Blog religijny - komentarz - interpretacja - znaczenie

Mrówki, góraliki, szarańcza i jaszczurki - Księga Przysłów 30.24-28

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

 Mrówka, góralik, borsuk, szarańcza, pająk, jaszczurka
Przypowieści Salomona 30.24-28

W Przypowieściach Salomona (Księga Przysłów) 30.24-28 przedstawione są cztery zwierzęta: 

"Cztery stworzenia na ziemi należą do najmniejszych, a są mędrsze niż mędrcy: Mrówki, ludek słaby, a jednak w lecie zbierają swój pokarm, borsuki [góraliki], ludek bez siły, a w skale buduje swoje mieszkania. Szarańcze nie mają króla, a jednak wszystkie wyruszają w szeregu. Jaszczurka [pająk] da się schwytać rękoma, a jednak jest w pałacach królewskich."

Mrówki przedstawione zostały jako zwierzęta pracowite i przezorne bo pomimo tego, że nikt im nie karze to gromadzą na przyszłość zapasy by mieć co jeść w okresie zimowym. Już w starożytności mrówki były zwierzęcym przedstawicielem pracowitości o czym możemy przeczytać w Przypowieściach Salomona 6.6 "o mrówki się udaj, leniwcze, patrz na jej drogi - bądź mądry: nie znajdziesz u niej zwierzchnika ni stróża żadnego, ni pana, a w lecie gromadzi swą żywność i zbiera swój pokarm we żniwa". Mrówki występują również w literaturze pozabiblijnej. Zdolność przebycia trudnego terenu przez armię asyryjską porównana została do mrówczych wędrówek oraz to że sprowokowane mrówki gotowe są stanąć do obrony z o wiele większym przeciwnikiem.

Ciekawostką jest to, że część mrówek nie zbiera pokarmów na zimę, ale zbija się w gromadę i tak przesypia okres zimowy. W powyższym teksie mowa jest oczywiście o mrówkach zbierających pokarm.

Czytaj więcej: Mrówki, góraliki, szarańcza i jaszczurki - Księga Przysłów 30.24-28

Dlaczego Mojżesz i Aaron nie weszli do ziemi obiecanej

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Dlaczego Mojżesz został ukarany
i nie wszedł do ziemi obiecanej

Pierwsze wylanie wody ze skały: Druga Księga Mojżeszowa 17.1-7 "I wyruszył cały zbór synów izraelskich na rozkaz Pana z pustyni Syn i szli od postoju do postoju. I rozłożyli się obozem w Refidim, gdzie lud nie miał wody do picia. I spierał się lud z Mojżeszem, mówiąc: Dajcie nam wody do picia! Mojżesz im odpowiedział: Dlaczego spieracie się ze mną? Dlaczego kusicie Pana? Ale lud miał tam pragnienie i szemrał przeciw Mojżeszowi, mówiąc: Czy dlatego wyprowadziłeś nas z Egiptu, aby przyprawić nas i dzieci nasze, i dobytek nasz o śmierć z pragnienia? I wołał Mojżesz do Pana, mówiąc: Co mam począć z tym ludem? Niewiele brakuje, a ukamienują mnie. I rzekł Pan do Mojżesza: Przejdź się przed ludem i weź z sobą kilku ze starszych Izraela. Weź także do ręki laskę swoją, którą uderzyłeś Nil, i idź! Oto Ja stanę przed tobą na skale, tam, na Horebie, a ty uderzysz w skałę i wytryśnie z niej woda, i lud będzie pił. Mojżesz uczynił tak na oczach starszych Izraela. I nazwał to miejsce Massa i Meriba, ponieważ synowie izraelscy spierali się tam i kusili Pana, mówiąc: Czy jest Pan pośród nas, czy nie?"

Drugie wylanie wody ze skały, następujące 40 lat po pierwszym wylaniu: Czwarta Księga Mojżeszowa 20.1-13 czytamy: "W pierwszym miesiącu przyszli synowie izraelscy, cały zbór, na pustynię Syn. Lud zamieszkał w Kadesz. Tam umarła Miriam i tam została pogrzebana. Lecz zbór nie miał wody; zebrali się więc przeciw Mojżeszowi i przeciw Aaronowi.  I kłócił się lud z Mojżeszem, mówiąc: Obyśmy to byli pomarli wtedy, gdy nasi bracia pomarli przed Panem! Dlaczego przywiedliście zgromadzenie Pana na pustynię? Czy dlatego, abyśmy tu pomarli, my i nasze bydło? I dlaczego to wyprowadziliście nas z Egiptu, czy dlatego, aby nas przywieść na to nędzne miejsce, gdzie nie ma zboża, fig, winorośli i jabłek granatu, a zwłaszcza nie ma wody do picia? Mojżesz i Aaron odeszli sprzed zgromadzenia, skierowali się ku wejściu do Namiotu Zgromadzenia, upadli na swoje twarze i wtedy ukazała się im chwała Pana. I przemówił Pan do Mojżesza tymi słowy: Weź laskę i zgromadź zbór, ty i Aaron, twój brat. Przemówcie na ich oczach do skały, a ona wypuści z siebie wodę. Wydobędziesz dla nich wodę ze skały i napoisz zbór i ich bydło. Mojżesz wziął laskę sprzed oblicza Pana, jak mu Pan rozkazał. Zgromadzili tedy Mojżesz i Aaron zbór przed skałą. I rzekł do nich: Słuchajcie, przekorni! Czy z tej skały wydobędziemy dla was wodę? I podniósł Mojżesz rękę swoją, i uderzył dwa razy swoją laską o skałę. Wtedy trysnęła obficie woda i napił się zbór oraz ich bydło. I rzekł Pan do Mojżesza i do Aarona: Ponieważ mi nie zaufaliście, aby mnie uwielbić na oczach synów izraelskich, dlatego nie wprowadzicie tego zgromadzenia do ziemi, którą im daję. To są wody Meriba, gdzie kłócili się synowie izraelscy z Panem, a On okazał przez nie swoją świętość."

Skała z której 40 lat wcześniej wypłynęła woda opisana w Drugiej Księdze Mojżeszowej rozdziale 17 prawdopodobnie jest inną skałą niż ta o której mowa w powyższych wersetach. Mimo tego, że Izraelici wędrowali przez pustynię 40 lat i wymarli ci co wyszli z Egiptu to nowe pokolenie niewiele różniło się od poprzedniego. Wciąż słyszymy narzekania, brak wiary oraz agresję skierowaną w dwóch przywódców. Jest to tym bardziej dziwne bo naród ten widział cuda dokonane przez Boga (np. stale otrzymywali mannę i przepiórki z nieba), wiedzieli o zesłanych plagach na Egipt, przejściu przez morze i wielu innych wydarzeniach. Gdy patrzymy na to z boku czasami zadajemy sobie pytanie: "jak można być tak głupim, by nie wierzyć w ratunek boży po tym wszystkim co przeżyli i widzieli". A jednak nawet największe cuda nie sprawiły tego, by Izraelici okazywali należny Bogu szacunek, zamiast ufności pokazali niewiarę i brak wdzięczności.

Czytaj więcej: Dlaczego Mojżesz i Aaron nie weszli do ziemi obiecanej

Dlaczego Izraelici nie chcieli zamieszkać w Jerozolimie - Księga Nehemiasza

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Dlaczego Izraelici rzucali losy by zdecydować
kto ma zamieszkać w Jerozolimie

W Księdze Nehemiasza 11.1-2 przeczytać możemy: "Przywódcy ludu zamieszkali w Jerozolimie, a reszta ludu rzucała losy celem wyznaczenia jednego z dziesięciu, żeby on osiedlił się w świętym mieście Jeruzalem, a owych dziewięciu - w innych miastach. A lud błogosławił wszystkich mężów, którzy dobrowolnie postanowili zamieszkać w Jerozolimie."

Księga Nehemiasza opowiada o tym jak przebiegała odbudowa Jerozolimy po powrocie kolejnej grupy Izraelitów z niewoli babilońskiej, która powróciła do kraju dzięki decyzji króla perskiego Artakserksesa I. W Księdze Ezdrasza która poprzedza Księgę Nehemiasza przeczytać, możemy że Żydzi którzy kilkanaście lat wcześniej po wydaniu dekretu przez Cyrusa I przybyli do Jerozolimy mieli ogromne kłopoty z odbudową świątyni. Ościenne ludy widząc jak świątynia była odbudowywana, robili co tylko mogli by uniemożliwić jej odbudowę co częściowo im się udało, o czym świadczą słowa zapisane w Księdze Ezechiela 4.23-24: "...udali się oni z pośpiechem do Jerozolimy i pracujących tam Żydów siłą zmusili do przerwania budowy. I tak zostało zatrzymane dzieło budowy domu Bożego w Jerozolimie. Przerwa w pracy trwała aż do drugiego roku panowania Dariusza, króla Persów". Pomimo tych trudności świątynia została odbudowana.

Czytaj więcej: Dlaczego Izraelici nie chcieli zamieszkać w Jerozolimie - Księga Nehemiasza

Długowieczność - dowody na długość życia ludzi przed potopem

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Czy możliwe jest by ludzie żyli ponad 900 lat
tak jak opisuje to Biblia

W Piśmie Świętym w pierwszych rozdziałach Pierwszej Księgi Mojżeszowej znajdziemy informację o tym, że przed potopem Adam żył ponad 930 lat, Set 912 lat, Enosz 905 lat, Kenan 910 lat, Jared 962 lata, Matuszelach 969 lat. Noe zaś który żył przed i po potopem przeżył 950 lat.

Po potopie poza Noem i jego synem Semem ludzie zaczęli żyć krócej: Heber 464 lat, Arpachszad 438 lat, Szelach 433 lat, Izak 180 lat, Abraham 175 lat, Józef 130 lat, Aaron 123 lat.

Cóż takiego się stało, że długość życia uległa skróceniu ? Zgodnie z tym co podaje Biblia, Bóg drugiego dnia rozdzielił wody i stworzył sklepienie niebieskie. Według kreacjonistów sklepienie niebieskie jakie wówczas powstało mamy do dzisiaj a jest nią atmosfera na którą składają się np. chmury, troposfera, stratosfera, mezosfera. Górne sklepienie ziemskie zostało wówczas otoczone płaszczem wodnym w postaci pary wodnej lub kawałków lodu. Czy jest to możliwe ? Owszem wystarczy spojrzeć na budowę ziemskiej atmosfery, pierścienie Saturna, Jowisza, Uranu czy Neptuna by zrozumieć że utrzymywanie się wody w postaci lodu nad planetą jest czymś naturalnym.

Czytaj więcej: Długowieczność - dowody na długość życia ludzi przed potopem

Behemot - biblijne zwierzę opisane w Biblii

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Biblijny Behemot

Opis Behemota znajdziemy w Księdze Joba rozdziale 40 w którym zamiast słowa Behemot niepotrzebnie użyto hipopotama. Z przedstawionego opisu jednoznacznie wynika, że nie może być mowy o hipopotamie ale o ogromnym stworzeniu które żywiło się roślinnością. Historia ziemi zna tylko jedne stworzenia, które były na tyle ogromne by wzbudzać podziw i jeść rośliny a nie zwierzęta. Czy Biblia w tym przypadku mówi o Diplodoku, Brachiozaurze czy jeszcze innym stworzeniu ?

Księga Joba 40.15-24 "Oto hipopotam [Behemot], którego stworzyłem jak i ciebie, żywi się trawą jak wół. Lecz patrz, jaka siła w jego biodrach i jaka moc w mięśniach jego cielska! Swój ogon wypręża jak cedr, ścięgna ud jego są mocno splecione, Jego kości niby rury miedziane,jego członki jak drągi żelazne. Jest on przedniejszym z dzieł Bożych; jego Stwórca zaopatrzył go w miecz. Góry, gdzie igrają wszystkie dzikie zwierzęta, dostarczają mu paszy. Wyleguje się pod krzewami lotosu, w ukryciu trzciny i bagna. Krzewy lotosu osłaniają go cieniem, otaczają go wierzby nad potokiem. Oto, gdy rzeka wzbiera, nie płoszy się; jest spokojny, choćby Jordan wpadł do jego paszczy. Czy można go wyciągnąć hakami albo przekłuć kołkiem jego nozdrza?"

Czytaj więcej: Behemot - biblijne zwierzę opisane w Biblii

Lewiatan - biblijny potwór morski

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Lewiatan - potwór morski opisany w Biblii

Główny opis Lewiatana znajdziemy w Księdze Joba rozdziałach 40 i 41 w których zamiast słowa Lewiatan niepotrzebnie przytoczono krokodyla. Z przedstawionego opisu jednoznacznie wynika, że nie może być mowy o krokodylu ale o potężnym potworze morskim.

Księga Joba 40-41 "Czy krokodyla [Lewiatana] zdołasz złapać na wędkę albo powrozem skrępować jego język? Czy przewleczesz kolce przez jego nozdrza albo hakiem przebijesz jego szczęki? Czy zwróci się do ciebie z żarliwymi prośbami, przemówi do ciebie słodkimi słowami? Czy zawrze z tobą przymierze, abyś go przyjął na zawsze jako sługę? Czy możesz z nim poigrać jak z ptaszkiem i uwiązać go jako zabawkę dla swych córek? Czy handluje nim cech rybacki i rozdzielają go między kupców? Czy możesz grotami podziurawić jego skórę albo jego głowę przebić harpunem rybackim? Jeżeli kiedy położysz na niego swoją rękę, pamiętaj o walce, już nigdy nie będziesz jej wszczynał. Nadzieja złowienia go okaże się złudna; już na jego widok byłbyś powalony na ziemię. Nie ma takiego śmiałka, który by go drażnił, a który by chciał stanąć przed jego obliczem. Kto wystąpi przeciwko niemu, a wyjdzie cało? Pod całym niebem nie ma takiego. Nie mogę zamilczeć o jego członkach ani o wielkiej jego sile i wspaniałym uzbrojeniu. Któż odważył się odkryć wierzch jego szaty? Kto ośmielił się sięgnąć między jego zęby? Któż zdoła otworzyć wrota jego pyska? Od jego zębów wionie strach. Jego grzbiet, to rzędy tarcz, ściśle spojone jakby pieczęcią z krzemienia. Jedna do drugiej tak przylega, że powietrze nie dostaje się między nie. Jedna z drugą jest spojona; są nierozdzielnie złączone. Jego parskanie rzuca błyski, a jego oczy są jak powieki zorzy. Z jego paszczy wychodzą płonące pochodnie, pryskają iskry ogniste. Z jego nozdrzy bucha dym jakby z kotła rozpalonego i kipiącego. Jego dech rozpala węgle, a z jego paszczy bije płomień. W jego karku spoczywa moc, a przed nim krąży trwoga. Płaty jego brzucha szczelnie przylegają, jakby ulane na nim, nieruchome.  Jego serce jest twarde jak kamień, twarde jak dolny kamień młyński. Gdy się podnosi, drżą nawet najsilniejsi, a fale morskie cofają się. Gdy się go uderzy, ani miecz się nie ostoi, ani dzida, ani włócznia, ani strzała.  Żelazo ma za słomę, a miedź za drzewo zbutwiałe. Nie straszy go strzała z łuku, a kamienie z procy są dla niego jak sieczka. Maczugę ma za słomę i kpi sobie z poświstu włóczni. Pod sobą ma ostre skorupy, posuwa się po nich po błocie. Głębinę wprawia we wrzenie jak kocioł, morze wzburza jak wrzącą maść. Za tobą pozostawia świetlistą smugę, tak że toń wygląda jak pokryta siwizną. Na ziemi nie ma mu równego; jest to stworzenie nieustraszone. Nawet na to, co wzniosłe, spogląda z góry; on, król wszystkich dumnych zwierząt."

Czytaj więcej: Lewiatan - biblijny potwór morski