jeden z członków twoich, niż żeby miało całe ciało twoje znaleźć się w piekle."

Czy z związku z powyższym mamy zakaz patrzenia na ładne osoby oraz uznania ich urody? Nie mamy takiego zakazu, Chrystus mówi o czymś innym. Padają słowa "pożąda jej", czyli wtedy gdy patrząc na drugą osobę, wyobrażamy sobie jednocześnie jak wygląda nago, rozbiera się czy wspólny stosunek seksualnym z tą osobą. Bóg wie, że grzech człowieka nie zaczyna się od czynu ale od myśli. W naszej głowie również toczy się walka myśli dobrych i złych jeśli zbyt dużo czasu będziemy przeznaczali na rozmyślaniu o czymś złym np. zdradzie, z biegiem czasu może nam się ona wydawać czymś naturalnym. Również oglądanie pornografii, filmów czy zdjęć erotycznych, podczas których myślami uciekamy do seksu z osobą na filmie/zdjęciu jest cudzołóstwem. Cudzołóstwo to nie tylko fizyczna zdrada ale też zdrada myślami, dlatego też Jezus, użył tak mocnych argumentów, mówiąc o wydłubaniu oka oraz odcięciu ręki. Wszelkie zło zaczyna się w naszej głowie, w myślach.

(5) Niech życie wasze będzie wolne od chciwości; poprzestawajcie na tym, co posiadacie; sam bowiem powiedział: Nie porzucę cię ani cię nie opuszczę.

Bóg wie co jest nam potrzebne. Nie traćmy życia w pogoni za pieniędzmi. Prawdziwy skarb gromadzimy w niebie, wszystko co posiadamy na ziemi i tak nie zostanie przez nas zabrane. Jak dużo ludzi utraciło życie wieczne z powodu chciwości. Jak wiele istnień ludzkich zginęło przez pazerność złoczyńców. Nie warto! Dla kilku marnych lat życia w grzechu, tracimy wieczność. Cóż za głupie zachowanie.

(6) Tak więc z ufnością możemy mówić: Pan jest pomocnikiem moim, nie będę się lękał; Cóż może mi uczynić człowiek?

Bóg zawsze jest przy nas jeśli tego chcemy. Nie ma większego pomocnika i przyjaciela niż nas Stwórca. Nie zawsze dostajemy to co chcemy, nawet gdy wydaje nam się to słuszne. Bóg jednak wie lepiej od nas co jest nam potrzebne. Człowiek może nam zrobić krzywdę fizyczną, ale Boga z naszego serca nie zabierze. To my sami odrzucamy naszego Przyjaciela, znajdując takie czy inne powody, często zrzucając winę na Boga lub ludzi a nie siebie samego.

(7) Pamiętajcie na wodzów waszych, którzy wam głosili Słowo Boże, a rozpatrując koniec ich życia, naśladujcie wiarę ich.

List był pisany w czasach gdy prorocy Starego Testamentu byli wzorem do naśladowania, powinnyśmy brać z nich przykład. Pomimo ogromnych prześladowań, wytrwali przy wierze, nie zdradzili Boga, umarli z wiarą w sercu.

(8) Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.

Bóg jest niezmienny. Gwarantuje to nam, że mieszkania jakie poszedł przygotować, będą na nas czekały. Pozostaje pytanie, ile ludzi będzie chciało skorzystać z tego zaproszenia.

(9) Nie dajcie się zwodzić przeróżnym i obcym naukom; dobrze jest bowiem umacniać serce łaską, a nie pokarmami; tym, którzy o nie zabiegali, nie przyniosły one pożytku.

Powinniśmy wystrzegać się obcych i dziwnych nauk. Izraelici pomimo składania ofiar mieli brudne serca, niegodne na to by zadomowiła się w nich miłość boża. Nawet bliska obecność Boga, oraz codzienne usługiwania związane z pozornym czczeniem Boga, nie gwarantują, że sercem będziemy przy Panu.

(10) Mamy ołtarz, z którego nie mają prawa jeść ci, którzy służą przybytkowi.

Ołtarzem jest Jezus Chrystus, który umarł za nasze grzechy. Łaska zbawienia nie ma mocy na tych, którzy dalej składają ofiary odrzucając prawdziwego Boga. Izraelici, pomimo wielu cudów Jezusa, nie uwierzyli w Niego, a jednocześnie dalej służyli w świątyni dla Boga którego zamordowali.

(11) Albowiem ciała tych zwierząt, których krew arcykapłan wnosi do świątyni za grzech, spala się poza obozem.

Ciała tych zwierząt, których krew była zanoszona do miejsca najświętszego spalane były poza obozem Izraela. Wskazywało to na mesjasza, który został zabity poza świątynią.

(12) Dlatego i Jezus, aby uświęcić lud własną krwią, cierpiał poza bramą.

Jezus pomimo tego, że był Bogiem nie wszedł do miejsca najświętszego. Poza kilkunastoma dniami w świątyni, służba Jezusa trwała poza Jeruzalem. Został również, ukrzyżowany poza murami miasta.

(13) Wyjdźmy więc do niego poza obóz, znosząc pohańbienie jego.

Żydzi uznając Jezusa za swojego Pana, powinni porzucić stary system ofiarniczy.

(14) Albowiem nie mamy tu miasta trwałego, ale tego przyszłego szukamy.

Słowo boże należy głosić na całym świcie. Naszym calem jest zamieszkanie w Nowym Mieście Jeruzalem.

(15) Przez niego więc nieustannie składajmy Bogu ofiarę pochwalną, to jest owoc warg, które wyznają jego imię.

Przez Chrystusa powinniśmy Bogu składać chwałę. Jezus już nie żył, a mimo to, nie ma mowy o jakimkolwiek człowieku jako pośredniku. Nie ma również mowy o kulcie Maryjnym, który to zastąpił Pana jako jedynego pośrednika. Kto tak nie czyni, postępuje niezgodnie ze Słowem Bożym. Nasze usta nie mogą się wstydzić Boga. Jak często ściszasz głoś gdy mówisz o Bogu ? Nie wstydźmy się mówić i naszym Kochanym Stworzycielu! Jakbyś się czuł gdyby rodzić lub dziecko się ciebie wstydziło ?

(16) A nie zapominajcie dobroczynności i pomocy wzajemnej; takie bowiem ofiary podobają się Bogu.

Bogu podoba się nasza dobroczynność, tym kierujmy się w naszym życiu. Niesienie pomocy innym, jest jednym z naszych celów w obecnym życiu. Człowiek nie został stworzony po to by, żył sam dla siebie. Żyjemy w społeczeństwie i tak też mamy się zachowywać.

(17) Bądźcie posłuszni przewodnikom waszym i bądźcie im ulegli; oni to bowiem czuwają nad duszami waszymi i zdadzą z tego sprawę; niechże to czynią z radością, a nie ze wzdychaniem, gdyż to wyszłoby wam na szkodę.

Osoby, które są naszymi duchowymi przewodnikami, biorą dużą odpowiedzialność, z tego też względu mamy być względem nich posłuszni. Dobrze będzie, jeśli ich relacje z nami będą się układały. Stałe narzekanie, krytykowanie nie służy ku dobremu. Pamiętajmy, że Pismo Święte ostrzega również przed zwodzicielami w skórze baranka a sercu wilka. Czytajmy Biblię, sprawdzajmy czy osoba, która pomaga nam zbliżać się do Boga głosi prawdę zgodną z tym co jest napisane. Nie wierzmy ludziom, tylko dlatego że ładnie mówią bądź sprawiają wrażenie zaufanych. Żyjemy w takich czasach, że Pismo Święte jest ogólnodostępne, jest to księga ofiarowana nam przez Boga.

(18) Módlcie się za nas; jesteśmy bowiem przekonani, że mamy czyste sumienie, gdyż chcemy we wszystkim dobrze postępować.

Podczas modlitw, pamiętajmy o innych, niech modlitwa nie będzie tylko nieustającymi słowami próśb. Dążmy do tego, by inni mogli brać z nas przykład. Czyste sumienie i dobre postępowanie to dzisiaj rzadkość.

(19) A proszę tym usilniej, abyście to uczynili, żeby mi było dane co rychlej wrócić do was.

Słowa te wskazują, na to że list pisany jest przez Pawła. Są to jednak tylko przypuszczenia.

(20) A Bóg pokoju, który przez krew przymierza wiecznego wywiódł spośród umarłych wielkiego pasterza owiec, Pana naszego Jezusa,(21) niech was wyposaży we wszystko dobre, abyście spełnili wolę jego, sprawując w nas to, co miłe jest w oczach jego, przez Jezusa Chrystusa, któremu niech będzie chwała na wieki wieków. Amen.

Bóg zawarł przymierze z ludźmi przez krew Jezusa Chrystusa, którego ciało zostało wzbudzone z umarłych. Każda owca (czyli my) która będzie wyznawać Jego imienia dostąpi łaski życia wiecznego. Bóg dba o nas, obdarzył zdolnościami, które służą ku dobremu. Spełnianie woli bożej podoba się Panu.

(22) A proszę was, bracia, przyjmijcie to słowo napomnienia; bom krótko do was napisał.

Autor wie, że pamięć i chęci ludzkie są ulotne. Dziś możemy mieć dzień natchniony, by po tygodniu dostąpić zniechęcenia. List do Hebrajczyków choć objętościowo nie jest taki krótki jak inne listy, to gdyby miał zawierać więcej nauk i napomnień, z pewnością byłby zdecydowanie dłuższy.

(23) Wiedzcie, że brat nasz, Tymoteusz, został zwolniony; jeżeli wkrótce przyjdzie, zobaczę was razem z nim.

Kolejny werset wskazujący na autorstwo Pawła, niemniej list ten nie jest podpisany, więc stu procentowej pewności nie mamy. Zakończenie, pozdrowienia i czas w którym został napisany daje mocne argumenty, by przyjąć że to własnie apostoł jest jego autorem. 

(24) Pozdrówcie wszystkich przewodników waszych i wszystkich świętych. Pozdrawiają was ci, którzy są z Italii. (25) Łaska niech będzie z wami wszystkimi. Amen. 

Przewodnicy to ci którzy przyprowadzili nas do Boga, pomogli zrozumieć prawdy, uczyli nas poznawać Pismo Święte. Święci to ci, którzy swoim życiem pokazują, że Bóg ma dla nich duże znaczenie, a serce ich jest czyste, nie ma w nim obłudy i życia na pokaz. Każdy z nas może być świętym, nie potrzeba do tego kanonizacji. Łaska Boga to wszystko co potrzebujemy na tym świecie. Mając łaskę Pana, mamy wszystko inne.